Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

Jak się bić oraz bronić przed ciosami.


  • Please log in to reply
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 Fookshow — 210 27/09/2016 - 21:48

Fookshow
  • Gracz

*
Popularny

Każdy czasem się zastanawia co by było, gdyby musiał się bić, na przykład w obronie honoru damy. Ponieważ większość z nas nie bije się zbyt często, więc odpowiedź na to pytanie zwykle pozostaje ukryta, aż do momentu w którym nie zostaniemy pobici. Oczywiście, każdy lubi myśleć, że on akurat by sobie poradził. Czy na pewno? Cóż, jeśli nie szkoliłeś się w praniu po ryjach u profesjonalnego trenera, może tych kilka rad okaże się pomocnych. 
 
 
PODSTAWY 
 
 
Po pierwsze: jeśli możesz uniknij bijatyki. To najlepszy sposób na uniknięcie bycia pobitym 
 
 
Po drugie: jeśli nie jesteś wyszkolony, a Twój przeciwnik jest - zostaniesz pobity. To jeszcze jeden powód, żeby za wszelką cenę unikać walki. 
 
Po trzecie: jeśli już się bijesz musisz wiedzieć o dwóch rzeczach: 1) Zostaniesz uderzony 2) Bycie uderzonym jest nieprzyjemne. Kiedy oba te fakty zaakceptujesz będziesz mógł się zająć się ważnymi rzeczami: strategią i techniką. 
 
Po czwarte: tego w zasadzie nie ma w cytowanym przez nasz tekście, ale warto przypomnieć: unikaj bijatyki na wszelkie możliwe sposoby. Umiejętność dyplomacji też mogą zaimponować Twojej dziewczynie. 
 
Po piąte: jeśli już się bijesz potrzebujesz pewności siebie. A więc JEŚLI już musisz się bić, to rób to na serio. 
 
Po szóste: jeśli znajdujesz się w zamkniętym pomieszczeniu ustaw się tak, żeby wyjście było za Twoimi plecami, lub, jeśli to niemożliwe, po Twojej silniejszej stronie (prawej jeśli jesteś praworęczny). To ważne, żeby wyprzedzić dopingujący tłum, który (w barach, szkołach czy gdzie tam się ludzie biją) na pewno szybko się zbierze by dopingować i odetnie ci drogę ucieczki. 
 
Po szóste: ucieczka to nie to samo co wycofanie i TAK, my wiemy co to jest honor, ale wiemy też co to jest złamany nos i bycie bitym na granicy przytomności. 
 
Po siódme: jeśli przeciwników jest dwóch, lub jeśli przeciwnik ma jakąś broń (nawet niekoniecznie nóż, ale choćby kij bilardowy) - od razu skoncentruj się na ucieczce. 
 
Po ósme: Pozycja! Stopy na szerokość ramion, jedna lekko z przodu. Kolana ZAWSZE lekko ugięte (wyprostowane kolano łatwo złamać). Przeprosty zachowaj na Taniec z Gwiazdami. 
 
Po dziewiąte: Pozycja! Zasłoń twarz gardą. Silna ręka zasłania twarz, słabsza podbródek. Łokcie lekko na zewnątrz. LEKKO! Uderzenie w wątrobę też boli. 
 
Po dziesiąte: Pozycja! Podbródek trzymaj nisko. Trudniej Cię w niego trafić, zasłaniasz szyję. Szanse na bycie znokautowanym gwałtownie maleją. 
 
Po jedenaste: Nie spuszczaj przeciwnika z oczu. Tę zasadę staraj się stosować także podczas wycofywania się. 
 
Po dwunaste: Staraj się być w ruchu. Nie, nie skacz jakbyś grał w Call Of Duty 4 albo udawał królika, tylko powoli się przesuwaj. Ostrożnie! Jeśli się potkniesz o coś i się wywrócisz - przegrałeś. 
 
Po trzynaste: A nie można było uniknąć tej walki? 
 
UDERZANIE 
 
Po czternaste: Nie szalej. Cierpliwość zawsze daje przewagę nad machaniem rękami i waleniem w co popadnie, bo a nuż się uda. 
 
Po piętnaste: Nie kop. Jesteś słabym fighterem, który ma problemy z utrzymaniem równowagi. Jeśli zaczniesz kopać to problemy znikną - po prostu kompletnie stracisz równowagę. 
 
Po szesnaste: Naucz się zaciskać pięść. 
 
Po siedemnaste: Włóż cokolwiek między palce, a wnętrze Twojej dłoni. Cokolwiek. Trawę nawet. Ziemię. Drobne monety. Kamyk. Nie fair? No tak... rzeczywiście. Może powiemy o tym sędziemu? O, akurat nie ma sędziego, a Twój przeciwnik wciąż chce Cię pobić. 
 
Po osiemnaste: Trzymaj nadgarstek w linii z przedramieniem, Inaczej go złamiesz. 
 
Po dziewiętnaste: Prawy prosty. Prawy prosty. Siłę czerp z ruchu ramieniem, nie z wyprostu łokcia. Jeśli umiesz poprawić siłę uderzenia ruchem biodra - tym lepiej dla Ciebie.
 
Po dwudzieste: Haki są za wolne. Prawy prosty. Prawy prosty. Uderzenia hakiem są dobre, gdy bijesz się na punkty. A teraz chyba nie bijesz się na punkty? Jakie są haki? Za wolne. 
 
Po dwudzieste pierwsze: Nie próbuj robić kombinacji ciosów. Nie umiesz. Twoja kombinacja to Prawy prosty - prawy prosty. 
 
BYCIE UDERZANYM 
 
 
Po dwudzieste drugie: Na tym etapie już powinieneś wiedzieć, że będziesz uderzony. 
 
Po dwudzieste trzecie: Nie unikniesz wszystkich ciosów. Większości nie unikniesz. Jeśli unikniesz jednego, albo dwóch - możesz być z siebie zadowolony. 
 
Po dwudzieste czwarte: Rób ruch w kierunku ciosu. Wbrew pozorom zmniejszysz jego siłę. Ma mniej czasu, żeby się rozpędzić. 
 
Po dwudzieste piąte: Agresywna obrona polega na robieniu kroków w przód. Gdy robisz kroki w tył może się okazać, że za tobą jest ściana, której nie zauważyłeś. A jak ją miałeś zauważyć, skoro była za Tobą? Jeśli będziesz nacierał w obronie (tak, to dziwne) to przeciwnik będzie się cofał. 
 
Po dwudzieste szóste: Pamiętaj O Oddychaniu : Wdech. Wydech. Wdech. Wydech. Łatwo o tym zapomnieć. 
 
ZWARCIE 
 
Po dwudzieste siódme: Jest spora szansa, że dojdzie do zwarcia. Leżysz na ziemi, a przeciwnik na Tobie. Plus jest taki, że nie dostajesz ciosów. Minus jest taki, że jak się szybko nie pozbierasz, to zaczniesz. 
 
Po dwudzieste ósme: Jeśli przeciwnik stoi za Tobą a) nadepnij mu na stopę B) uderz go potylicą lub c) wykręć mu palce. 
 
Po dwudzieste dziewiąte: Jeśli przeciwnik usiądzie na Tobie - przegrałeś. 
 
Po trzydzieste: nie daj się dusić. 
 
PODSUMOWANIE 
 
 
1) jesteś młodym, kulturalnym, inteligentnym człowiekiem. Nie musisz nic udowadniać. Musisz tylko nie dać się pobić. 
 
2) jeśli zakładasz, że przegrasz - przegrasz. Jeśli czegoś nie spróbujesz to nigdy się nie dowiesz czy jesteś dobry 
 
3) ten poradnik nie zrobi z ciebie fightera. Jeśli jednak poznasz te zasady, a Twój przeciwnik nie będzie ich znał - znacznie zwiększysz swoje szanse na niebycie pobitym. 
 
4) zapomnij o grze fair. Nie ma sędziów - nie ma fair. 
 
5) W idealnym świecie masz mieć umysł chłodny jak łysy mamut. To się nie uda, ale przynajmniej spróbuj. 
 
6) to nie jest poradnik dla ludzi, którzy trenują walkę. Oni mają sposoby, przy których te są słabe. To jest poradnik dla tych, którzy sposobów nie mają. 

 

Poradnik nie jest mojego autorstwa, aczkolwiek pomyślałem, że warto go udostępnić, tak in omnem eventum. Znalazłem tutaj. http://www.mpcforum....i/#entry1047199


Użytkownik Fookshow edytował ten post 27/09/2016 - 21:49

  • Do góry
    • 3

#2 WeDemBoyz — 21 27/09/2016 - 21:56

WeDemBoyz
  • Gracz

*
Popularny

Czy tylko ja nie przeczytałem wstępu i myślałem że chodzi o bicie się na serverze net4game..?


Użytkownik WeDemBoyz edytował ten post 27/09/2016 - 22:00

  • Do góry
    • 3

#3 Satsu — 27 27/09/2016 - 22:03

Satsu
  • Gracz

@UP 

Też tak pomyślałem, dopiero przy siódmym coś mi zaczęło nie grać  :joy: .

 

Nie wiem czy komuś przyda się taki poradnik tutaj, każdy to przecież zawodowy fighter, ale ogółem chociaż fajnie, że podałeś linkacza do oryginału  :ok: .


  • Do góry
    • 0

#4 Pinkuśś — 146 27/09/2016 - 22:24

Pinkuśś
  • Gracz

@UP 

Też tak pomyślałem, dopiero przy siódmym coś mi zaczęło nie grać  :joy: .

 

Nie wiem czy komuś przyda się taki poradnik tutaj, każdy to przecież zawodowy fighter, ale ogółem chociaż fajnie, że podałeś linkacza do oryginału  :ok: .

nawet jak ktos nie jest 'zawodowym fighterem' to i tak ten 'poradnik' przyda mu sie w malym stopniu, bo adrenalina zrobi swoje jak ktos sie spotka pierwszy raz z taka sytuacja.


Użytkownik Pinkuśś edytował ten post 27/09/2016 - 22:24

  • Do góry
    • 0

#5 amek — 416 27/09/2016 - 22:36

amek
  • Gracz

Czytałem już kiedyś ten poradnik, niby lepsze to niż nic. Taka rada od amka to gdy wiecie, że nie obejdzie się bez walki to za wszelką cenę starajcie się uderzyć jako pierwsi. Niedoświadczony przeciwnik po otrzymaniu ciosu zostanie wybity z rytmu walki, to wy go narzucajcie. Pamiętajcie też, że obszar gdzie macie uderzać to nie tylko twarz, splot, wątroba to miejsca gdzie serio nie chielibyście mocno dostać. Nie chce się za bardzo rozpisywać.

A i pamiętajcie, że jak już się bijecie  to na pełnej, bo nie ma odwrotu albo wy albo on. Powodzenia na street fightach! 


  • Do góry
    • 1

#6 DRETOX — 635 28/09/2016 - 00:49

DRETOX
  • Gracz

"...A jeśli on dziobnie Cię pierwszy, no cóż... Lepiej żeby nie dziobnął."


  • Do góry
    • 2

#7 LittleAngel — -4 28/09/2016 - 12:18

LittleAngel
  • Gracz

Ej, z jakiejs gry mi się to skojarzyło xd


  • Do góry
    • 0

#8 OGKUSH18 — 1 01/10/2016 - 07:16

OGKUSH18
  • Gracz
3 lata juz chodzę na krav-mage,nie mam takich problemow. :P
  • Do góry
    • 0

#9 Cytrynian Potasu — 1956 01/10/2016 - 09:23

Cytrynian Potasu
  • Gracz

"...A jeśli on dziobnie Cię pierwszy, no cóż... Lepiej żeby nie dziobnął."

 

Ej, z jakiejs gry mi się to skojarzyło xd

 

Wiedźmin, albo Gothic. Któreś z tych na pewno, bo też mi coś świta.


  • Do góry
    • 0

#10 DRETOX — 635 01/10/2016 - 09:25

DRETOX
  • Gracz

Wiedźmin, albo Gothic. Któreś z tych na pewno, bo też mi coś świta.

Gothic. :D


  • Do góry
    • 0

#11 Cytrynian Potasu — 1956 01/10/2016 - 09:31

Cytrynian Potasu
  • Gracz

Gothic. :D

Chyba nawet chodzi o kwestie z gothica 1 przez członka nowego obozu, który opowiadał ci o polowaniu na ścierwojady chyba :D


  • Do góry
    • 0

#12 DRETOX — 635 01/10/2016 - 09:36

DRETOX
  • Gracz

Chyba nawet chodzi o kwestie z gothica 1 przez członka nowego obozu, który opowiadał ci o polowaniu na ścierwojady chyba :D

Bingo, droga miedzy Starym Obozem a miejscem wymiany. :P


  • Do góry
    • 0

#13 Cytrynian Potasu — 1956 01/10/2016 - 09:47

Cytrynian Potasu
  • Gracz

Bingo, droga miedzy Starym Obozem a miejscem wymiany. :P

Ha! Ale jestem zajebisty :D


  • Do góry
    • 0

#14 Sejker — 0 01/10/2016 - 23:43

Sejker
  • Gracz
Spoko poradnik, ale w ulicznej walce to raczej nie podziała, dobre do sparingów z kumplami , ale to moje zdanie
  • Do góry
    • 0

#15 Fookshow — 210 03/10/2016 - 15:16

Fookshow
  • Gracz

Spoko poradnik, ale w ulicznej walce to raczej nie podziała, dobre do sparingów z kumplami , ale to moje zdanie

Przeczytaj dokładnie, a przekonasz się, że podziała.


  • Do góry
    • 0

#16 KSIĄŻE THUGINI — 2958 04/10/2016 - 21:05

KSIĄŻE THUGINI
  • Gracz
Jestem po 2,5 roku boksu jakichs 7 miesiącach kick boxingu,w MMA bawiłem sie chwile ale zostawiłem przez totalny brak zajawki na parter. Pamietam pierwsze miesiace jak zajarany tym ze trenuje szukałem dymow pod klubami co weekend, miałem z 18 lat i pewność siebie max bo na sparingach rozwalałem ludzi technicznie a i tak zawsze jak trzeba bylo sie bic na ulicy to przeciwnik machal lapami jakby łapał muchy + adrenalina robi swoje. Kazda walka jest inna i to co jest opisane serio bardziej pasuje do sparingów z ziomkiem ale zawsze cos, jakieś podstawy. Dla palących fajki polecam zapalniczkę w dloni (nie trawę czy ziemie) przy mocnych bombach nie połamiecie palców a i czasem jak jesteście w dupie to i roztrzaskacie glowe komuś :)
  • Do góry
    • 0

#17 NawiedzonyLis — 69 05/10/2016 - 00:18

NawiedzonyLis
  • Gracz

Wiesz, przeczytać to se można, co innego w praktyce, ja sie nie umiem bić ale przyjmuje zasade że jeśli wiem że nie mam szans to staram sie uciec, a jeśli nie mam już wyboru lub jestem w pułapce to walczyć do upadłego i tak w bójce mało kto myśli racjonalnie. Najlepiej to unikać bójek bo szkoda nerwów, ostateczność, przemoc jest zła.


  • Do góry
    • 0

#18 Sagem — 609 06/10/2016 - 17:57

Sagem
  • Gracz

Mój kolega ostatnio sam poskładał trzech sebixów z jakiejś wioski, bo coś im się nie spodobało i postanowili zrzucić go z roweru. Swoją drogą nie wiem po co pakować się w walki, lepiej uciec na bezpieczną odległość i użyć słuchawki, by wyładowane auto chromu zniszczyło przeciwnika robiąc z niego sito.


Użytkownik Sagem edytował ten post 06/10/2016 - 17:59

  • Do góry
    • 1

#19 Krok 3 — -4 09/10/2016 - 09:30

Krok 3
  • Świeżak

Mój kolega ostatnio sam poskładał trzech sebixów z jakiejś wioski, bo coś im się nie spodobało i postanowili zrzucić go z roweru. Swoją drogą nie wiem po co pakować się w walki, lepiej uciec na bezpieczną odległość i użyć słuchawki, by wyładowane auto chromu zniszczyło przeciwnika robiąc z niego sito.

za dużo komputera, odpocznij

 

 

Kazda bojka jest inna i kazdy przeciwnik inaczej do tego podchodzi. Trzeba też być sprytnym i swiadomym konsekwencji nie tylko ciosu w swoja strone, ale i też jego. Poradnik w porzadku


  • Do góry
    • 1

#20 Sagem — 609 09/10/2016 - 10:04

Sagem
  • Gracz

za dużo komputera, odpocznij

 

 

Kazda bojka jest inna i kazdy przeciwnik inaczej do tego podchodzi. Trzeba też być sprytnym i swiadomym konsekwencji nie tylko ciosu w swoja strone, ale i też jego. Poradnik w porzadku

 

Jeżeli dla Ciebie poskładanie pijanych sebixów to wielka trudność, że piszesz "za dużo komputera" - to pozdrawiam, ja to tylko przytoczyłem.


  • Do góry
    • 0

#21 Sagem — 609 31/10/2016 - 19:46

Sagem
  • Gracz

Swoją drogą najlepszą obroną jest gaz pieprzowy, lub paralizator - poskłada nawet największego kozaka.


  • Do góry
    • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych