**wchodzi Tribal z ziomalami do studia którzy pomagają mu z montażem kawałków**
Tribal: ee, te pajace to chyba chcą sie wypromować na nas...
*lekki śmiech w całym studio*
Czarnuch: Idź z nimi w ch*j, prowokują... potem ich ganiamy, a oni spie**alają ile sił w nogach...
Tribal: No co zrobisz? Mocni w mordzie... gangsterzy tylko ustami... skoro mają takie twarde usta to niech mi lache jeszcze wystrugają.
*ponowny śmiech w całym lokalu*
Tribal: Koniec gadania, zróbmy robote i lecimy w miasto ziomale... bedą dalej coś nagrywać, to Vaza z nimi robote zrobi na bicie, a MY im to grape CZYNAMI, a nie słowami usuniemy. SOO WOO!
*w całym studio każdy krzyknął SOO WOO, chwile sie pośmiali po czym przeszli do nagrywania*
https://www.youtube.com/watch?v=m4EiW0rW7fE&feature=youtu.be


