Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Wawi

Rejestracja: 01/12/2013
Poza forum Ostatnio: 27/02/2020 23:29
*----

Moje posty

W temacie: Pokaz swoich cztero-kołowców.

09/12/2014 - 23:10

Kolejny nabytek kupiony po cenie złomu :lol:

Auto zdrowiutkie, podłoga jak nowa. Do roboty jest przód bo poprzednik poprzednika strzelił słupek, pas dolny i górny do wymiany, prawy reflektor, atrapa, zderzak, maska... Mam już pomysł na auto, aczkolwiek dopiero na wiosnę sobie będę działać. Silnik jest 1.6, ale to auto ma być do jazdy, pod koniec 2015 wpadnie raczej 2.0 16V. Do końca roku albo po nowym, założę sobie rurociąg gazowy i będę śmigać. Wpadnie zawieszenie gwintowane z E36 Coupe, do Kadetta pójdzie obecne zawieszenie które jest w Astrze (Wysoko stoi a twarda jak sam sk...) większość uszczelniaczy mam do wymiany jak np. simmering na wale korbowym i takie tam, ale to pierdoły dla mnie... :)

10425856_969099959772189_205192853702397
10846277_969087773106741_906350538609696
10690208_969087749773410_848474249073833

W temacie: Projekt Kompakteł

24/11/2014 - 20:42

Niektóre kobiety pasjonują się bardziej motoryzacją od facetów ignorancie. Jest sens odbudowywania auta, które już raz wylądowało na drzewie, później spłonęło? Przecież konstrukcja tego samochodu jest tak poważnie naruszona, że strach do tego wsiadać po remoncie.
 
No ewentualnie wyremontować i wystawić na OLX "Nówka, niebity, jeździłem tylko w niedziele"


Weź jeździj dalej na rowerze (I nie mam nic do tego sportu, bo jeździłem kiedy jeszcze nie wiedziałeś że polubisz to.) jednak lubię bardziej charakterny sport. Jeżeli można mówić coś na temat 'ignorancji' - może najpierw przeczytaj opis w wydarzeniu, bo nie wiem skąd wnioski odbudowy konkretnie tego spalonego wozu. A jeżeli chodzi o kompakta, jakby ktoś chociaż trochę posmakował tego sportu, wiedział by dlaczego akurat ten model... A nie Coupe czy sedes :)

W temacie: Projekt Kompakteł

23/11/2014 - 21:22

Gwintowane zawieszenie, przeszczep na m50b25 i wiele, wiele innych... Plus do tego ostatnio ok. 2,5 koła na odbudowę po drzewie.

Jak jesteś kobietą, to się nie odzywaj bo nie wiesz co czuje facet jak dzieje się coś takiego z jego ukochanym wozem.

Ja to rozumiem, a Ty nie musisz.
 

Ta? A ile to kosztowało? Dwa, trzy tysiące funtów?  :lol:


Czasu nie da się przeliczyć na pieniądze, ale jak widać twoja głupota w oczy kole, skoro taka akcja powstała, nie chodzi tu o kasę, bo nie wiesz ile właściciel w auto wtopił i ile czasu potrzebował na zrobienie porządnego auta do driftu. Pozdrawiam, nie wracaj.

W temacie: Pokaz swoich cztero-kołowców.

09/11/2014 - 22:06

Mój Kadett E-Type 89 rok, silnik 86 :) Wcześniej był 1.6 ale wrzuciłem sam(!) 2.0, silnik kupiłem w okazyjnej cenie jak na to, co miał... 650zł, alternator, rozrusznik, skrzynia krótka F16 Cr3.94 do 197km/h (Obecnie wrzuciłem długi 5 bieg z innej skrzyni) wałek z silnika 20SEH który ma moc 129km i 180NM (Na pewno poprawił górny zakres obrotów) do tego głowica, fabrycznie 96,6 była na 95,8 ścięta, teraz jest na 95 :) Fabrycznie ten motor powinien mieć 115 koników i 170NM, ile zostało - nie wiem. We wrześniu zadzwoniłem w tył Cheerokiego, stwierdziłem że nie będę jak większość i poskładam dziadka do kupy. Dzwon był w środe 10'go a Ja w sobote już miałem auto poskładane na tyle, by wrócić nim z pracy-warsztatu do domu :lol: Co prawda na trzech garach bo jedna świeca padła, ale jakoś się udało. Auto poszło do garażu i miesiąc stało, rozbierane powoli i ogarniane. Ponieważ po wypadku zgubiłem ciecz z chłodnicy bo Ją przedziurawiło, delikatnie przegrzałem motor a już się sączyło z uszczelki pod głowicą dużo wcześniej. Silnik został ponownie wyjęty, wymieniłem panewki, głowica poszła do szlifu, uszczelniacze na wałku, auto dostało nowe świece, nowe kable, ori stabilizator z GSI 16V i kilka innych pierdół. Oficjalnie uruchomiłem go chyba w środe 29, jeszcze we wtorek o 23 na ostatnią chwilę wklejałem szybę przednią ( :lol:) ogółem odziwo obyło się bez kwiatków, jak to bywa podczas takich większych operacji. Zrobiłem jak na razie ponad 500 kilometrów i jest spoko, jedyne co go boli to że od 5500 strasznie muli, muszę ogarnąć co się dzieje. Gaz czeka na regale, na założenie bo jednak robię za dużo kilometrów by pozwolić sobie na wydawanie 50zł na niecałe 100km... Kilka fotek jego najlepszego wyglądu, odkąd go mam, chociaż wygląd jak dla mnie to sprawa drugorzędna w tym wypadku :)

10506739_881549315193921_822972731556045
10357716_881548715193981_503136107688921
10300425_876670609015125_301200440556558
10525892_885663528115833_440147446309957
10665205_918766784805507_887680687590159
10409630_918766878138831_248943523369127
10388083_947721171910068_492489668534048
1904258_947721115243407_1495364773066883
1800366_950592941622891_3189547515013708
10801534_950592574956261_825368720918709

Obecnie auto jest lepiej poskładane, niż było przed wypadkiem :) Mały Głód nie ucierpiał i wrócił na swoje miejsce :P Ogólnie z tyłu są założone amorki o skróconym skoku, oraz spreżyny pod gwint, brakuje mi tylko tuleji i nakrętki do regulacji. Na przód może uda mi się w tym miesiącu założyć gwint, bo leży od stycznia i nie kwapie się do jego montażu, ale bardziej zależy mi na sztywności zawieszenia niż samym 'glebieniu' a zestaw jest z BMW E36 Coupe :)
Generalnie, przez wrzesień/październik, popłynąłem prawie 2 tysiaki, ale widok nowobogackiego z Mondeo 2.0 TDCI 140(albo 160km) 2010/2011 rok gdy 26 letni trupek tnie się z nim łeb w łeb, bezcenny :)

W temacie: #HOT16CHALLENGE - definitywnie i ostatecznie roz(cenzura)ł cały challenge

12/09/2014 - 19:37

popieram, Ostry Senior roz(cenzura)ił.


Dwa różne style, co Wy porównujecie. Moim zdaniem Tede nowym stylem w PL po prostu niszczy wszystko, wszyscy robią wszystko w starym stylu, ale szczerze mówiąc fajnie już posłuchać czegoś nowego. Lubię stare samochody, ale nie lubię muzyki ciągle w tym samym nurzącym tonie :)