co o tym myślicie? według mnie to wręcz chamsto
Dyskusje na temat ustawy o ,,śmiecowym'' jedzeniu w szkołach
#1
— 0
23/09/2015 - 17:05
#2
— 968
23/09/2015 - 17:23
Użytkownik Speed60 edytował ten post 23/09/2015 - 17:24
#3
— 2154
23/09/2015 - 17:28
Przyczyni się to tylko do wzrostu ,,ucieczek" do pobliskich marketów podczas przerwy, a co za tym idzie, upadek sklepików szkolnych prowadzonych przez polskich przedsiębiorców, a tym samym wspieranie zagranicznych gigantów mających swoje sieci sklepów w Polsce. Krótko mówiąc - Minister Edukacji strzela Polakom po nogach
.
Powinni to wprowadzić w podstawówce. Reszta szkół powinna mieć dowolność, bo przecież 13 latek już jakąś częśc praw ma.
#4
— 968
23/09/2015 - 17:30
Powinni to wprowadzić w podstawówce. Reszta szkół powinna mieć dowolność, bo przecież 13 latek już jakąś częśc praw ma.
U mnie w technikum dalej można kupować colę, kawę, herbatę i takie tam duperele, mamy jeszcze automat z napojami i drugi z przekąskami (tictac, belvita, paluszki i mleko łaciate
Użytkownik Speed60 edytował ten post 23/09/2015 - 17:35
#5
— 343
23/09/2015 - 17:30
Powinni to wprowadzić w podstawówce. Reszta szkół powinna mieć dowolność, bo przecież 13 latek już jakąś częśc praw ma.
W podstawówce też nie. Wszystko jest w rękach rodziców, oni muszą nauczyć dzieci co dobre co złe, a także tego, że i to złe można też umiarkowanie zjeść.
#6
— 1761
23/09/2015 - 17:32

Popularny
Przepisów się trzymają ostro!

#7
— 159
23/09/2015 - 17:39
chujowka, bo taki dzieciak i tak kupi sobie zarcie w sklepie po drodze do szkoly, dla niego to co najwyzej male utrudnienie
#8
— 848
23/09/2015 - 17:42
Śmieszne jest to, że w technikum/liceum już ma się te 18lat, a nie można sobie kupić coli/pepsi czy innych rzeczy ze sklepiku, które są brane za niezdrowe.
#9
— 628
23/09/2015 - 17:59
#10
— 621
23/09/2015 - 18:03
#11
— 2181
23/09/2015 - 18:07
kto bedzie chcial i tak poleci do sklepu obok i sobie kupi to smieciowe zarcie, tylko sklepiki upadna bo nie beda mialy utargu, kolejna idiotyczna ustawa - dodatkowo jest w niej punkt, ze butelka nie moze miec wiecej niz 300ml (zwykla puszka coli ma 330, wiekszosc napoi ma taka pojemnosc) beka jak chuj.
#12
— 828
23/09/2015 - 18:09
Prowadziłem sklepik szkolny w liceum 2 lata i powiem tak... wyciągaliśmy 600 zł zysku na miesiąc, a następna ekipa, która przejęła sklepik wraz z moją maturą... ich zysk aktualny oscyluje koło 100 zł w całym wrześniu..
Mega im współczuje, bo jedyne co schodzi to woda, na której mają małą marżę, uczniowie chodzą na pobliską stację benzynową, do Grosika i do Kauflandu i piekarni rozsianych po okolicy, a Ci bardziej leniwi do automatu ze słodyczami na przyszkolnym basenie...
Tak na prawdę ustawa nic nie zmieniła.. tylko tyle że moi następcy nie mogą liczyć na obrót, a uczniowie muszą spalić parę kalorii żeby sobie coś kupić..
Cieszę się, że owa ustawa mnie nie dotknęła.. :/
#13
— 384
23/09/2015 - 18:11
Moim zdaniem to jest bez sensu, dobrze że ostatni rok szkoły Ale tak jak powiedziała mi nauczycielka że nie każdy dzieciak nosi kanapki z domu, więc w szkole tym zdrowym jedzeniem wcale się nie naje, a do domu wraca i je bardzo dużo. A to przecież niezdrowe. A jeszcze u nas ma być szkoła zamykana, więc nie będzie można wychodzić do jakiegokolwiek sklepu.
#14
— 59
23/09/2015 - 18:16
Ostatnio jak przejeżdżałem obok podstawówki, zobaczyłem kreatywny plakat na ścianach budynku 'Szkoła uczy, a nie tuczy'. Mnie to wszystko śmieszy, szkoda tylko bo w szkolnych sklepikach było nawet do 50 groszy taniej i rzeczywiście nie jest to błachostka, bo w gimnazjum jest dużo osób, które są biedniejsze i robi różnice nawet te parę drobniaków. Ciekawe czy Pani Minister przemyślała to, że wszyscy i tak będą wychodzili do pobliskich sklepów. Szkoła zawsze była zamknięta, a z tego co zauważyłem teraz nawet woźne wypuszczają, a przez to połowa też skorzysta z puszczenia dymka. Podsumowując, wprowadzone zmiany są szkodliwe dla zdrowia i utrudniają życie uczniów. I za przeproszeniem jakie kurwa 'tuczy', jeżeli ktoś jest głodny i opierdzieli rano pączka to mu się chyba nic nie stanie, tak mi się wydaję.
#15
— 336
23/09/2015 - 18:27

Popularny
Nie jestem zwolennikiem słodyczy, w ogóle ich nie jadam, lecz tą całą ustawę uważam za kpine. Dorośli ludzie w szkole średniej nie mogą sobie kupić kawy lub jakichś słodyczy? To ich wola, ich wybór. Państwo nie powinno ogłupiać ludzi, decydować za nich, co dla nich lepsze. Powinien być wolny wybór, rząd zajmuje się jakimiś durnymi sprawami żeby odciągnąć uwagę od prawdziwych problemów.
#16
— 1652
23/09/2015 - 18:30
Mam szkołę w samym centrum miasta, więc dłuższa przerwa = spacerek do marketu. Mi to obojętne, bo i tak nic nie kupowałem nigdy a już pierwszego dnia w szkole była różnica - prawie pusty sklepik, w automatach sama woda.
Według mnie głupota, niedługo zakażą jeść zapiekanki pod groźbą więzienia. Każdy sam za siebie powinien decydować i tyle, nie ma co zabraniać czy utrudniać dostęp.
Przepisów się trzymają ostro!
Ty się śmiej, a u mnie w technikum jak gimnazjum wpadło to w pierwszym tygodniu nauki batoniki sprzedawali. ![]()
#17
— 142
23/09/2015 - 18:55
#18
— 59
23/09/2015 - 20:52
Jestem za. ;0 Nie będę pisał dlaczego bo i tak minusy się posypią.
No to się wypowiedz, dobrze jest znać też inne opinie na ten temat.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

