Przeglądając dział muzyczny odnajduję jedynie telewizyjne hity, oraz, co daje jakąś nadzieję, dobry rap. Otóż w moim mniemaniu żadna muzyka nie jest zła, o ile nie jest "produkowana" stricte dla pieniędzy. Dziś chcę pokazać Wam coś innego. Coś, co zostało stworzone grubo ponad pół wieku temu, jednak z przykrością stwierdzam, że większość społeczeństwa do tej pory zdaje się być zbyt ograniczona, aby to pojąć. Otóż świat nie jest taki, jakim przedstawiają go komercyjne media, czy politycy. Uwierzcie mi - nieważne z jakiej partii. I dlatego cenię muzykę, która takiemu pseudo-rzeczywistemu obrazkowi wychodzi na przeciw. Słowa napisał autor Lokomotywy, a utwór wykonał zespół Akurat.
http://youtu.be/QGtBbezF9Ms
Dla wszystkich pseudopatriotów i innych osób, które mają problemy z interpretacją:
W wierszu moim zwracałem się wyraźnie do wszystkich narodów, aby w chwili decydującej przeciwstawiły się wojnie zaborczej, którą – jako człowiek uczciwy i rozsądny – uważam za zbrodnię. Absurdem jest przypuszczać, że nie odczuwam czci dla bohaterstwa w obronie niepodległości kraju.
W skrócie: utwór dedykowany wszystkim, którzy pod pretekstem bohaterstwa i obowiązku, nieświadomie wypinają się swoim panom. Przykładem naszych czasów mogą być na przykład poczynania rządu USA, który wkłada łapy w gniazdo szerszeni i wszyscy możemy kiedyś za to zapłacić. Z pewnością nie regularną wojną, ale wysadzonymi autobusami już tak.
Enjoy!


Moja zawartość
Mężczyzna
