Imię i nazwisko oskarżającego: Lesley Calcavecchia || .Fryciorek.
Opis sytuacji:
Dobra, zacznę więc od początku - lysyn ap. Zaczęło się od wjazdu na stację, gdzie ów Pan zaoferował mi swoje usługi (naprawcze, żeby Wam coś do głowy nie przyszło, heh), dałem mu IC i skryptowo. Zaoferował zamontowanie za $60, odrzuciłem i zacząłem rozmowę, że zapłacę tylko $10. On zaczął coś modzić, że nie zna komendy na oddanie i że nie może oddać zderzaka. Od tego się właśnie zaczęło, zaczęły się te komplikacje. Ów gracz uciekł w róg zaraz za sklep na stacji i czekał. Podjechałem do niego i podszedłem kulturalnie pytając o zderzak. On na to, że nie zna komendy, a ja jak głupi wypisywałem mu " Wpisz /u potem daj (numer przedmiotu) (moje ID)", ale zero reakcji od gracza. W tym właśnie momencie wywołał specjalnego crasha, na pewno. Później nie tłumacząc się z tego w ogóle. Schował zderzak do rowerka i przebrał się, wrócił wtem na akcję - wtedy byłem niezmiernie wkurzony, cholera. Kiedy uciekał, potrąciłem go, a ten znów wywołał crasha. Później wrócił na akcję i wszystko odegrał. Wywiozłem go do lasu, gdzie przeszukałem, ale oczom moim nie ukazał się zderzak tylko JettyPhone i kilka dolarów. Zabrałem mu je i zakończyłem akcję. Ów gracz został ukarany za grę OOC i próbę oszustwa, no. Przez GameMastera 5F7. Gracz według mnie nie spełniał kryterium przeciętnego gracza. Mylił chaty IC z OOC i odwrotnie. Pisał /me zamiast /do - np. "/me Tak". I wiele wiele innych rzeczy widocznych na screenach.
Screen:
Proponowana kara: Permanentny ban i zwrot zderzaka, heh.

Temat jest zamknięty