
Tak, dobrze się domyślacie - oto kolejne plotki. Ale nie brzmią wcale tak nieprawdopodobnie. A i źródło jest znane z solidności.
Magazyn EDGE dotarł do źródeł, które twierdzą, że miały okazję obcować z nowym Xboksem. Czego się od nich dowiadujemy?
Nowy Xbox miałby być całkowicie uzależniony od połączenia z internetem. Nadal da się kupić gry w dystrybucji sklepowej - miałyby być sprzedawane na 50 GB dyskach Blu-ray. Jednak każda miałaby mieć kod aktywacyjny, co ograniczałoby jej redystrybucję. Xbox Live będzie na stałe zintegrowany z interfejsem konsoli, nie wiadomo jednak, czy usługa nadal będzie miała płatną opcję.
To byłoby dość odważne posunięcie ze strony Microsoftu, gdyby Sony w PlayStation 4 oferowało darmowe granie w sieci i możliwość samodzielnej zabawy bez ciągłego podłączenia do http://polygamia.pl/..._uzywanych.html
(Znalazłem z strony Xboxforum.pl)
Oto moje zdanie:
No to klops, teraz xboxa nowego nikt nie kupi bo będzie wiedział że przeróbka ponad rok albo wcale nie zostanie zrobiona a gry wahać się będą ok. 300-500, Teraz z kumplem grą się nie wymieniasz aby on przeszedł na swojej konsoli a ty tą drugą na swojej. Tylko teraz gra będzie zintegrowana z kontem/xboxem? bez sensu nikt im tego dziadostwa nie kupi poza tymi co mają b. dużo pieniędzy.
Edit@: "miałyby być sprzedawane na 50 GB dyskach Blu-ray" poważnie? no teraz nie płyty tylko dyski będą zainstalowane w grze? śmiech na sali. A jak dysk padnie Blu ray? to co po grze mamy panowie.
Teraz panowie Dżastin Bimber Kupi sobie nowego Xboxa (Bo nas na gry stać nie będzie). Dla mnie co microsoft wprowadził to śmiech na sali!
Użytkownik WerJar edytował ten post 06/02/2013 - 18:56

