Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Signore Dymek

Rejestracja: 14/03/2015
Poza forum Ostatnio: 08/04/2015 21:03
-----

Moje posty

W temacie: Latin Kings shows who deals the cards

07/04/2015 - 17:50

Dymek sory, głupoty gadasz teraz jak nie wiem co. Długość /me to nie kreatywność, a granie na siłę, gdzie druga osoba, która z tobą gra przeafczy wszystko, bo komu chce się czytać 10 linijek. Nie chodzi o długość akcji, chodzi o to, że graczom nie chce się odgrywać bo większość załatwia za nich skrypt i administracja sama mówi "NIE TRZEBA ODGRYWAĆ tego czy tamtego". A wystarczy spojrzeć na zagraniczną ls, gdzie tam głupie odpalenie silnika w aucie odgrywają, wspinanie się na mur czy przechodzenie przez drzwi. Tutaj tego nie ma, nawet z tego co wiem już nie trzeba odgrywać podawania jedzenia czy czegoś, bo "skrypt ma to wbudowane". I to jest problem dzisiejszych graczy, nikomu się nie chce odgrywać, bo załatwia to za nich skrypt.

Jak dla mnie długość '/me' świadczyło, świadczy i będzie świadczyć o kreatywności gracza. Nie mówię o akcjach, które są dynamicznie i robi się to ze względu na przedłużenie akcji, ale na przykładowym hg. Jeżeli tak nie sądzisz, to jakimi kryteriami się kierujesz, gdy widzisz nowego gracza chcącego dostać się do gangu? Inaczej spojrzysz na osobę, która napisze '/me podchodzi do samochodu, chwyci za gąbkę i zaczyna nią go myć' niżeli na osobę, która opisze dokładnie i mile dla oka poszukanie wiadra, namoczenie gąbki, przecieranie konkretnych miejsc. Zawsze to świadczyło o poziomie gracza i jego zaangażowaniu, co przyczyniało się do tego, że osoby bogatsze stażem taką osobę dostrzegały. Teraz jest straszne uproszczenie gry, minimalizacja kreatywności, co przekłada się właśnie na zanik interakcji między graczami. Nie zawsze długość '/me' określa poziom gracza, aczkolwiek na początku jest to bardzo ważny aspekt, w późniejszej grze mniejszy, ponieważ daną osobę i jej poziom większość zna. Wiem, że Ty zawsze sądziłeś inaczej, bo nie jesteś fanem długich '/me', ale sam widzisz, w jakim kierunku to teraz zmierza, gdy administracja nagle obala wartości, jakimi kierowaliśmy się od samego początku istnienia RolePlay i wprowadza jakieś swoje wyimaginowane zasady. :o

 

Ale co się dziwić, administracja czerpie z tego zarobek, sam bym tak postępował. Nikt nie przejmuje się jakością, liczy się zysk. Starzy wyjadacze nie kupują już tak usług premium, jak nowi, którzy chcą za wszelką cenę się wzbogacić. A serwery, które działają na rygorystycznych zasad nie osiągają takiej ilości osób, jak tutaj(oprócz anglojęzycznych, bo tam może grać wiele narodowości, wiadomo - Angielski język znany prawie wszystkim). By mieć graczy, którzy będą kupywać jak głupi te usługi, trzeba uprościć rozgrywkę, bo komu teraz chciałoby się uczyć wszystkich zasad? Nie ma na to recepty - zysk albo jakość, nie da się tych dwóch rzeczy połączyć. Myślę, że się nie da, bo administracja ciągle powtarza, że to oni tyle lat prowadzą ten serwer i wiedzą, co dla niego najlepsze, czyli skoro po tylu latach nie znaleźli recepty na jakość i zysk, to trzeba wybierać spośród tych dwóch kierunków...  :s


W temacie: Latin Kings shows who deals the cards

05/04/2015 - 22:20

Serwer ulega autodestrukcji. Nie ma już czego ratować, tylko niektóre ekipy podtrzymują poziom, ale i one w końcu zauważą, że to jest granie na siłę, monotonnia. Wtedy serwer będzie modem RPG, ale widocznie to administracji pasuje, bo zostaną dzieciaki, które wykupią premium, meble, a poziom mają gdzieś...

 

Kiedyś te ślady działań administracji było widać w podtrzymywaniu poziomu. Trzeba pierw zmienić nastawienie administracji, potem mentalność graczy, a gra będzie świetna, nie zważając na skrypt. Pamiętam, jak ze dwa lata temu wymyślałem długie akcje '/me' w swoim zakresie, będąc sam w interiorze i zostałem nagrodzony GameScorami za 'ciekawe i kreatywne odgrywanie czynności swojej postaci'. Od razu to dawało kopa, czułem się zauważany i doceniany i starałem się grać jeszcze lepiej. Teraz czegoś takiego nie ma, upraszczanie rozgrywki do minimum, tłumaczenie się dynamiką akcji, twierdzenie, że długość '/me'(czyli kreatywności gracza) jest nieważne, co jest kompletnie sprzeczne z pojmowaniem pojęcia 'serwer RP'. Widać upadek serwera, skoro wiele osób już nie ma siły zmieniać, poprawiać.


W temacie: [G] Almighty Latin Kings Nation

23/03/2015 - 17:15

Seven i Ahmed, miazga.

Jeżeli to prawda, to chęć, by pograć trochę z moim byłym mistrzem ze sceny RolePlay jest ogromna.  :thumbsup:


W temacie: [G] ALMIGHTY LATIN KINGS

22/03/2015 - 09:47

Nigdy Wam ta zajawka na LK nie przeminie, chyba musi to być wbite w geny, że akurat tylko to chce się grać. :)

 

Ogólnie widzę, że Grzybson zawsze wypełnia swoje postanowienia, bo jakieś pół roku temu albo więcej mówił, że wprowadzi rewolucję do LK i wprowadził zasiadając na stołek lidera. :D

Powodzenia, jestem ciekaw, jak ta edycja LK pociągnie i czy nowe zmiany wpłyną na nową odsłonę LK, która będzie równie potężna jak poprzednia.


W temacie: Rammus Atasuke and Carter vs 20 sureno.

21/03/2015 - 00:20

Skoro tak bardzo ubolewasz nad tym, że wszyscy sprintują i walą z LPM i Ty musisz tak robić, to po co wrzucasz z tego filmik? Przecież to jest żałosne, a filmik ma charakter wyśmiewczy, najlepsze jest to, że myślisz, że wyśmiewasz się z tych latino, co pokonałeś, a tak naprawdę ukazujesz tylko, jak coraz gorszym szajsem się robisz. :)

Nie wiem, czym się chwalisz w swoich filmikach, ale jeżeli chcesz zostać największym idiotą i odwalaczem na serwerze to niewiele Ci brakuje. 

Stylistyka wypowiedzi godna podziwu, ale teraz chyba modne jest robienie z siebie głupka.  :-/

A najlepszy jest argument, że byś nie biegał, gdyby nie rzucali się po kolei, no sorry. Ja tam widzę, jak chodzą poirytowani na ALT, a Ty biegasz jak debil i dobijasz ich po kolei.

Nie wiem, co dla Ciebie jest zabawą - dla mnie przykładowo kreowanie fajnych interakcji z graczami, kierowanie się swoją wyobraźnią w układaniu różnych akcji na '/me' i '/do'. Nie wiem, skąd te zróżnicowanie w pojmowaniu znaczenia 'zabawa' w kontekście RP. Najwidoczniej jest pewien przeskok intelektualny między Tobą, a resztą graczy... Jeżeli masz problemy, to wyżyj się gdzie indziej.

Aa, i nie wrzucaj tych posranych filmików. Czemu one służą? Ryczysz, że Cię ostrzelali albo mają pretensje do Twojego sprintu? Staary, sam bym Cię rozstrzelał, gdyby wbiegł jakiś kurczak i rzucał się na 20 latynosów na ich ośce.  :lol:

Sam prowokujesz dyskusję nt. Twojej żałosnej gry wrzucając filmy nie służące niczemu. Sam wiesz, jaka ich jest jakość, wysrane gówno.  :whistle: