Cześć wszystkim! Tak kiedyś sobie przeglądałem tematy innych osób, niektóre ciekawsze, niektóre mniej, a dziś przyszedł czas bym i ja założył własną prezentację.
Mam na imię Sebastian, mieszkam w Rudzie Śląskiej. W grudniu skończę 21 lat przez co czasem czuję się nieco staro na tym serwerze. Obecnie jestem pierwszorocznym studentem informatyki na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, zresztą informatykiem jestem już z zawodu - ukończyłem technikum informatyczne. Zrezygnowałem z informatyki, gdyż chciałbym powiązać moje zainteresowania z pracą w przyszłości. Studiując Zarządzanie sportem może to być ciężkie, jednak warto spróbować. Interesuję się głównie piłką nożną - to moja prawdziwa pasja, a w wolnym czasie amatorsko bawię się grafiką, co pewnie mieliście szansę już dostrzec. Zacząłem też interesować się organizacjami przestępczymi, sporo na ten temat czytam, można powiedzieć, że to takie moje hobby - w przyszłości rozważam studiowanie kryminalistyki.
Moja kariera to różne etapy, jedne mniej udane, drugie bardziej. Zacząłem od budzącej skrajne emocje Famiglii DiMartino, gdzie byłem liderem jako Luca DiMartino, w której grało mi się przesympatycznie, klimat był ciekawy, jednak z perspektywy czasu i po nabraniu doświadczenie przyznaję, że projekt nie miał racji bytu. Później przyszedł czas na niezwykle przebojowego Alessandro Pasquato, którym przez niemal całą jego karierę grałem w San Andreas News, gdzie byłem w zarządzie i myślę, że sporo osób kojarzy mnie właśnie z tej postaci. Niektórzy mawiali, że przy selekcji osób do radiostacji nie miałem sobie równych - fakt, faktem grało mi się świetnie.
Obecnie prowadzę projekt prowadziłem projekt Napoletano Famiglia del Crimine, z którym wiążę ogromne nadzieje, jednak stery przejął mój kuzyn - Jimmie. To właśnie tutaj staram się wykorzystać całe doświadczenie, które udało mi się zebrać przez całą moją karierę na scenie RolePlay.
Chciałbym jeszcze podziękować wszystkim z którymi miałem/mam okazję grać i serdecznie ich pozdrawiam.
A teraz szczególne pozdrowienia:
- Emilka - najukochańsza Emi na ziemi! 
- Domcia - od zawsze moja ulubienica, raz mniejszy kontakt, raz większy, ale zawsze gdzieś tam nasze postaci są w jakiś sposób powiązane, wiele wspólnej gry i rozmów OOC.
- Paulinka - dotychczas jedyna żona, którą miałem i z którą przegadałem wiele nocy, przez nią chodziłem niewyspany na zajęcia!
- Karinka - złośliwe to, ale tak sobie tylko dokuczamy. Chronię ją przed złem tego świata!
- Moni - poznaliśmy się przez Domi i tak jakoś sporadycznie graliśmy, rozmawialiśmy na TS'ie. Sympatyczna dziewczyna, ale bywa nerwowa!
- Karolinka - znam ją w zasadzie od początków mojej gry i tak właśnie nasze historie się krzyżują. Przyjemna osóbka, wszyscy lubimy jej Sultana!
- Arti - z nim zacząłem grę w SAMP'a, z nim grałem niemal wszędzie i podejrzewam, że tak będzie już do samego końca. W grze zwykle jesteśmy jednomyślni, z nikim się tak nie jestem w stanie dogadać jak z nim.
- Boniek - człowiek legenda (Ci, którzy mają wiedzieć o co chodzi, Ci wiedzą), od pewnego czasu też nasza gra się krzyżowała, w porządku gość.
- Adam - jedyna osoba, z którą miałem okazję się spotkać OOC z N4G (poza Jimmie, który jest moim kuzynem), obecnie pracujemy razem OOC, a i w grze myślę, że jeszcze długo będziemy współpracować.
- Adrian - przez długi grał blisko, jednak w cieniu, bez większego kontaktu ze mną. Odkąd zaczął grać w NFd'C jakoś znaleźliśmy wspólny kontakt i teraz dogadujemy się, gra się w porządku. Istnieją pogłoski, że jest rudy, ale jeszcze to nie jest potwierdzone info.
- Wabers - wpadł tak nagle do NFd'C i bardzo szybko się wkupił. Sporo przegadanych minut na TS'ie, kupa śmiechu. Sporo postrzelaliśmy, totalny narwaniec. SAMP'owy Rambo.
- Krzysiek - stawiał pierwsze poważne kroki u Nas i gra w zasadzie z nami od zawsze. Najpierw w Famiglii DiMartino, później w luźnym projekcie, teraz w NFd'C. Czasem znika, ale zawsze wraca.
- Halucyn - zaczęło się burzliwie, spalił mi lokal, były drobne spięcia. Teraz dogadujemy się, ustaliliśmy przelicznik za grafikę, jest w porządku. Dla mnie jeden z wzorów, jak tworzy się klimat swoją grą.
- Chrzan - jak jest Halucyn to musi być i Chrzan. Też spalił mi lokal, później jakoś zaczęliśmy gadać, nawet pograł z jakiś miesiąc u mnie. Pozytywna postać i dla mnie wzór, jak kreować swoją postać.
Kogoś brakuje? Pisać śmiało, dopiszę i przepraszam!
Chcesz coś wiedzieć? Pytaj śmiało!
Użytkownik M o t a r k o edytował ten post 16/01/2015 - 10:26

Temat jest zamknięty





