Tak samo grą nie zapłacisz za prąd a lepsze to jak siedzenie i granie w gry które nic w życiu
ci nie da.
Jak bym słyszał moich rodziców ;3
Nie zgodzę się z Tobą podobnie jak z moimi rodzicami gdy tak mówią, a dlaczego? Otóż - grając w przeróżne gry zdobywasz doświadczenie jako gameplay'er. Z czasem wyrabiasz sobie gust etc. i jeżeli jesteś w miarę ogarnięty to wykorzystasz to do pracy np. jako osoba od pisania recenzji, testowania różnych nowych gier za co możesz już otrzymywać normalną wypłatę.
Na blogu jesteś w stanie zarabiać o ile przyciągasz do siebie ludzi, a jak chcesz prowadzić bloga z tematyką sportową, to... musisz być przygotowanym z góry na porażkę, bo konkurencja jest cholernie wielka. A biorąc informację z innych stron nie walczysz z konkurencją, musiałbyś mieć własne, indywidualne, na wyłączność źródło - wiarygodne źródło, które zapewne za darmo istotnych informacji również udostępniać by nie chciał.
Na aktualną chwilę jest mnóstwo blogów o wszelakiej tematyce - te mniej i bardziej znane.
Spróbuj znaleźć jakiś inny sposób, spróbować przykładowo dołączyć do ekipy jednego z istniejących już blogów o tej samej tematyce ale z większą popularnością.
Sam kiedyś prowadziłem blogi i wiem jak to wygląda od zewnątrz i wewnątrz.