Poradnik nie jest mojego autorstwa, aczkolwiek pomyślałem, że warto go udostępnić, tak in omnem eventum. Znalazłem tutaj. http://www.mpcforum....i/#entry1047199
Użytkownik Fookshow edytował ten post 27/09/2016 - 21:49

Popularny
Poradnik nie jest mojego autorstwa, aczkolwiek pomyślałem, że warto go udostępnić, tak in omnem eventum. Znalazłem tutaj. http://www.mpcforum....i/#entry1047199
Użytkownik Fookshow edytował ten post 27/09/2016 - 21:49

Popularny
Czy tylko ja nie przeczytałem wstępu i myślałem że chodzi o bicie się na serverze net4game..?
Użytkownik WeDemBoyz edytował ten post 27/09/2016 - 22:00
@UP
Też tak pomyślałem, dopiero przy siódmym coś mi zaczęło nie grać .
Nie wiem czy komuś przyda się taki poradnik tutaj, każdy to przecież zawodowy fighter, ale ogółem chociaż fajnie, że podałeś linkacza do oryginału .
@UP
Też tak pomyślałem, dopiero przy siódmym coś mi zaczęło nie grać
.
Nie wiem czy komuś przyda się taki poradnik tutaj, każdy to przecież zawodowy fighter, ale ogółem chociaż fajnie, że podałeś linkacza do oryginału
.
nawet jak ktos nie jest 'zawodowym fighterem' to i tak ten 'poradnik' przyda mu sie w malym stopniu, bo adrenalina zrobi swoje jak ktos sie spotka pierwszy raz z taka sytuacja.
Użytkownik Pinkuśś edytował ten post 27/09/2016 - 22:24
Czytałem już kiedyś ten poradnik, niby lepsze to niż nic. Taka rada od amka to gdy wiecie, że nie obejdzie się bez walki to za wszelką cenę starajcie się uderzyć jako pierwsi. Niedoświadczony przeciwnik po otrzymaniu ciosu zostanie wybity z rytmu walki, to wy go narzucajcie. Pamiętajcie też, że obszar gdzie macie uderzać to nie tylko twarz, splot, wątroba to miejsca gdzie serio nie chielibyście mocno dostać. Nie chce się za bardzo rozpisywać.
A i pamiętajcie, że jak już się bijecie to na pełnej, bo nie ma odwrotu albo wy albo on. Powodzenia na street fightach!
"...A jeśli on dziobnie Cię pierwszy, no cóż... Lepiej żeby nie dziobnął."
Ej, z jakiejs gry mi się to skojarzyło xd
"...A jeśli on dziobnie Cię pierwszy, no cóż... Lepiej żeby nie dziobnął."
Ej, z jakiejs gry mi się to skojarzyło xd
Wiedźmin, albo Gothic. Któreś z tych na pewno, bo też mi coś świta.
Wiedźmin, albo Gothic. Któreś z tych na pewno, bo też mi coś świta.
Gothic.
Gothic.
Chyba nawet chodzi o kwestie z gothica 1 przez członka nowego obozu, który opowiadał ci o polowaniu na ścierwojady chyba
Chyba nawet chodzi o kwestie z gothica 1 przez członka nowego obozu, który opowiadał ci o polowaniu na ścierwojady chyba
Bingo, droga miedzy Starym Obozem a miejscem wymiany.
Bingo, droga miedzy Starym Obozem a miejscem wymiany.
Ha! Ale jestem zajebisty
Spoko poradnik, ale w ulicznej walce to raczej nie podziała, dobre do sparingów z kumplami , ale to moje zdanie
Przeczytaj dokładnie, a przekonasz się, że podziała.
Wiesz, przeczytać to se można, co innego w praktyce, ja sie nie umiem bić ale przyjmuje zasade że jeśli wiem że nie mam szans to staram sie uciec, a jeśli nie mam już wyboru lub jestem w pułapce to walczyć do upadłego i tak w bójce mało kto myśli racjonalnie. Najlepiej to unikać bójek bo szkoda nerwów, ostateczność, przemoc jest zła.
Mój kolega ostatnio sam poskładał trzech sebixów z jakiejś wioski, bo coś im się nie spodobało i postanowili zrzucić go z roweru. Swoją drogą nie wiem po co pakować się w walki, lepiej uciec na bezpieczną odległość i użyć słuchawki, by wyładowane auto chromu zniszczyło przeciwnika robiąc z niego sito.
Użytkownik Sagem edytował ten post 06/10/2016 - 17:59
Mój kolega ostatnio sam poskładał trzech sebixów z jakiejś wioski, bo coś im się nie spodobało i postanowili zrzucić go z roweru. Swoją drogą nie wiem po co pakować się w walki, lepiej uciec na bezpieczną odległość i użyć słuchawki, by wyładowane auto chromu zniszczyło przeciwnika robiąc z niego sito.
za dużo komputera, odpocznij
Kazda bojka jest inna i kazdy przeciwnik inaczej do tego podchodzi. Trzeba też być sprytnym i swiadomym konsekwencji nie tylko ciosu w swoja strone, ale i też jego. Poradnik w porzadku
za dużo komputera, odpocznij
Kazda bojka jest inna i kazdy przeciwnik inaczej do tego podchodzi. Trzeba też być sprytnym i swiadomym konsekwencji nie tylko ciosu w swoja strone, ale i też jego. Poradnik w porzadku
Jeżeli dla Ciebie poskładanie pijanych sebixów to wielka trudność, że piszesz "za dużo komputera" - to pozdrawiam, ja to tylko przytoczyłem.
Swoją drogą najlepszą obroną jest gaz pieprzowy, lub paralizator - poskłada nawet największego kozaka.
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych