Nowe newsy na temat Walkera.
Przed śmiercią zagrał większość swoich scen. "Szybcy i wściekli 7"
Na wieść o śmierci Paula Walkera, odtwórcy jednej z głównych ról w filmie "Szybcy i wściekli", produkcja została przerwana na czas nieokreślony. Studio nie planuje jednak całkowicie rezygnować z siódmej części filmu, bo aktor zagrał większość swoich scen przed tragicznym wypadkiem samochodowym w sobotę. Jego postać zostaje, choć jeszcze nikt z Universal Studios nie zdradził, jak pożegnają Walkera z cyklem.
Produkcja "Szybkich i wściekłych 7" będzie opóźniona, bo - jak podaje magazyn filmowy "Hollywood Reporter" - na razie nie wiadomo, kiedy zdjęcia do produkcji będą kontynuowane. Dzisiaj miały ponownie ruszyć w Atlancie, ale na wieść o tragicznej śmierci Paula Walkera, który wcielał się w Briana O'Connera, producenci Universal Studios spotkali się, by omówić losy filmu.
W telekonferencji brał również udział reżyser siódmej części serii James Wan, by dowiedzieć się, jak postępować w pełen szacunku sposób po śmierci zmarłego gwiazdora. Zapadła decyzja, że kręcenie kontynuacji hitowej serii zostaje wstrzymane na czas nieokreślony. By dać przyjaciołom, rodzinie, współpracownikom i fanom Walkera czas na przeżycie ciężkich chwil w żałobie.
Zagrał większość swoich scen przed śmiercią
Wiadomo także, że studio nie planuje całkowicie rezygnować z filmu. Walker zagrał większość swoich scen przed śmiercią, zostały mu tylko ostatnie ujęcia, które miały się odbyć w styczniu w Abu Zabi. Dziś - po przerwie na Święto Dziękczynienia - miał również pojawić się w Atlancie, by wraz z ekipą nagrywać sceny z wyścigami samochodowymi. Jednak w przerwie od zdjęć w sobotni wieczór wziął udział w wystawie samochodowej w Santa Clarita, na której zbierano pieniądze na pomoc dla ofiar niedawnego tajfunu na Filipinach.
W swoim ostatnim wpisie na Twitterze z 29 listopada zostawił wiadomość dla fanów
"Szybkich i wściekłych 7": "Chłopaki wracają. Jesteście gotowi?".
Na premierę czekają trzy filmy Walkera
Premiera "Szybkich i wściekłych 7" prawdopodobnie zostanie opóźniona - wcześniej planowano ją na 11 lipca 2014 roku. Jak pisze "Hollywood Reporter", Universal Studios będzie miał także problem z promocją filmu, bo opowiada on o szybkich samochodach, podobnych do tego, w którym zginął jeden z głównych bohaterów.
Na premierę czekają też inne filmy z udziałem Walkera: dramat o huraganie Katrina "Hours" (w kinach w grudniu) oraz "Brick Mansions" (REMAKE 13 dzielnicy), który obecnie jest w postprodukcji.
http://www.youtube.com/watch?v=o8UCI7r1Aqw
Użytkownik Dictator edytował ten post 05/12/2013 - 14:20