Czołem !!
Także jak w temacie szukam 'szczenięcej' miłości co może być ciekawe, heh. Odgrywam sobie dziesięciolatka, który wychowuje się na dzielnicy zwanej WILLOWFIELD (Tak to ta groźna dzielnica gdzie mozna obskoczyć wpierdol), ale do sedna sprawy, która jest całkiem poważna. Większość co czarnulek przychodzi na rewir to może matkować mojej postaci, a chciałbym poszpilać z kimś w wieku mojej postaci, co mogłoby naprawdę bardzo fajnie wyjść- taka gra szczenięcej miłości to chyba najlepsze co może być, nie będę tutaj opisywać mojej postaci bo to MG? Poznaj ją IC i dowiedz się, czy warta zachodu !
Oferuje;
-rozwinięte akcje /me i /do
-kreatywności
-brak nudy, kupę śmiechu
Oczekuje? Chęci do gry i jakiegoś tam poziomu, oraz pozytywnie nastawionej osoby, aby nie była to jakaś monotonia typu 'elo co tam' 'git' 'to fajnie'
Pozdrawiam, bita wita i te sprawy trzymka strzałka.


