Pytanie do wszystkich graczy, gdzie dla was jest granica miedzy rp a nie rp? Kto to niby ustala? Kilka moich spostrzezen: Siedzi sobie jakis gosciu w pracy nagle podchodzi do niego inny pracownik i zaczyna go wyzywac bez powodu po czym dochodzi do bojki (wydawalo mi sie ze w zyciu jak ludzie widza sie pierwszy raz w pracy to sie nie wyzywaja na wstepie ale co ja tam wiem o zyciu), w miedzy czasie ten go straszy ze zrobi ssy ze nie odgrywa akcji tak jak by chcial. Oczywiscie pisze ze go obezwladnia i robi z nim masakre (tak wiem ze moze nie byc to udane ale nie o to mi chodzi), czy to jest dla was odzwierciedlenie zycia kiedy ludzie sobie przychodza do pracy i od razu sie obrazaja po czym sie tłuką? to jest typowe zobrazownie tego co siedzi w głowie większosci internetowych wojownikow. Jak ktos moze mi tlumaczyc ze to bardzo realne bo oni mieli spinke w pracy i tak wyszlo. Wiekszosc osob jest nadmiernie wulgarna i agresywna a w realu nawet w 1% nie zachowuje się podobnie. Wszystko byloby ok gdyby zrobil to jakis gang lub nawet obca osoba z zewnatrz, a nie pracownik, ktory robi to przy 5 innych osobach z personelu ktore na to patrza (oczywiscie nikt nie reaguje a oni prawie sie tam zabija - rp?!). Inna sytuacja kiedy widze jak gm daje kare za brak respektu do policji, pisze ze to dziecko jp itp Sytuacji nie widzialem ale tez mozna powiedziec ze nie kazdy ma szacunek do policji. Moim zdaniem jest to wprowadzanie podwojnych standardow, pracownicy moga sie lac miedzy soba jest ok, ale gdzies tam jakis gosciu nie szanuje policji i dostaje kare. Moze moje myslenie jest bledne jezeli tak to prosilbym zebyscie wyprowadzili mnie z bledu i pomogli dostrzec to bardzo dokladnie skryte piekno tej rozgrywki (chodzi glownie o rp nie czepiam sie inncyh aspektow gry)
To co napisalem pozyzej jest jedynie moim sybiektywnym zdaniem, nie hejtuje nikogo ani niczego chcialbym poznac tylko opinie innych graczy na ten temat. A jezeli ktos jest ciekawy czy przyszedlem na forum wylać swoje żale bo zostalem ukarany albo dostałem po dupie to odpowiadam: TAK: bralem udzial w bojce w pracy i NIE: to nie ja obrazalem policje.
Pozdrawiam i zachecam do dyskusji.


Moja zawartość
Nie podano
