
Anton Bogdanovich
Urodzony 5 czerwca 1974r. w Moskwie.
Był synem Ivana Bogdanovicha, będącego profesorem wykładającym w instytucie literackim imienia Gorkiego, jak i wiernego działacza partii komunistycznej oraz Leny Woronin wówczas znanej aktorki teatru moskiewskiego. Anton Bogdanovich urodził się i mieszkał w otoczeniu ponurego blokowiska niecieszącego się dobrą sławą na wschodzie Moskwy, zwanego Izmajłowem. Pomimo nienagannego statusu społecznego rodziców i braku problemów w nauce, Anton sprawiał kłopoty już w młodym wieku. Wdał się w złe towarzystwo, bardzo szybko poznał smak dymu tytoniowego czy alkoholu i problemów które towarzyszą jego nadużyciu. Wszystko zaczęło się od dość drobnych oraz niewinnych wybryków następnie kradzieży zaś na wymuszeniach i pobiciach skończywszy, tylko po to by zabłysnąć w kręgu swoich rówieśników. Z czasem brak jakichkolwiek zasad moralnych oraz skrupułów w działaniu, spowodował że, nim zdążył się obejrzeć został zwykłym kryminalistą. 7 września 1992 roku mając 18 lat, Anton został oskarżony o dokonanie pobicia ze szczególnym okrucieństwem, skazano go prawomocnym wyrokiem na karę 8 lat pozbawienia wolności. Kara jaką otrzymał nie miała żadnego wpływu na jego osobowość, odsiadując wyrok nie wyraził skruchy ponadto nie czuł się zresocjalizowany, wręcz przeciwnie podczas pobytu w zakładzie karnym, Anton poznał wiele osób ze światka przestępczego począwszy od grubych szych, zwyrodniałych morderców po drobnych złodziejaszków. Dość szybko odnalazł się w nowym środowisku, dzięki swojemu potencjałowi i niezłomnej woli, zyskał nowych przyjaciół oraz awansował w więziennej hierarchii zyskując przychylność worów. W tym czasie na ciele Antona pojawiło się wiele znamienitych tatuaży świadczących o jego pobycie w więzieniu oraz opisujących jego osobowość. 7 wrzesień 2000 roku, w wieku 26 lat Anton kończy odsiadywać karę tym samym opuszcza zakład karny. Od czasu ostatniego pobytu na wolności dość wiele rzeczy diametralnie się zmieniło. Nastąpił rozłam ZSRR oraz masa innych zmian które naprawdę przytłoczyły Antona, który nie potrafił z początku stanąć na nogach by odnaleźć świecie nowych technologii, postępów jak i zmian ustrojowo społecznych. Niedługo potem dowiedział się o śmierci matki w wyniku wypadku drogowego. Zaś ojciec po prostu wyrzekł się swojego syna. Jeszcze w tym samym roku, Anton nie widząc żadnych lepszych perspektyw na życie przystąpił do czynnej służby wojskowej. Warto dodać że Anton był po raz pierwszy świadkiem morderstwa w wieku 12 lat. Sam nauczył się zabijać podczas konfliktu zbrojnego w Kosowie któremu również zawdzięcza bliznę na prawym policzku spowodowaną odłamkiem granatu który uszkodził jego twarz. W roku 2004, Anton zrezygnował ze służby wojskowej, Stawiając wszystko na jedną kratę postanowił spełnić swój „Amerykański sen” tym samym wyemigrować w poszukiwaniu lepszego życia do Stanów zjednoczonych. 5 maja 2005 roku Anton przybył do Los Santos najludniejszego amerykańskiego miasta stanu San Andreas, a zarazem drugiego pod względem liczby mieszkańców w Stanach Zjednoczonych. Miasto zwane często Santos lub po prostu L.S., Stanowi światowe centrum biznesu, handlu międzynarodowego, rozrywki, kultury, mediów, mody, nauki, sportu, technologii i edukacji, dzięki czemu przyciągało wielu imigrantów z całego świata szukających nowego życia, takich jak Anton. Początki wcale nie były takie łatwe jak mogłoby się zdawać. Anton miał problem z barierą językową, co znacznie utrudniało mu życie. Nie posiadając nic poza starymi wspomnieniami oraz niewielkim dobytkiem i paroma dolarami w kieszeni oraz narastającymi długami, Anton podjął pracę na stacji benzynowej w charakterze mechanika. Z upływem czasu język Angielski nie sprawiał Antonowi większych problemów. Jakiś czas później dzięki pewnej kobiecie los przygnał go na Santa Maria Beach – W tamtych czasach dzielnica ta była zamieszkana przez rosyjską mniejszość etniczną w Santos, gdzie dzięki poznanej kobiecie podjął pracę w pubie „Sobolevsky Bar” przybytku prowadzonego przez braci Smirnov. Z upływem czasu Anton zauważył że pub to zwykła melina, która nie raz była świadkiem „Dantejskich scen” Podczas pracy, nie jednokrotnie był świadkiem morderstw, gwałtów oraz handlu narkotykami. Wtedy zrozumiał że bar jest zwykłą przykrywką dla interesów prowadzonych przez rodzinę Smirnov. Po pewnym czasie Anton wstąpił w szeregi Bratvy, zaczynając jako zwykły chłopiec na posyłki w końcu awansując na żołnierza. Wtedy właśnie poczuł że jego „Amerykański sen” powoli się dopełnia. Pieniądze, luksusowe samochody, narkotyki oraz, Drogie garnitury szyte na miarę u najlepszych projektantów światowej mody mających swoje sklepy w jednych z najbardziej szanowanych oraz drogich dzielnic Santos. Przez ten czas poznał również swoich trzech najlepszych przyjaciół Igora Praviejskiego, Kazimira Kuzniecova oraz Vance Prokofieva którego niestety musiał zabić w ramach odgórnego rozkazu, co odbiło pewne piętno na jego psychice. Nie co później sytuacja na Santa Maria Beach uległa zmianą. Agenci federalni zaczęli podejmować co raz to bardziej restrykcyjne środki próbując wyeliminować poziom zagrożenia ze strony rodziny Smirnov, tym samym zmuszając Bratve do zmiany płaszczyzny interesów w obrębie Santa Maria Beach. Co zaowocowało przeniesieniem działalności rodziny na Commerce, w okolicy Verdant Bluffs. Pomimo zaistniałej sytuacji mogłoby się wydawać że rodzina zaczyna się odbudowywać oraz w pełni prosperować jak za dawnych czasów. Nic bardziej mylnego – Anton przeczuwał że jest to schyłek świetności bratvy. Tym samym jako zaufany człowiek rodziny ponownie awansował w hierarchii do rangi kapitana. Pewnego dnia otrzymał wiadomość o śmierci ojca. Pomimo faktu że człowiek ten zerwał z nim wszelkie kontakty oraz więzi czuł że musi stawić się na jego pogrzebie – W końcu był jego ojcem. Anton powróciwszy do Europy, przebywał w Moskwie nie co ponad miesiąc odnawiając stare kontakty oraz załatwiając sprawy sprzed lat. Koniec końców Anton znów zawitał w Santos, jak się okazało jego przeczucia względem bratvy były trafne. Rodzina została rozbita, większość jego towarzyszy odsiadywała wyroki bądź najzwyczajniej w świecie przepadła. Będąc już zamożnym człowiekiem, Anton postanowił zasmakować życia. Przez pewien czas zajął się prowadzeniem legalnej działalności, wszystko układało się bardzo dobrze, aż do czasu gdy poznał dwóch Rosjan Vladimira Voronoff’a oraz Jurija Mrozow’a początkowo zwykłych partnerów biznesowych, lecz jak się później okazało byli to ludzie bardzo zbliżeni do niego, mieli podobne poglądy oraz charakter – dobrze wiedzieli czego chcą od życia. Z początku legalne interesy powoli zaczęły przeradzać się w drobne machlojki finansowe, handel narkotykami, prostytucja zaś następnie przemyt broni ze wschodniej Europy, w ten oto sposób trzej mężczyźni zapoczątkowali istnienie nowej rodziny światka przestępczego w Santos. Organizację ochrzcili mianem „Smierteloy Palata” rodzina bardzo dobrze prosperowała pod przykrywką wielu biznesów prowadzonych w legalny sposób, lecz nic nie trwa wiecznie. Od pewnego czasu między mężczyznami narastał konflikt nie mówiąc już o konkurencji ze strony innych organizacji przestępczych działających w mieście, co powoli doprowadzało do rozpadu rodziny, jak się okazało było to nie uniknione. Będąc już znaną personą w Santos, Anton jednak nie dawał za wygraną. W takim mieście jak Santos, nie trzeba było długo czekać na kolejną okazję, część znanych mu bardzo dobrze towarzyszy z odłamu „Smiertelnoy Palat’y” Zapoczątkowała istnienie kolejnej rosyjskiej rodziny w Santos, bez dłuższego zastanowienia, ponownie postanowił działać we własnym zakresie – w końcu Anton robił to co umiał najlepiej. Zajmując stanowisko Obshak’a w „Dimitrevskaya Brigada” przez co znów można było o nim usłyszeć. Niestety tak jak wszystkie poprzednie organizacje po przez problemy wewnętrzne oraz zewnętrzne w rodzinie była zmuszona upaść. Lecz nie na długo, Niespełna rok później Anton, oraz jego dwaj przyjaciele, Aloshyenka Bobrov i Ivan Dragonovich postanowili się nie poddawać, zakładając na nowo rodzinę, lecz tym razem pod mianem „Dimitrevskaya Bratva”. Organizacja dzięki barku konkurencji przetrwała próbę czasową funkcjonowała dość długo aby budzić respekt w mieście tym samym przykuwając uwagę biura federalnego, które przez pewien czas traktowało rodzinę z przymrużeniem oka. Aż do czasu, ponieważ wszystko ma swój koniec. Jako jednemu z nielicznych Antonowi udało się wymknąć z finalnej obławy agentów federalnych, po czym ślad po nim zaginął, przepadł jak kamień w wodę aż po dziś dzień.


