Hi! Zaczne od początku. Więc pewnego ładnego dnia wszedłem do gry tak jak to zawsze wieczorami tylko - patrze, że nagle dziwnie każdy gra w kostke to mówię sobie, że i ja zagram poszedłem do lokalu jakim jest Pizzera, gdzie Nersin C. Wygral ze mną w kostki, a że wcześniej mnie tak samo oszukali to ja mu nie dałem, potem zamknął lokal od razu po tym go otwiera więc wyszedłem i powróciłem gdzie nersin C oraz jakiś tam Pan z kijkiem zaczął mnie bić, ja mówię nie będe Demił bo to nie ma sensu - także zminimalizowałem grę, wróciłem do gry a, że mam okropne lagi i gram na myszce od laptopa to nawet się nie skapnąłem, że go uderzyłem bo chyba nawet nie - nagle patrze kilka innych osób zaczęło się bić, to mówię nie widzę sensu aby patrzyć się jak odwalają i się wszyscy biją, odczekałem chwilę i po prostu dałem /q bo nie widziałem sensu stania bez czynnie i patrzenia się jak Deemią - zadzwoniłem na PD lecz nie zareagowali, więc po prostu dałem /q. Jak mówiłem nikt mnie nie bił to wyszedłem, lecz nie ma problemu mogę wejść i mnie tam pobiją.
Dzięki za wysłuchanie.
@EDIT.
Za bardzo też na tym ss'ie nie widzę aby była bójka. ;p
Użytkownik Lanserek edytował ten post 12/03/2014 - 23:39