Witam społeczność serwera, chciałbym poruszyć kwestie bana, którego otrzymałem na początku tego miesiąca. Powodem nadanej kary było rzekome czitowanie z mojej strony, nie wiem nawet w jaki sposób mogę udowodnić Wam swoją niewinność, ale wydaję mi się, że każda osoba, która kiedykolwiek grała ze mną może za mnie poręczyć, iż nigdy nie używałem żadnego rodzaju wspomagaczy, bo po co? Nie ryzykowałbym czegoś, na co poświęciłem tyle wolnego czasu w tak głupi sposób. Inną sprawą jest, że w logach załączonych do mojej apelcji, ewidentnie widać, że ZA KAŻDYM RAZEM, gdy jakikolwiek gracz uderzał moją postać, moje HP spadało tak jak należy, więc nie ma tutaj mowy o żadnych czitach. Gdybym faktycznie używał tego rodzaju modyfikacji to wierzę, że już dawno wyleciałbym z banem systemowym, bo anty-cheat na naszym serwerze stoi na wysokim poziomie. Jeszcze jednym dowodem, który mogę przedstawić na swoją niewinność jest zdjęcie z mojego folderu GTA, CLEO itd. wykonane w momencie nadania kary, widać tam wszystkie modyfikacje jakich używałem w danej chwili i żadna z nich nie jest niedozwolona. Proszę administrację o przyjrzenie się mojej sprawie jeszcze raz, ponieważ na prawdę chciałbym wrócić do gry, a odczekanie pół roku za coś, gdzie nie zawiniłem jest nieciekawą perspektywą. Pozdrawiam i liczę na pozytywny odzew w tej sprawie, Niken.
Dodam iż, jak miałbym instalować jakieś cheaty skoro robiłem coś w cleo w na początku lutego?

Temat jest zamknięty
