Nazwa postaci raportowanego/raportowanych: Raul DeLuca
Opis sytuacji: Jakąś godzinę temu przez zajściem wparował ze swym kolesiem do lokalu. Kozaczyli, odegrali, dostali po lufie i BW. Jakąś godzinę, gdy się ocknęli, po długim AFK'owaniu ten właśnie osobnik nagle wstaje, i mówi ,,Sprzedaj mi lek" - a się z nami naparzał dwie godziny temu! Nie sprzedałem(gdyż nie było, a nawet jeśli, to nie sprzedałbym ze względu, co się działo godzinkę, dwie temu), a zamknąłem lokal, bo chciałem z nim porozmawiać, gdyż nie mogę używać broni bez organizacji. Ustałem w przejściu, a ten zaczął używać siły, nawet bez lichego /me, czy /do. Na dodatek, po wbiciu mi BW, dał /q, co widać za drugim screenie.
Zrzuty ekranu wrzucone na imgur.com: (obowiązkowe)

Temat jest zamknięty