Fajnie tak pisać pochwałę na organizację, której członkowie napisali na mnie bezdowodowy pozew do sądu, ale warto.
Dnia wczorajszego pod dowództwem Agenta 6 mieliśmy akcję na Verona Beach. Ze względu na to, że sporo naszych ludzi jest w trakcie nauki do egzaminu maturalnego lub gimnazjalnego poprosiliśmy o pomoc PD. Początkowo opadły nam szczęki, kiedy odmówili pomocy, ale wkrótce się poprawili i stawili na kilka wozów + helikopter.
Bardzo podobało mi się skoordynowanie policjantów (wreszcie odbyło się bez chaosu!) i rozmowy na kanale ogólnym. Sama akcja oczywiście również zakończyła się powodzeniem (nie tak jak ostatnia z arabami), więc liczymy na dalszy bieg zdarzeń w takich obrotach.
ATSU/HRT
Rozpoczęty przez Mickul, 25/04/2010 08:13
16 odpowiedzi w tym temacie
#1
— 1638
25/04/2010 - 08:13
#2
— 76
25/04/2010 - 09:48
A my ze strony ATSU Dziękujemy FBI za współprace, wszystko odbyło się bez żadnego płaczu. Elegancka akcja
Oby tak dalej
Pozdrawiam.
#3
— 655
25/04/2010 - 09:51
ATSU, tak. ATSU. Co do pozwu - byliśmy wkurwieni, sam rozumiesz. Od tygodnia prowadzimy dosyć trudne treningi, a wczoraj dostali taki opie.. znaczy ochrzan, że nie zgrali się. Miło słyszeć, że ktoś jednak nas zauważa. Liczymy, że wraz z FBI i PD dokonamy wielu ciekawy akcji
Miło nam Adamie, że nie okazałeś się taki za jakiego Cię mieliśmy. Kieruję te słowa w imieniu zarządu. Teraz pozostało zdobyć maski i pewną broń.
#4
— 6233
25/04/2010 - 09:57
Tak ja również chcę podziękować FBI za współpracę. Należało by też wspomnieć o Arabach którzy nie bali się wpisać sobie /as. Myślę że akcja przebiegła znakomicie.
Pozdrawiam
Rafał.
Pozdrawiam
Rafał.
#5
— 60
25/04/2010 - 10:03
Również dziękuje FBI za współprace i dobrą zabawę jak i grę. Nie mówiąc już o "Arabach", którzy po wlepieniu BW wpisali /as. Była to jedna z pierwszych takich akcji ATSU, gdzie żaden z przestępców nie płakał, ani nie dał /q i jedna z pierwszych zakończonych do końca akcji ATSU w nowym składzie.
#6
— 2435
25/04/2010 - 10:04
Aż się doczekać nie umie, kiedy wbijecie na Upper-Commerce ;o.
Tak, tak - podobno bardzo fajnie grają, dopisuje się.
Tak, tak - podobno bardzo fajnie grają, dopisuje się.
#7
— 4184
25/04/2010 - 10:14
Po składzie można wywnioskować, że ATSU dobrze gra. Nie miałem (jeszcze) z Wami styczności, ale cóż... jedynie mogę się dopisać i życzyć powodzenia.
#8
— 471
25/04/2010 - 11:46
Hmmm, cóż widzę, że wreszcie ktoś docenił nasze starania i zauważył kryjące się w cieniu ATSU. IC juz podziękowałem FBI, więc teraz OOC dzięki wielkie za udaną akcję z poziomem i myślę, że z czasem rozegramy coś ciekawego. Ostry trening, mocne słowa i zabawa, właśnie to jest nasz klucz do sukcesu.
#9
— 113
25/04/2010 - 11:51
To ja także podziękuje FBI za dobrze odegraną akcje, no tylko z tym sprzedawcą pączków trochę przesadziliście ^^ Pochwała także by się należała arabom, którym także dziękuje za dobrze odegraną akcje.
#10
— 163
25/04/2010 - 11:53
/me nuci:
Bo ATSU jest już blisko, już puka do mych drzwi...
Dzięki, należy nam się!
Bo ATSU jest już blisko, już puka do mych drzwi...
Dzięki, należy nam się!
#11
— 15
25/04/2010 - 11:59
Dziękujemy bardzo i również chwalimy waszą chęć do współpracy z nami, jak i wasze zgranie. Oby nasza współpraca zaowocowała i wreszcie stała się szeroka.
#12
— 242
25/04/2010 - 14:23
Akcaj byla boska. Mieliscie tak dobra taktyke, ze celowanie w drzwi nawet nie pomoglo. Gratuluje i przylaczam sie.
#13
— 246
25/04/2010 - 14:28
Dzisiaj byłem świadkiem jednej z ich akcji. Wszystko ładnie wyglądało(Mam nawet kilka ssów), ale nie spodobała mi się jedna rzecz. Otóż, odnoszenie się jednego z PD do cywili. Zasłoniliście autami całą drogę, nie dając mi wyjechać, byłem zmuszony siedzieć w aucie i spoglądać na całą akcję. Po jakimś czasie podszedł do mnie jeden z Was i dziwnie się do mnie odnosił, a mianowicie - Wypierdalaj stąd, nie widzisz co robimy?! - Zaraz ci rozstrzelam te opony, liczę do 5 i masz stąd spierdalać. Powtórzył to kilka razy. Gdy miejsce się zwolniło to od razu wyjechałem. A tak po za tym, wszystko jak najbardziej okey.
#14
— 655
25/04/2010 - 15:18
Owa osoba nie należy już do jednostki.Wypierdalaj stąd, nie widzisz co robimy?! - Zaraz ci rozstrzelam te opony, liczę do 5 i masz stąd spierdalać. Powtórzył to kilka razy.
Dziękuję.
#15
— 3515
25/04/2010 - 19:14
Jednostka dobra, nie narzekam. Aktualnie jest już tak jakbym chciał - organizacja współpracująca z dwoma frakcjami naraz.
Na plus, dołączam się.
Na plus, dołączam się.
#16
— 79
25/04/2010 - 19:48
Cześć, teraz coś ode mnie. Dziękuje bardzo Adasiowi, który mimo tego, że nie przepadał za członkami tejże organizacji napisał taką pochwałę, chwała Ci za to i wielkie dzięki. Nie zapominajmy o Arabach, świetnie rozegrali tą akcje, nie było żadnego płaczu z ich strony, uważam, iż również powinni zostać tu wspomnieni
. Chciałbym wypowiedzieć się jako dowódca tego wydziału... Niestety nie każde misje będą takie jak te, zakończone powodzeniem, dużo zależy od członków oraz dowódcy, a przede wszystkim mobilizacja, co należy do zadań lidera: są dni gorsze, lepsze. Dodam jeszcze, że wolałbym, aby o tej jednostce nie było jakoś specjalnie głośno, czyli że są super extra, albo noobiom, wolę żeby każdy swoją ideę o nas, miał w swojej głowie, a nie na forum 
Zachęcam ludzi, do składania podań do Akademii Policyjnej, aby później dostać się do takiej jednostki. Bardzo bym chciał, aby Arabowie nadal działali i wymyślali fajne eventy , przydadzą się takie sytuacje. Pozdro... ;D
Zachęcam ludzi, do składania podań do Akademii Policyjnej, aby później dostać się do takiej jednostki. Bardzo bym chciał, aby Arabowie nadal działali i wymyślali fajne eventy , przydadzą się takie sytuacje. Pozdro... ;D
#17
— 2
26/04/2010 - 20:32
Akcaj byla boska. Mieliscie tak dobra taktyke, ze celowanie w drzwi nawet nie pomoglo. Gratuluje i przylaczam sie.
Nom, podobała mi się szczególnie, gdy wbiłem do was, zestrzeliłem tych dwóch od lewej (? Chyba ja? Bo wydaje mi się że mieli ESC), po czym Wartal wszedł na moją linię strzału i dostał w lewe ramię (Oczywiście, nie puścił mi tego płazem i kazał zaszywać kombinezon). Ale akcja była nieziemska, wprawdzie najpierw była decyzja o nie podejmowaniu działań (Oczywiście były mieszane emocje na /d, które musiałem ugasić) ale potem jakoś tak zorganizowaliśmy się, w mniej niż 5 minut dotarliśmy do celu i byliśmy gotowi pod drzwiami. Takie akcje są jak woda na pustyni, jak kawałek suchego lądu w ulewny dzień, jak... jak... coś zajebistego w czymś mało interesującym.
Dziękuję i pozdrawiam Was wszystkich!
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Temat jest zamknięty
