Link do profilu/postaci raportowanego/raportowanych: http://net4game.com/user/3722-kobylek/
Opis sytuacji: Po bójce, a raczej wielkiej bijatyce przed klubem odratował mnie medyk, co prawda stał tam chyba od wtedy kiedy było 6 minut do końca BW, ale zajmował się drugim. Mi aplikował lek dopiero gdy minęła około minuta od końca BW. Okej, no nie wiedziałem, że nie powinienem pamiętać wydarzeń. Jednak postawa GameMastera mnie oburzyła, zachowywał się jak gówniarz na podwórku z dresami. Przyszedł i zamiast kulturalne zapytać, to wyjechał od razu WSRÓD całego klubu gdzie była impreza na IC, bez /c zero w ogóle przejęcia: Te, lewis. Potem w sposób chamski, z tekstami gówno i tym podobne powiedział, że nic nie pamiętam. Powiedziałem mu okej kobylecki, dodałem nazwisko, aby po prostu opamiętał się, że tak nieładnie jest. Powiedział "Po nazwisku to po pysku" co jest skandaliczne ze strony GMa. Napisałem mu grzecznie, że kto się przezywa sam się tak nazywa i dostałem AJa za sprawę która była tylko pretekstem do nadania go. Okej, być może nadany słusznie, ale głównie składam skargę dlatego, że zachowywał się chamsko i wulgarnie w stosunku do mnie. Za duży chyba ma poziom i odbija mu coś do głowy. Utrudniał rozgrywkę IC innym graczom w klubie drąc się na IC do mnie. Dodatkowo gdy leżałem z BW przed lokalem, ten świetnie bawił się na PCJ jeżdżąc sobie, nawet zderzył się z jakimś graczem który grał ic i zaczęli sobie pisać na kropce, nikt nic nie odegrał. GameMaster jeżdżący i powodujący wypadki?
Zrzuty ekranu wrzucone na imgur.com: (obowiązkowe)

Temat jest zamknięty

