Znaki interpunkcyjne
1. Kropka.
Niby banalne, a jednak - wiele osób nie używa jej tak, jak trzeba.
Po pierwsze: Kropkę należy dać na końcu zdania/me/do. Tego chyba nie trzeba tłumaczyć, ale proszę Was - naciśnijcie na końcu zdania ten klawisz nad prawym altem. Nie wiem jak innym - mnie lepiej się czyta zdania, kiedy mają tą kropkę.
Po drugie: Nie używajmy jej znowu zbyt często. Zamiast jej można użyć przecinka, o którym potem napiszę. Czyli nie piszemy:
/me łapie za pistolet. Bierze go i niesie do auta. Otwiera wlew paliwa. Wkłada pistolet. Naciska spust. Tylko:
/me łapie za pistolet, bierze go i niesie w stronę auta. Następnie otwiera wlew paliwa, wkłada urządzenie i naciska spust.
Wygląda to fajniej, a zdania mające cztery słowa nie są zbyt ciekawe
Inna sprawa, że duża część w ogóle nie używa /me, przez co nie robi tylu błędów
2. Przecinek
Z tym już więcej osób ma problemy.
a) Używamy go przed takimi wyrazami jak:
Ofc. nikt nie każe nauczyć się tych wszystkich słówek, ale kilkanaście podstawowych powinno się znać - tego uczą w czwartej klasie podstawówkiaby, acz, aczkolwiek, albowiem, aż, azali, ażeby;
bo, boć, bowiem, by, byle, byleby;
chociaż, chociażby, choć, choćby, chybaby, chyba że, chyba żeby, co, cokolwiek, czy, czyj;
dlaczego, dlatego, dlatego że, dokąd, dokądkolwiek, dopiero, dopiero gdy, dopóki;
gdy, gdyby, gdyż, gdzie, gdziekolwiek;
ile, ilekolwiek, ilekroć, ile razy, ile że, im, iż, iżby;
jak, jak gdyby, jakby, jaki, jakikolwiek, jakkolwiek, jako, jakoby, jako że, jakżeby, jeśli, jeśliby, jeżeli, jeżeliby;
kędy, kiedy, kiedyż, kiedykolwiek, kim, kogo, komu, kto, ktokolwiek, którędy, który;
ledwie, ledwo;
mimo że, mimo iż;
na co, niech, nim;
odkąd, o ile;
po co, po czym, podczas gdy, pomimo że, pomimo iż, ponieważ, póki, przy czym;
skąd, skądkolwiek, skoro;
tak jak, tylko że, tym bardziej że;
w miarę jak, w razie gdyby, wprzód nim;
za co, zaledwie, zanim, zwłaszcza gdy, zwłaszcza kiedy, zwłaszcza jeżeli, zwłaszcza że;
Mój tata Janusz i Józek poszli na grzyby. (dwie osoby)
Mój tata, Janusz i Józek poszli na grzyby. (trzy osoby)
c) Podwójny przecinek służy do wydzielania wyrazu lub grupy wyrazów w obrębie wypowiedzenia, np.
Widziałem Cię, z tego co pamiętam, w poniedziałek.
Pojawiło się kilka wyrazów oddzielonych przecinkiem, bez których sens zdania zostałby zachowany, natomiast zawierają one dodatkową informację.
d) Po co tak w ogóle używać przecinka?
Należy go używać, ponieważ bardzo często zmienia on totalnie kontekst zdania. Kiedyś tata opowiedział mi historię (jak uczyłem się o znakach ;x): Kat podszedł do króla i się go spytał co ma zrobić z więźniem. Król mu odpowiedział: "Zabić nie wolno wypuścić."
I teraz życie więźnia zależy od przecinka. Jeżeli postawi się go po pierwszym słowie to umrze, jeśli przed ostatnim - przeżyje.
Inne ważne zasady.
1. Kiedy pisać "nie" razem, a kiedy osobno?
Jest to banalne, nie wiem, dlaczego tyle ludzi ma z tym problemy:
"Nie" łącznie piszemy:
Z rzeczownikami. (Nieporządek, nieład, niepokój)Z przymiotnikami. (niefajny, niedobry)
Z przysłówkami. (niefajnie, niedobrze)
Wyjątkami są słowa, które stanowią silne zaprzeczenie danego słowa. Na przykład:
Tutaj jest
Admin jest zły, a nie dobry!
W tym klubie jest głupio, a nie fajnie!
"Nie" rozłącznie piszemy:
Z liczebnikami (nie pierwszy, nie troje. Wyjątki: Niejeden, niewielu)
Z zaimkami (nie wy, nie tamten)
Z przymiotnikami w stopniu wyższym i najwyższym (nie najlepszy, nie wyższy)
2. Przed znakami interpunkcyjnymi nie stawiamy spacji, natomiast po - tak.
Więc nie piszemy:
Józek kupił sobie zielone , długie spodnie .
Ani też:
Józek kupił sobie zielone ,długie spodnie .
Tylko:
Józek kupił sobie zielone, długie spodnie.
Niby nic wielkiego, ale przeszkadza w czytaniu.
3. Wielką literę używamy tylko na początku zdania! Ewentualnie podczas pisania nazw własnych. (jest jeszcze kilka zasad na temat skrótów, tytułów, aczkolwiek nie chce mi się teraz tego pisać) Nie wiem, skąd przekonanie, że Pisanie Każdego Wyrazu Wielką Literą Będzie Bardziej Przejrzyste Niż Pisanie Normalnie. To również drażni w oczy.
4. "Bynajmniej" to nie to samo co "przynajmniej"
"To tak, jakby porównywać Krzysztofa Ibisza i Krzysztofa Globisza." Te dwa słowa wyglądają i brzmią podobnie, natomiast - znaczenia mają całkiem różne.
Przynajmniej - chyba nie muszę mówić, co to znaczy.
Bynajmniej - wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła.
Przykłady:
Przynajmniej dostałem piątkę z polskiego.
Z miłością bynajmniej się nie taił. (Czyli że się wcale nie taił, podszedł do laski i jej powiedział, że ją kocha, czaicie?)
Ale jakby zamienić te słowa to:
Bynajmniej dostałem piątkę z polskiego. (totalnie bez sensu.)
Z miłością przynajmniej się nie taił. (Całkiem inne zdanie.)
5. Ów, owa, owe.
Nie wiem dlaczego tak duża część ludzi ma z tym problemy. Są to normalne wyrazy, których używamy w zależności od rodzaju.
Ów - rodzaj męski ([b]Nie ma takiego słowa jak "owy" - Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego FF nie podkreśla.)
Owa - żeński
Owe - nijaki
Możecie mi więc wytłumaczyć, dlaczego piszecie "ów propozycja", "ów dziecko"? Prawidłowo jest "Owe dziecko", "owa propozycja"
To tyle - Niestety, duża część pisana jest w pośpiechu, gdyż przypadkowo usunąłem sobie połowę posta dzisiaj około godziny szesnastej.
Piszę to, gdyż wielu, na prawdę wielu ludzi ma z tym problemy. Zdaję sobie sprawę z tego, że prawdopodobnie jest tutaj wiele błędów, składniowych, ortograficznych czy jakichś tam jeszcze innych - piszę to, by zapodać ogólne zasady stosowania danych znaków/słów w języku polskim. Jeśli ktoś widzi jakieś błędy, niedociągnięcia lub jakaś zasada jest źle wytłumaczona - piszcie. Jeśli napisałem to w swoim języku i nikt nie potrafi zrozumieć - piszcie. Jeśli ma ktoś xBoxa 360 i nie wie co z nim zrobić - piszcie.
No cóż - miłego czytania.
Enjoy!
Użytkownik jaskol95 edytował ten post 03/11/2010 - 12:42



