Cześć!
Jako że byłem na miejscu zdarzenia, to pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze. Z góry mówię, że rozpisuję się tu tylko dlatego, iż zależy mi aby "rzucać kłody pod nogi" organizacjom, a jedynie przedstawić wersję, która faktycznie miała miejsce.
Łukaszek poprosił Was o SS, żebyśmy wiedzieli, że faktycznie paczki zostały schowane. NIE powiedział na mumble nikomu, gdzie schowany jest pakunek.
Pamiętacie słowa Karuzo, albo przynajmniej w przybliżeniu? - Jest tyle sposobów, aby przemycić narkotyki, a Wy wiedząc, że będzie kontrola postanowiliście centralnie nadziać się na granicę.
O działaniu skryptu nie będę się wypowiadał, bo gra oparta tylko i wyłącznie na skrypcie jest moim zdaniem oklepana i bezsensu.
Co do tego, że pies nie mógłby znaleźć...
https://www.youtube.com/watch?v=_HIw9XVLMDI
Wasz pojazd nie był magazynem, a koła są częścią wozu odkrytą, a nie schowaną wewnątrz. Żadna podwójna podłoga, czy coś.
Pozdrawiam i życzę udanej gry.


Moja zawartość
Mężczyzna

