Witam in game nazywam się Will Caputo. I dostałem się do LSPA która trwała 2-3 tygodnie. Spełniłem wszystkie wymagania jakie zostały mi i innym kadetom nałożone. Zapłaciłem czesne, chodziłem na wykłady, trzymałem się ustalonych regulaminów, odbyłem praktyki, nie wychyliłem nosa po za teren Dillimore, ukończyłem wszystkie Egzaminy pozytywnie (łączna liczba egzaminów 5 w tym końcowy).
Straciłem 2-3 tygodnie gry na tą akademię i podczas jej trwania od żadnego z prowadzących nie otrzymałem żadnej obiekcji ani od osób mundurowych biorących w niej udział jako pomocnicy. Otrzymałem tylko jedną naganę (możliwe są 3) za "uśmiechnięcie się" gdy inny kadet obok mnie otrzymywał naganę.
Zakuwałem jak głupi do tych testów i robiłem notatki siedząc godzinami przy monitorze zamiast ten czas spożytkować na moją rodzinę i cele w życiu realnym. Tylko dla tego by osiągnąć cele powierzone sobie na tym serwerze jak i dotrzymać słowa które dawałem w Podaniu do LSPA.
A dziś w dniu DODAWANIA LUDZI DO LSPD otrzymałem taką wiadomość od komendanta który nie chciał nawet ze mną porozmawiać "nie chce cię w LSPD bo odwalasz" [...] Jak odwalam? [...] "za to że na forum serwera nadawałeś na LSPD".
Czy udzielanie własnej opini jest dziś napiętnowane, prześladowane i zabronione? Konstytucja naszego kraju tego nie zabrania.
Czy to że podzieliłem się swoim zdaniem z innymi użytkownikami forum sprawia że in game chodzę i krzyczę "(cenzura)ć Polciję"? Czemu jestem karany za OOC w formie IC? Czy aby sam regulamin serwera nie zabrania wykorzystywania OOC w IC i na odwrót?
Nie mam nic do komendanta ale niech teraz ktoś z góry z osób które prowadzą ten serwer się wypowie na ten temat i powie mi jak mam się czuć w tej sytuacji? Jak może mi ktoś zwróci te 3 tygodnie życia realnego jak i gry na tym serwerze? Za ten czas mógł bym założyć firmę i dobrze ją rozkręcić...
Jestem dobrym obywatelem i moja postać też jest dobra ale teraz jestem ewidentnie zepchnięty na margines społeczeństwa i wypędzony do pracy w biznesie lub w org przestępczej.
Mam przeszło 21 lat i według mnie KOMENDANT LSPA zachował się jak dziecko a nie osoba która powinna to stanowisko piastować. Czuję się oszukany, okradziony z czasu w moim życiu zdrowia i nerwów, czuje się wykorzystany i zjechany jak jakiś nob. Tym bardziej że na początku nikt nic takiego mi nie przedstawił.
Jeszcze raz ja spełniłem wymagania niech teraz KOMENDANT się wywiąże z swoich obowiązków względem mnie.
Zachowanie komendanta oceniam IC i OOC na karygodne tym bardziej że zostałem zjechany jak nob gdy zapytałem czemu mnie nie doda. Tym bardziej że nawet nie chciał ze mną porozmawiać.
I znowu marnuje swój czas i nerwy. Zamiast grać teraz lub uczyć się do egzaminów w realu to siedzę piszę ten post a za 30min odbędzie się inauguracja kadetów na której ja nie mogę być bo komendant ma do mnie jakiś żal za FORUM.
http://i.imgur.com/wh3n0ab.png?1
http://i.imgur.com/qXCKy3M.png?1
Użytkownik Wilhelm edytował ten post 12/02/2014 - 15:48

Temat jest zamknięty
