Czy to można nazwać nijaczeniem postaci?
#1
— 556
03/04/2013 - 17:46
#2
— 2445
03/04/2013 - 17:48
#3
— 810
03/04/2013 - 17:49
#4
— 556
03/04/2013 - 17:53
A ja powiem, że tak...Ale pod jednym warunkiem, że masz plan jak wykorzystać pozycje w rządzie do celów IC w mafii, a nie stoisz za ladą i wydajesz dokumenty.
Nie, właśnie z Rządu odszedłem jakieś trzy miesiące temu. To bardziej mafia, niż gang.
#5
— 810
03/04/2013 - 17:53
#6
— 2566
03/04/2013 - 18:00
#7
— 504
03/04/2013 - 18:01
#8
— 258
03/04/2013 - 18:08
#9
— 2511
03/04/2013 - 18:09

Popularny
Jak dla mnie jest to ewidentne nijaczenie. Jak możesz być URZĘDNIKIEM, a potem stać się MAFIOZĄ?
Działać pod przykrywką?
#10
— 5
03/04/2013 - 18:11
to ty mało wiesz o życiu.. Nie wiem jak tam w amerykańskich filmach ale to nie wygląda tak, że jak dziecko się rodzi to już (cenzura)a mówi do ojcaJak dla mnie jest to ewidentne nijaczenie. Jak możesz być URZĘDNIKIEM, a potem stać się MAFIOZĄ?
- papa
- Yoshi Sama Oyabun'ie
itp. Większość osób właśnie z biznesmenów i urzędników staje się mafiozami z powodów zarobkowych.. Tracą pracę i są w dupie więc są zdesperowani.
#11
— 258
03/04/2013 - 18:12
#12
— 556
03/04/2013 - 18:15
#13
— 2511
03/04/2013 - 18:17
Kolejny raz powtarzam, że już nie jestem urzędnikiem od dobrego czasu, jakichś paru miesięcy.
Jak na moje to śmiało możesz startować. W końcu Twoja postać mogła zmienić swój charakter, prawda?
#14
— 352
03/04/2013 - 18:18
#15
— 556
03/04/2013 - 18:19
#16
— 5
03/04/2013 - 18:19
Można, można - tylko kwestia tego, jak dany gracz wykorzysta taką sytuacje.Rozumiem, ze regulamin jest strzezony, ale czasem moze warto przymknac oko.
#17
— 1460
03/04/2013 - 18:24
#18
— 520
03/04/2013 - 18:26
Jeżeli idziesz do mafii - brak nijaczenia.
#19
— 4078
03/04/2013 - 18:51
Jak dla mnie jest to ewidentne nijaczenie. Jak możesz być URZĘDNIKIEM, a potem stać się MAFIOZĄ?
Nijaczeniem można nazwać bycie w odległych od siebie biznesach, tj. warsztat i apteka. To jest nijaczenie, chociaż nikt na tym serwerze nie zwraca na to uwagi. Więc mi nie mówcie, że mafioza może być jednocześnie urzędnikiem, bo w tym momencie sami siebie ośmieszacie.
Człowieku, co ty w ogóle wygadujesz? Myślisz, że mafia to banda bezmózgich kretynów latających z bronią i tylko tyle? Mało wiesz o strukturze i działaniu zorganizowanych grup przestępczych, które w swoich szeregach mają ludzi najróżniejszej profesji, lekarzy, adwokatów, policjantów i wielu, wielu innych. Nic w tym dziwnego, bo wiadomo, że taka organizacja musi działać w jak największej konspiracji i w miarę możliwości nie ujawniać tego, co robią. Bardzo często, wysokie stanowiska w takiej grupie zajmują ludzie wykształceni, myślący. Nie wiem dlaczego wszyscy widzą to w jakiś dziwny sposób. Skoro chociaż po części mamy odwzorować realne życie, to nie bawmy się w te nijaczenia przy najmniejszej pierdołce, bo to bez sensu. A po co urzędnik w mafii? Chociażby wyrabianie fałszywych dokumentów, pozyskiwanie informacji z bady danych i innych celów, które wspomagają działalność organizacji.
Jeśli nie ma się o czymś zielonego pojęcia, nie trzeba wypisywać farmazonów i mieszać ludziom w głowach, bo zamiast pomagać to tylko się szkodzi.
#20
— 6
03/04/2013 - 19:24
#21
— 50
03/04/2013 - 19:26
#22
— 207
03/04/2013 - 19:45
#23
— 50
03/04/2013 - 19:54
Tutaj bym się zastanawiał, stanówka to jednak nie urząd.Dołączę się do pytania, A jak rok temu byłem w sasp klawiszem, to gdy dziś dojdę do jakiejś mafii też będę nijaczony? A SASP chyba już nie ma.
#24
— 207
03/04/2013 - 19:56
BTW. To za czasów wojska jeszcze.
Użytkownik Wojt3D edytował ten post 03/04/2013 - 19:57
#25
— 3587
03/04/2013 - 20:04
#26
— 50
03/04/2013 - 20:11
Wyrzucony czy nie, to nie zmienia faktu, że tam grałeś, takie moje skromne zdanie.Ale z SASP zostałem wyrzucony, taka nagana
Czy to nie ma znaczenia?
BTW. To za czasów wojska jeszcze.
#27
— 4078
03/04/2013 - 20:30
Tutaj wiele osób powie, że jest to nijaczenie. Aczkolwiek dla mnie, jeśli jest to dobrze odegranie i rozwiązane w sposób IC, nie powinno być problemu (oczywiście, nie może być to wykorzystywane zbyt często i naciągane). W moim przypadku byłem klawiszem w SASP, no i od początku dobrze dogadywałem się z więźniami. Na chwilę obecną moja postać załamała się, wpadła w depresje i pewnego razu po pijaku otworzyła ogień do policji, na skutek czego czeka na proces. Oczywiście wszystko celowo rozegrane i misternie zaplanowane. Odsiadka, demoralizacja, stoczenie się na margines życia i w przyszłości może jakaś organizacja lub powiązanie z nią. Wygląda ładnie? Chyba takDołączę się do pytania, A jak rok temu byłem w sasp klawiszem, to gdy dziś dojdę do jakiejś mafii też będę nijaczony? A SASP chyba już nie ma.
#28
— 516
03/04/2013 - 20:48
#29
— 130
04/04/2013 - 09:28
#30
— 0
05/04/2013 - 21:39
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

