Witam wszystkich, ktorzy czytaja moje wypociny, otoz przybylem tu z tym problemem. Jechalem sobie moja tahoma na hydraulice (mialem uzyta), zaparkowalem pod silownia, bo chcialem pocwiczyc, gdy wysiadlem moje auto polecialo kilkadziesiat metrow ode mnie. Przestraszylem sie i szybko podbieglem do auta, okazalo sie, ze jest po wybuchu. Prosze niech ktos to sprawdzi, Gdy tylko wysiadlem auto polecialo jak nie wiem co. Pozdrawiam.
Podpisuje jeszcze, bo zapomnialem. Mialem tam torbe z czesciami roznymi, ja da sie odzyskac czy juz nie ? ;/



Moja zawartość
Nie podano
