Beka ze ściagjących... Pościg premier vs premier (z sygnałem ale zawsze) to wręcz idealne porównanie umiejętności na waszą niekorzyść. Na filmiku parę razy podjechaliście bliżej uciekającego (kiedy popełnił jakiś drobny błąd) ale po kilku łukach dystans znowu się zwiększał. Gdyby Głodzik korzystał z jakichkolwiek wspomagaczy, to do ucieczki wystarczyłby mu jeden zakręt. Teraz nawet nie był blisko swojej szczytowej formy ale i tak dzieli was przepaść jeśli chodzi o skill. Uwierzcie lub nie ale czołowi ściganci (m.in. własnie Głodzik) "starej daty" nigdy nie użyliby żadnych handlingów, cheatów, bugów czy innych bzdetów, które miałyby zadecydować o wyniku wyścigu/pościgu (i nie z głupoty czy strachu przed zdemaskowaniem tylko ze względów ambicjonalnych). Zaznaczam, że za moich czasów była znacznie większa pokusa na tego typu zagrywki, ponieważ nie raz stawką bywały samochody, oraz kwoty po kilka lub nawet kilkanaście k $. Nawet gdy wiedzieliśmy, że ktoś inny używa jakiegoś gówna, staraliśmy się pokonać go w sposób uczciwy i często się to udawało. To wymaga jednak ćwiczeń a nie płakania i doszukiwania się winnych... Teraz jak się tak zastanawiam to chyba wiem co tak naprawdę was boli. Może sami jeździcie właśnie na zmienionym handlingu i nie możecie przeboleć, że ktoś bez tego "cudownego eliksiru szybkości" może was objechać jak chce?
Przypomniała mi się bardzo śmieszna sytuacja z przed ok. dwóch lat. Ba, raczej szereg sytuacji. Kiedy tylko ktoś z PD namierzył nasz wyścig (US), często nawet nie rozpoczynał pościgu za bardziej znanymi "graczami podziemia". Ja miałem wręcz duży problem żeby ktoś chciał za mną pojechać. Po prostu wiedział że niema szans, więc wolał udać iż nie interesują go prowokacje i gonić za jakąś mananą przejeżdżająca na czerwonym, będącą nowym nabytkiem skromnego mechanika z centrum. Jak ktoś się już zdecydował to akcja trwała bardzo krótko (od kilku sekund do może 2, 3 minut). Za każdą porażką PD na forum, pojawiał się "ten jeden" wyróżniający się z tłumu, który mówił, jaki on nie jest dobry i żeby nie oceniać całej frakcji po kilku ludziach. Jak to się zwykle kończyło? Dostawał swoją szansę i po chwili pisał na /w: "Masz handling, cheat (...)". W PD nigdy ale to nigdy nie było sprawnego, dobrze zorganizowanego oddziału pościgowego. Przez kilku lat przewinęło się może 5-6 naprawdę dobrych kierowców, którzy co jakiś czas pojawiali się znowu w tej frakcji ale to absolutnie wszystko - reszta się nie nadawała.
EDIT: Jak ktoś z PD jest innego zdania to bardzo chętnie mogę zainstalować na moment SAMP, wejść do gry po długiej nieobecności i jeszcze raz złoić komuś du*ę. I nie przeszkodzą mi w tym handlingi od infernusa.
- Przeglądanie profilu: Posty: imaniak1
Statystyki
- Grupa: Gracz
- Całość postów: 497
- Tytuł: Naczelny flamer
- Wiek: Wiek nie został ustalony
- Urodziny: Data urodzin nie została podana
-
Płeć
Mężczyzna
-
Miejscowość
Warszawa
-
Skype
wilinskyshop
Moje posty
W temacie: The Fraternity || Głodzik ucieka przed pd
05/03/2013 - 13:42
W temacie: Problem z gg 11
05/12/2012 - 07:48
Windows 8?
W temacie: Router, pewien problem z połączeniem
03/12/2012 - 21:54
Mam ten model na działce od kilku dni i jest ok. Spróbuj przywrócić ustawienia fabryczne, może przez przypadek coś przyblokowałeś.
W temacie: Co polecacie jako prezent świąteczny.
02/12/2012 - 14:42
Sam już nie wiem co chcę, przydały by mi się jakieś nowe spodnie dresowe, choć sam nie wiem jakie, jakieś do 200 złotych. Babka co chwilę do mnie wydzwania i się pyta, czy się zdecydowałem. Chciałem ławeczkę do piwnicy, ale okazało się że mam tam za mało miejsca, prosiłbym o pomoc, pjona!
Jak nie wiesz co zrobić to prze(cenzura) gotówkę na głupoty a najlepiej daj mnie to zrobię to szybko za ciebie i po problemie.
W temacie: Co polecacie jako prezent świąteczny.
02/12/2012 - 14:31
KLIK - Wielofunkcyjny zestaw dla całej rodziny na lata!
- → Przeglądanie profilu: Posty: imaniak1



Moja zawartość