Witam jestem Daniel Rao.. Klient owego pana który napisał ten post.. Chciałbym potwierdzić, iż gdy czekałem na ofertę kupna auta, sprzedawca zrobił chyba 2 razy /qs kiedy zauważyłem ofertę, wpisałem ,, potwierdzam ,, zakupiłem auto.. Zadowolony wchodzę do auta, patrzę a sprzedawca podchodzi i wyciąga mnie z niego za chabety i pisze do mnie dlaczego wszedłem do jego auta.. A sprzedawca złożył ofertę, ale przez lagi nie wyświetliło sie to u niego.. Z lekkim zdziwieniem poinformowałem sprzedawcę, iż dostałem ofertę na kupno auta i zakupiłem je.. Wtedy sprzedawca i jego kolega zaczęli pisać do mnie na /w pytając się czy zabrało mi pieniądze.. Oczywiście zabrało mi 4.300$ za zakup auta, ale jak zostałem poinformowany sprzedawca nie otrzymał swoich pieniędzy... Później sie dogadaliśmy i sprzedający poprosił mnie o wpis na jego poście więc proszę... Cała sytuacja wydaje mi sie dziwna, ale chyba nikt nie chciałby sprzedać jedyne auto za darmo... Pozdrawiam danio600