A, że się jeszcze tak wtrącę
Całość sensu dodatków DLC dla studiów takich jak EA opiera się na tym, że pojawia się coraz więcej tzw. "casualowych" graczy, którzy nie widzą jak było kiedyś bo nie grali lub grali mało i dla nich wyzysk pod postacią niektórych DLC jest normalnym stanem rzeczy. Bardzo mnie rozśmieszyło (w złym tego słowa znaczeniu) stanowisko Ubisoftu, który twierdzi, że gracze nie mają kompletnie nic przeciwko płatnym DLC cytując
Nie ma specjalnego oporu [wobec DLC], może gdzieś tam jest z 12 osób, które powiedziały coś negatywnego, ale jako całość nie jest to szczególny problem.
~Chris Early - wiceprezydent cyfrowej dystrybucji Ubisoftu
Więc albo Ubi patrzy na graczy dla których ten stan rzeczy jest normalny a swoich starych wiarusów nie dostrzega albo kompletnie olewa i pomija negatywne opinie o DLC tymbardziej, że pod tą wiadomością momentalnie pojawiły się komentarze wręcz przeczące opinii jaką wysunął Pan Early. Tak, DLC złem samym w sobie nie są jeśli są w formie opcjonalnych dodatków, osobnych przygód niezwiązanych z podstawową fabułą bo DLC w formie wycinek elementów niekiedy wręcz podstawowych w samej grze istnieć nie powinny.
A co do samego The Sims 4 to... - Pan Rachel Franklin jeden z twórców gry na swoim blogu napisał:
Rozumiemy, że część z Was będzie zawiedziona brakiem basenów i niemowląt w grze w momencie, w którym The Sims 4 w podstawowej edycji ukaże się na rynku, ale musicie wiedzieć, że budujemy trwałe fundamenty, które postaramy się wypełnić później wszystkim, co tylko sobie przez nadchodzące lata wymarzycie.
Co jest w skrócie dyplomatycznym stwierdzeniem, że:
Wypchajcie się, resztę dostaniecie w DLC żebyśmy mogli więcej zarobić.
Ogólnie Pan Franklin zaczął gorączkowo tłumaczyć, że brak tych rzeczy jest spowodowany innymi priorytetami bla bla bla - tylko czy naprawdę dodanie funkcji zaprojektowania kwadracika z wodą jest aż tak trudne? A jeśli tak to dlaczego nagle potem stanie się to na tyle łatwe by upchnąć to w DLC?
Cóż kiedyś do The Sims 2 było Demko w postaci kreatora a teraz wychodzi na to, że kreator to pełna wersja gry za którą trzeba zapłacić.
Użytkownik Gwynbleidd_ edytował ten post 09/07/2014 - 22:08