Cześć, ostatnio z techniki zostały wystawiane oceny i cóż, do mojego kumpla poszło od nauczycielki "niedostateczne" i on odpowiada "zaraz, co?" a ona odpowiada "no niedostaczne, chcesz zostać, tak?" i już nic o nim nie powiedziała do końca lekcji. Nikomu nie mówi o pewnej rzeczy i tylko ja to wiem, ale ma on problemy w domu ;/. I teraz takie pytanie, czy ta nauczycielka mówiła serio (p.s. nie powiedziała tego tak ostro), czy go przepuści. A jeśli by miał 1 na koniec, to czy mógłby to jakoś naprawić przez wakacje?
A i tak przy okazji, jego oceny to jedna 5'tka i trzy 1'nki

