[..] skierowany do służb porządkowych**

Witajcie, przyjaciele! Wczorajszą zabawę uważam za nieudaną, ale to jeszcze nie koniec. Najwidoczniej nie wzięliście tego na poważnie, ale.. na tym się nie skończy. Nie potrafiliście mi zabrać noża, miałem przy sobie zapalniki - śmiech na sali. US Army też się nie popisało, w tak łatwy sposób tak dali się wrobić..porażka. Za wasze zachowanie, ignorowanie naszych słów, za to, co chcieliście mi zrobić zapłacicie i nie skończy się na waszej pieprzonej komendzie. Z tego miejsca chciałbym także pozdrowić Panią Cleverly, która przez telefon potrafiła tak fajnie grać a w rzeczywistości los Los Santos ją nie interesuje, a także Pana Crewstone wraz z dupowłazem który chciał wycisnąć ze mnie informacje. Chciałbym też przeprosić Panią żołnierz US Army, nie chciałem zrobić Pani krzywdy, ale musiałem się jakoś wydostać - mam nadzieję też, że waszego Ranchera da się naprawić. Niedługo się odezwiemy!
((Temat IC))
Użytkownik Delgado edytował ten post 13/08/2016 - 11:59



