Na 1 ss,ie mialem debuga przez syreny to wezwałem was pod moj dom specjalnie i mialem 2 crash'a ale zaraz odrazu wlazłem więc niewiem w czym problem?
Obaj dziwnie macie bugi przez te syreny... :huh: Ale gdy Dixon był przy nas i wtedy włączyliśmy syreny to nic wam się nie działo i nie róbcie kogoś w konia, bo gdyby wywaliło was, jak mówicie, przez bug, to nie było by /q tylko timeout i ponownie nie kłam, bo nie miałeś crasha tylko uciekłeś z gry gdy zajmowałem się Twoim kolegom i wcale nie wszedłeś do gry "odrazu" naczekaliśmy się na Ciebie.
no ja miałem crasha z powodu tych debilnych syren posiadam starego kompa,który ma mało fps,gdy wywaliło mnie z serwera to pisało mi banned i coś tam dalej potem musiałem wejść odnowa na serwer i gdy wbiłem dałem się złapać policjantowi aby nie było tak wiec mnie ta skarga nie powinna dotyczyć.Dlatego,że wbiłem na serwer od nowa i dałem się specjalnie złapać policjantowi aby mnie nie musiał szukać po całym mieście.
To samo co napisałem wyżej, daliście /q, co jest widoczne, GM Dixonek był przy tej drugiej akcji gdzie testowaliśmy prawdziwość tego waszego "buga" włączyliśmy syreny wszyscy i jakoś dziwnie nikomu nic się nie stało... 