Pan GM Kiślu dał mi według mnie niesłuszną blokade. Dostałem zakazu na 7 dni bierania i walki (walki za free bo nie podał powodóu ani nie miał podstaw aby tą kare mi dać). Wpadłem z kolegą do apteki. Wcześniej przebiegłem na sprińcie pare metrów przez ulice żeby żaden palant mnie nie przejchał. Po wejściu do apteki dostałem przyjacielskiego kopa w klate. I pytanie po co biegłem. Nie miałem chęci mu odpowiadać to mu powiedziałem że szybko leków potrzebowałem (dostałem gruby wpier**l wcześniej-BW na 10 min bo tłuk mnie jakiś dziad na dachu to mu oddałem ) Na to poszło takie coś.
TO NIE POWÓD ABY BIEGAĆ ! To teraz pytanie. Jak jedzie na ciebie auto to nie powód żeby dać noge ? Jak goni cię 4 typa to nie powód żeby uciekać ? Jak jesteś w agoni i umierasz to nie powówd żeby dostać jak najszybciej lek który uratuje ci dupe ? Skoro to RP i trzeba chodzić po chodnikach to i jak ktoś cie chce zabić to trzeba uciekać
Do tego Pan Kiślu nie chciał gadać na prywatym czacie i jak okazało się że chce sytuację wyjaśnić uciekł po prostu z serwera !!!
Panowie ! Wpłaciłem na to premium i co mam za 7 dni dopiero korzystać ? Coś tu nie gra a niech panowie z wyższymi szczebelkami się wypowiedzą o tej osobie co mnie zblokowała

