Znajomy ma już drugą C4. Wcześniej 1.9 TDi 90 konną obecnie 4.2 V8. Jeśli chodzi o dieselka to ciężko się zbierał z uwagi na mase i 18 calowe koła. Opowiadał mi, że największa bolączką audi są gnijące błotniki i rzeczywiście po zimie ruda wyskoczyła, ale kupić używany błotnik to nie jest problem.
Jak dobrze zadbasz o Turbine i temperature silnika by nie pałować go od razu na ekspresówce to rzeczywiscie sie samochód odwdzięczy. Przeważnie jak dojeżdzasz na miejsce to odczekaj pare minut z odpalonym silnikiem by się schłodził i dopiero zgaś. Taka rada dla ropniaka!
Oczywiście liczę się z tym, że z rudą na aucie w tym wieku, to się będę często spotykać.
Jak juz gdzieś wcześniej pisałem, wiem jak należy jeździć dieselem. A jak mieliśmy te stare dieselki to odczekiwanie chwili przed zgaszeniem, to był standard.
Wracając do Mitsubishi Galant VIII
sprawdziłem je sobie i jest to faktycznie propozycja godna uwagi. Od Vectry wygląda ładniej i ciekawiej, a wersja z 2.5 V6 by mi odpowiadała. Ogólnie to podoba mi się i będę też takiego auta szukać.


Moja zawartość
Mężczyzna
