

Historia
Avalon Street Groves - Wschodni gang reprezentujący prawdziwą zieleń, którą mogą założyć tylko nieliczni. Ci którzy zrozumieli właściwą wartość szóstki noszą ów barwy, wcześniej dokładnie zapoznając się z kulturą zakładanego na siebie koloru. Kolor ten jest reprezentowany na Ganton od kilku dekad, wielu pokoleń. ASG wywodzą się z Sevilli, wcześniej nosząc dumnie nazwę "Orange Grove Street Families". Z biegiem czasu i upadkiem pomarańczowego setu, narodziła się zieleń, przenosząc się na tereny G-Town. Zielona bandana jest symbolem honoru, szacunku, siły, miłości, a także jednej z najważniejszych rzeczy, czyli RODZINY. Trzymają się zasad spisanych dawno temu przez stare gwardie, często interpretując je podczas nieprzyjemnych zajść. Niekiedy dopuszczają set-trippin' członków innych rodzin w zależności od ich zasług, trzymają się słów wypowiedzianych przez Seana S* Johnsona - "Rodziny powinny się szanować, a nie zabijać nawzajem".Swoje tereny znaczą zieloną farbą, należały, należą i będą należeć do nich tylko i wyłącznie granice Ganton, nie zapominając o Sevilli. Dążą do powiększania swoich wpływów, stref terytorialnych oraz zwiększenia liczebności rodzin GROVES na terenie całego South Central.

T.O.G - Reprezentuje zieleń od niepamiętnych czasów. Jest to najważniejsza osoba na dzielnicy. Wraz z Oryginalnym tworzą tak zwany zarząd. Nie ma rzeczy, której nie wie - zna każdego gracza ze swojej ekipy, żaden interes nie umknie mu sprzed oczu. Wszyscy zamieszkujący dzielnicę Ganton są mu podporządkowani, i jeśli wykonują brudną robotę, to największy procent z niej trafia właśnie do niego. Jego zdanie jest niepodważalne, a każdy jego gest poleceniem dla osób podlegających jemu. Wszyscy którzy mu się sprzeciwią, a nawet chociażby krzywo na niego spojrzą mogą liczyć się z utratą życia. Zastanów się parokrotnie czy chcesz się do niego odezwać, zawracać mu głowę, tym bardzjej gdy jesteś typowym, nic nie znaczącym pionkiem na dzielnicy. Jest on najbardziej rozpoznawalnym graczem na ośce. Każdy z kręgu wie, kim on jest, jak wygląda i do czego dąży. Czarnuch ten wie najwięcej, jest najbardziej doświadczoną osobą na kwadracie, każdy go tutaj szanuje. To on rządzi tym wszystkim, ma pod sobą O.G z którym omawia ważne oraz te mniej ważne sprawy. Zazwyczaj nie wykonuje mniejszych akcji, po to, by nie dać się złapać w ręce policji - ma od tego ludzi. Tylko nieliczni mogą z nim pogadać, oraz załatwiać interesy.
O.G - prawa ręka T.O.G, wraz z nim tworzą zarząd gangu. Podejmuje wraz z nim najważniejsze decyzję dotyczące interesów, czy bezpośrednio całego gangu. Załatwia kontakty dostawców broni, amunicji czy też hurtowego przemytu narkotyków, wyznacza do tego odpowiednich, zaufanych ludzi, którzy odprowadzają duży procent z interesu dla niego. Przeważnie ma na boku kilka niekoniecznie legalnych interesów, z których część pieniędzy jest przeznaczona dla gangu, a część dla niego. Żaden interes nie przejdzie na osiedlu bez jego wiedzy, kontroluje każdy z nich i z każdego z nich ma zysk. Często się zdarza, że młodsi, mniej doświadczeni żołnierze pobierają od niego rady, nawet kapitanowie. Jest on uzbrojony w szeroką wiedzę, dzięki czemu jego decyzje są przemyślane i rozważne. Jest on bardzo szanowany na turfie, każdy kto już trochę posiedział na ośce go zna i wie do czego jest zdolny. Tworzy on sobie w interesach i w kręgu zaufanych odpowiednią hierarchię, dzięki czemu nikt spoza żołnierzy go nie zna i nikt mniej zaufany nie pozna. Większość swojego czasu spędza na dzielnicy, jeśli masz zamiar podbić do niego z jakąś sprawą, która w ogóle go nie dotyczy - nawet nie zaczynaj, możesz za to zginąć. Ten człowiek jest zdolny do wszystkiego czego tylko zabraknie, jest wstanie zabić człowieka za to, że źle na niego spojrzy. Podobnie jak w przypadku Hood Protectora - najpierw działa, a potem dopiero pyta, jednak trochę w innym znaczeniu. Wie o wszystkim co jest pięć na dzielnicy, zna każdego czarnucha reprezentującego to co on i ma dla nich należyty szacunek, jak dla brata.
Captain - Gracz, który już swoje przesiedział na dzielnicy i siedzi w tym gównie aż po uszy. Jest jednym z wyżej postawionych osób. Pilnuje porządku, dba, żeby wszystko grało jak należy. Często osoby wyżej postawione z tzw. "zarządu" zlecają mu ważne interesy, których on pilnuje jak oka w głowie, później przeznaczając odpowiedni procent dla kogoś, kto go prowadzi. Zasłużył sobie na szacunek, który już posiada i dba o niego, by stać się kimś więcej. Preferuje zasadę "Grasz, albo jesteś ogrywany". Odstrzeli każdego, kto zagrozi interesom gangu.
Member- osoba która już jakąś chwilę siedzi na dzielnicy i wie co jest grane. Bierze udział w różnych akcjach, ale sam nie może ich organizować. Gotowy odjebać każdego kto powie jedno złe słowo o barwach, które nosi. Ciąży na nim odpowiedzialność obrony dzielnicy, jak sama nazwa wskazuje. Ma coś do powiedzenia, lecz zarazem mało znaczy, by decydować o czymś. Poznał już ryzyko i syf, z którego nie ma odwrotu - chyba, że w plastikowym worku kilka metrów pod ziemią. Wykonuje polecenia osób postawionych wyżej. Swoimi poczynaniami udowodnił, że jest gotów dalej się wspinać w hierarchii gangu.
Outsider - typowy świeżak, z wieloma siniakami na mordzie. Dopiero co dostał upragnioną czerń, którą nosi z wielką dumą. Nie ma własnego zdania w gangu, jego rolę można określić "zrób to, przynieś tamto". Stara się wspiąć na swój piedestał, wchodzić co raz to wyżej w hierarchii gangu. Pomimo tego, że zdobył już szacunek większości czarnuchów na dzielnicy, dalej stara się o względy tych najwyżej postawionych. Zwykle na tej pozycji dopiero poznaje się życie w roli gangstera.

HOOD


OOC:
Witam, Wszystkich! Jak zdążyliście pewnie zauważyć postanowiliśmy wprowadzić na serwer stary dobry klimat Groves.
Nasza gra będzie głównie opierać się właśnie w takim klimacie gry, stawiamy na wysoki poziom RolePlay i nie mamy zamiaru tolerować, żadnego odwalania i wściekania się po nocach. Ekipa może nie jest aż tak liczna jak kiedyś, ale udało nam się odkopać kilka starych konaków. Liczymy również na nowe osoby i jesteśmy jak najbardziej na nie otwarci. Widzimy się w grze i lecimy ostro z tematem, Pozdrawiam wszystkie dobre mordki i te nowo poznane!
Credits:
Teskt: Family Guy
Grafika: Arills.
Użytkownik FleX edytował ten post 28/07/2018 - 20:05