(...) ulicznego Groves, ma on na sobie bluzę z kapturem, torbę i wypakowane kiermany, często stoi na rogu ulicy i-wood wykonując zmysłowe ruchy czekając, rozglądając się, od czasu do czasu kręcąc się na boki nerwowo. Gdy widzi służby federalne wolno oddala się z miejsca i po jakimś czasie przychodzi ponownie. Gość dilluje używkami takimi jak LSD, Marihuana czy też Amfetamina i inne tego typu bajerki. Podbija na i-wood w godzinach 19-20 a następnie 22-24, stoi bezczynnie czekając na najmniejszy zarobek i okoliczni mieszkańcy z pewnością mogą go zobaczyć, zbytnio nie przejmuje się konsekwencjami.**
One Day!
**Slick, bo taka jest właśnie ksywa typa, podbił na i-wood o godzinie 22, był to jego pierwszy dzień więc dużo towaru nie zabrał. Widząc sporo służb porządkowych nerwowo rozglądał się po okolicy, lecz żadna nie bardzo zwróciła na niego uwagę, bo wpierdalała pączki.**

**Po dłuższym czasie jego stania, gdy gość był już kompletnie zrezygnowany, podbiło do niego dwóch białasów, którzy spytali o broń. Ten nie mając jej pod łapskiem zaproponował im coś na 'odlot', zaraz po tym podbiło kilku czarnuchów zagadując białasów. Gość się wkurwił, jednemu z nich opierdolił towar i ruszył w stronę ośki zarabiając tylko 50 dolców i czekając na następny dzień dillu.**

OOC:
Siemasz, wychodzę z czymś innym, czego chyba dawno nie można było spotkać na S'C. Nie mam nic skryptem, chodzi mi o sam sentyment akcji! Temat będzie aktualizowany z dnia na dzień! Liczę na ciekawe interakcje, pozdrawiam.
Użytkownik LORDIX edytował ten post 11/08/2015 - 23:15







