Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

Alfa Romeo - Ogólna dyskusja.

alfa romeo bella dyskusja

  • Please log in to reply
47 odpowiedzi w tym temacie

#1 Nihlus — 190 26/01/2013 - 11:03

Nihlus
  • Gracz

Dołączona grafika

https://www.youtube.com/watch?v=MVNc3hjRQ_k

Tak jak w temacie :)
Co sądzicie na temat Alfetek? Ja osobiście jestem zakochany w swojej Belli 159 i nie oddałbym jej za żadne inne auto. A wszystko zaczęło się przejażdżką 156 kumpla, która swoim stylem jazdy, komfortem, sportowym zacięciem i wyglądem mnie wprost urzekła :) Wiele osób narzeka na awaryjność Alfetek ale ja wychodzę z założenia, że "jak dbasz tak masz". U mnie osobiście już drugi rok leci jak wszystko chodzi bezawaryjnie :) Oczywiście po zakupie był obowiązkowy przegląd, wymiana olei i filtrów i nie narzekam ;) Wielowahaczowe zawieszenie spisuje się bosko w zakrętach i auto prowadzi się jak rasowa wyścigówka, naprawdę żadne inne auto nie dostarcza mi takiej przyjemności i emocji z jazdy :) Nawiasem - Alfy kupuje się sercem a nie rozumem, i tak u mnie jest :)
Zapraszam do dyskusji :wub:


Użytkownik Rimes edytował ten post 27/01/2013 - 13:19

  • Do góry
    • 1

#2 C z e R E s N i A — 4042 26/01/2013 - 11:38

C z e R E s N i A
  • Gracz
Alfa jest szybka, ładna w wyglądzie wizualnym, świetnie się sprawuje. Mój wujek miał 156 i jeździł nią kilka dobrych lat, nigdy nie narzekał na ten pojazd, sprawował mu się świetnie, mają dobre silniki, a środek jest ładnie wykonany i sportowy.
  • Do góry
    • 0

#3 Dlugi19948 — 848 26/01/2013 - 11:40

Dlugi19948
  • Gracz
Podobno psują się dość często, a koszty naprawy są ciut wysokie.
  • Do góry
    • 0

#4 Nihlus — 190 26/01/2013 - 11:48

Nihlus
  • Gracz

Podobno psują się dość często, a koszty naprawy są ciut wysokie.

Przed zakupem też słyszałem od wielu osób "nie kupuj bo kupisz sobie problem" a Alfa to tak naprawdę specyficzne auto. Wymaga zadbania dlatego tak jak napisałem "jak dbasz tak masz" - jeśli potrafisz dbać o to auto, oddajesz je do serwisu gdzie ludzie znają się na prawdziwych włoskich autach (a nie do "Staśka do stodoły") to wątpię by Alfa Cię zawiodła. Co do kosztów - tak jak wszędzie, są zamienniki w cenach przystępnych ale jaka prawda jest każdy wie - zamiennik to nie to samo co oryginał i wytrzymałość takiej części jest niewiadoma do końca. Części oryginalne tanie nie są ale - dla tego auta można to przeboleć, uwierz ;)
  • Do góry
    • 2

#5 Dlugi19948 — 848 26/01/2013 - 11:54

Dlugi19948
  • Gracz
Ja tam bardziej gustuje w Audi, szczególnie A4 rocznik 1998-2000. :)
  • Do góry
    • 0

#6 Kote k — 583 26/01/2013 - 12:25

Kote k
  • Gracz

Podobno psują się dość często, a koszty naprawy są ciut wysokie.

Podobno jest jakąs część, już nie pamiętam, która kosztuje tysiąc złotych i jest ich aż trzy w tym aucie, więc 3 tysiące za głupie części bym nie dał. Dlatego tyle kasy bo to nowa, chyba nie ma uniwersalnych jak do VW, Audi, Ford :) Ale Alfa jest naprawde fajna, miałem kupić sobie Alfe 147, lecz poczytałem troche na necie i odechciało mi się, wolałbym nie inwestowac w nią dużo. Tak to jestem zadowolony z Forda Focusa i myślę, że nie zawiedzie mnie :)
  • Do góry
    • 0

#7 Mateusz — 1337 26/01/2013 - 15:35

Mateusz
  • Gracz
Bawią mnie wypowiedzi ludzi, którzy nigdy nie mieli styczności z tą marką, usłyszeli coś gdzieś i teraz panują wielkie mity jaka to alfa jest zła. Tak jak napisał zalożyciel tematu, jak dbasz tak masz. Mój tata ma 166 od 3 lat i nic się z nią nie dzieje. Oczywiście standardowe wymiany / przeglad, ale nigdy nas nie zawiodła, auto naprawde godne polecenia. Teraz myślimy właśnie o zmianie na 159'ke.
  • Do góry
    • 1

#8 Lipton189 — 18 26/01/2013 - 16:59

Lipton189
  • Gracz
Jak wyjeżdżasz na miasto alfą lepiej miej ze sobą linke holowniczą...Taka mała dygresja ;)
Alfy z wyglądu nie przypasowały mi w ogóle, ale nie raz jeździłem, miałem okazję porobić troche przy nich i źle nie jest.
  • Do góry
    • 0

#9 Kudłaty — 629 26/01/2013 - 20:02

Kudłaty
  • Gracz
Mi alfa 159 bardzo się podoba. Kumpel ma Mito od 2 czy 3 lat. Bodajże 4 razy był w serwisie. Z tego co mi mówił gdyby nie miał gwarancji zapłaciłby ponad 15 tysięcy (co prawda to Aso ale mimo wszystko.) Miły ukłon ze strony Fiata Auto Poland że po gwarancji wymienili mu kolumne kierownicy (zapłacił bodajże 30% ceny części).
Skoro nowe auto w ciągu 3 lat było 4 razy w serwisie coś musi być na rzeczy z opiniami na temat tych aut.
  • Do góry
    • 1

#10 Nihlus — 190 26/01/2013 - 20:52

Nihlus
  • Gracz

Bawią mnie wypowiedzi ludzi, którzy nigdy nie mieli styczności z tą marką, usłyszeli coś gdzieś i teraz panują wielkie mity jaka to alfa jest zła. Tak jak napisał zalożyciel tematu, jak dbasz tak masz. Mój tata ma 166 od 3 lat i nic się z nią nie dzieje. Oczywiście standardowe wymiany / przeglad, ale nigdy nas nie zawiodła, auto naprawde godne polecenia. Teraz myślimy właśnie o zmianie na 159'ke.

Jak najbardziej polecam 159'kę ;) Wspaniałe autko :wub:

Jak wyjeżdżasz na miasto alfą lepiej miej ze sobą linke holowniczą...Taka mała dygresja ;)
Alfy z wyglądu nie przypasowały mi w ogóle, ale nie raz jeździłem, miałem okazję porobić troche przy nich i źle nie jest.

Tak samo dobre jak to: "Czemu kierowcy Alf Romeo nie witają się na każdych światłach? Bo co rano widzą się w serwisie".

Mi alfa 159 bardzo się podoba. Kumpel ma Mito od 2 czy 3 lat. Bodajże 4 razy był w serwisie. Z tego co mi mówił gdyby nie miał gwarancji zapłaciłby ponad 15 tysięcy (co prawda to Aso ale mimo wszystko.) Miły ukłon ze strony Fiata Auto Poland że po gwarancji wymienili mu kolumne kierownicy (zapłacił bodajże 30% ceny części).
Skoro nowe auto w ciągu 3 lat było 4 razy w serwisie coś musi być na rzeczy z opiniami na temat tych aut.

U mnie leci drugi rok użytkowania, auto przez całe swoje "życie" serwisowane w ASO i nie miało od 2009 roku (rok produkcji) żadnej poważnej awarii. Widocznie Kumpel musiał kupić egzemplarz od osoby, która wcale nie przejmowała się w jakim stanie jest jego Alfetka. Tak jak napisałem na początku o Alfę trzeba chcieć i umieć dbać, to nie jest pierwszy lepszy panzerwagon, który może jeździć zabrudzony, zardzewiały a i tak się toczy - o Alfy trzeba dbać, niekiedy trochę pieniędzy odżałować też trzeba ale odpłacają się emocjami, dynamiką, płynnością i zachwytem w trakcie jazdy ;)
  • Do góry
    • 2

#11 Kudłaty — 629 26/01/2013 - 23:18

Kudłaty
  • Gracz
Od nowości ją ma. Serwisowana w ASO , garażowana. Pamiętam jak bodajże Clarkson wychodząc z alfy 159 wyszedł razem z klamką. Mimo wszystko życzę ci żeby służyła tobie jak najdłużej.
  • Do góry
    • 0

#12 Nihlus — 190 27/01/2013 - 13:19

Nihlus
  • Gracz

Od nowości ją ma. Serwisowana w ASO , garażowana. Pamiętam jak bodajże Clarkson wychodząc z alfy 159 wyszedł razem z klamką. Mimo wszystko życzę ci żeby służyła tobie jak najdłużej.

No niestety widocznie do Alf trzeba mieć też szczęście. Wkłady w oryginalne części są drogie, to trzeba przyznać ale - tak jak napisałem wyżej, to wszystko jest warte tego autka :) Kupując Alfę trzeba liczyć się z tym, że w najgorszym razie od czasu do czasu trzeba będzie trochę z portfela wyjąć ;) Twój znajomy od nowości miał już sporo problemów, ja w swoim aucie pokonałem już masę kilometrów (w wakacje byłem nią we Francji i drogę tam i powrót przeszła bez najmniejszych zgrzytów i awarii, wszystko było idealnie) i nie mam problemów. Jeśli Twój znajomy jest z okolic W-wy mogę mu dać namiary na naprawdę dobry warsztat gdzie pracują osoby mające bzika na punkcie Alf i zrobią ją jak najlepiej potrafią. Mój znajomy też borykał się z problemami w swojej 156 ale oddając ją tam auto wróciło do niego i już awarie go nie męczą - ASO ma swoje plusy i minusy, niekiedy muszę przyznać, że serwisowanie w ASO pozostawia dużo do życzenia - zależy to właśnie od punktu. Osobiście jadąc po odbiór mojej Alfetki (prawie drugi koniec kraju) rozważałem różne wersje powrotu gdzie wchodziła też opcja powrotu na lawecie :D Poprzedni właściciel zauważyłem, że z ciężkim sercem się jej pozbywał a ja wyruszając w drogę po tych wszystkich opiniach usłyszanych i przeczytanych w internecie wsiadałem do auta z duszą na ramieniu ;) Ale już po odpaleniu silnika obawy minęły bo naprawdę w tym aucie można się zakochać i nawet tego jest warte. Na szczęście od kiedy ją posiadam nie spotkałem się z problemami choć jestem na nie gotowy :D Co od wzmianki o Clarksonie, z tego co pamiętam w Top Gear Alfa 159 zagościła tylko raz i recenzentem był May. Pamiętam też odcinek, gdzie Clarkson zachwycał się nową wtedy 156 ;)

O... mam go nawet ;)
https://www.youtube.com/watch?v=DgS5dTRE-Us

Tutaj 159 w Top Gear ;)
https://www.youtube.com/watch?v=MOv4A_NFswY

:wub:
https://www.youtube.com/watch?v=MVNc3hjRQ_k

Użytkownik Rimes edytował ten post 27/01/2013 - 13:00

  • Do góry
    • 0

#13 Borsuk0 — 84 28/01/2013 - 13:16

Borsuk0
  • Gracz

.


Użytkownik Matejj edytował ten post 14/08/2015 - 14:09

  • Do góry
    • 0

#14 Lipton189 — 18 28/01/2013 - 13:57

Lipton189
  • Gracz

*
Popularny

Miałem z tym styczność, nie raz nie dwa, podobne gówno jak w francuskie.

Żywy przykład osoby typu - usłyszę, podam dalej.
Nie lubię francuzów, ale czy to poznajomych czy to w rodzinach czy ja sam osobiście jeździłem nimi. Nie jest to "gówno" jak raczyłes to nazwać. Podobno najczęściej siada elektryka...Nie wiem nie było nigdy takie problemu. Czy to w Lagunie, Scenicu, Koleosie...Wszystko działało tak jak należy.
Sprowadzi sobie handlarz rozbitka, ładnie go zrobi..Potem przychodzi głupiutki polaczek a to bez miernika lakieru, na stacji samochodu nie sprawdzi. Zobaczy tylko że w środku 5l plaka ooo to zadbany, lampa lekko odstaje ale to nic i bierze. Potem jest płacz, że wszystko leci.
  • Do góry
    • 3

#15 Nihlus — 190 29/01/2013 - 19:27

Nihlus
  • Gracz

Nie wcale francuskie to nie gówno, na szkoleniu w BOSH, było tak.

Wykładowca:
[...] "Więc te nowe zastosowania zostały wprowadzone w autach niemieckich, japońskich, i wszelkich innych marek, oczywiście nie dotyczy to aut francuskich".
[...] "Zawieszenia te sprawdzają się doskonale w autach Niemieckich, japońskich, angielskich, lecz nie dotyczy to aut francuskich"
[...] "oczywiście nie wspominałem o tym w autach francuskich, bo tam chyba nic poprawnie nie działa"

Pieprzysz że usłyszałem, mam styczność z autami prawie w dzień w dzień.

Pewnie szybko nie odpowiem na twój post, bo wbijam tu rzadko.

A co mają francuskie auta do włoskiej Alfy? :o
  • Do góry
    • 0

#16 Trucker — 73 29/01/2013 - 20:37

Trucker
  • Gracz
Znajomy kupił 159 w kombii, bodajże 1.9. Co chwilę mu cos pada, rocznik nie taki stary, dał cos ponad 20 patyków. Jak nie rozrząd to cos innego, wiecznie mu cos pada w tym, a przebieg koło 100 tysięcy, zapewny kręcone bo z Niemiec sprowadzana.

Użytkownik Trucker edytował ten post 29/01/2013 - 20:38

  • Do góry
    • 0

#17 Brutus99 — 29 30/01/2013 - 12:00

Brutus99
  • Gracz
Dobry samochód, ale drogie są części.
  • Do góry
    • 0

#18 Nihlus — 190 31/01/2013 - 23:17

Nihlus
  • Gracz

Znajomy kupił 159 w kombii, bodajże 1.9. Co chwilę mu cos pada, rocznik nie taki stary, dał cos ponad 20 patyków. Jak nie rozrząd to cos innego, wiecznie mu cos pada w tym, a przebieg koło 100 tysięcy, zapewny kręcone bo z Niemiec sprowadzana.

Hmm 159 Sportwagon (tak nazywana jest wersja Alfy w kombi) także prezentuje się ślicznie. Miałem okazję na małym "zlocie" fanów marki przyglądnąć się 159 Sportwagon TI w kolorze czerwonym i naprawdę linia auta skomponowana z krwisto-czerwonym lakierem wygląda pięknie i strasznie agresywnie (chociaż wolę swoją czarną 159'ke :wub:) Co do usterek w aucie znajomego - możliwe (tak jak pisałem wyżej) że trafił na egzemplarz, który poprzedni właściciel miał gdzieś i o nie nie dbał lub jest możliwość, że Alfetka była już takim egzemplarzem od produkcji (niektóre Alfy po wyjściu z salonu się psują, niektóre nie - tak jest z każdą marką). Znajomy musi znaleźć naprawdę odpowiedni warsztat i Alfę "dopieścić" sprawdzają każdy szczegół a nie powinna już sprawiać problemów :)

Dobry samochód, ale drogie są części.

Oryginalne części swoje kosztują - to trzeba marce przyznać. Największym wydatkiem w stosunku do eksploatacji na polskich drogach może być zawieszenie, które choć jest świetne pod względem komfortu, przyczepności i stabilności auta to ma jeden mankament - jest dość wrażliwe na dziurawe polskie nawierzchnie. Jeśli ktoś ma gdzieś wyboje i pruje po nich ile może to niech nie dziwi się potem, że musi trochę wydać z portfela ;) Powtórzę się jeszcze raz - Alfa Romeo to specyficzna marka, marka w której można się zakochać lub znienawidzić. Alfy są jak kapryśne, piękne Włoszki i to tak naprawdę dodaje im jeszcze więcej uroku ;)

Użytkownik Rimes edytował ten post 31/01/2013 - 23:18

  • Do góry
    • 0

#19 adise — 28 01/02/2013 - 01:38

adise
  • Gracz
Co do tematu jest przysłowie że o gustach się nie dyskutuje. No właśnie moim zdaniem temat rzeka. Komuś trafia się wadliwa komuś nie.
  • Do góry
    • 0

#20 Lipton189 — 18 01/02/2013 - 13:20

Lipton189
  • Gracz

Pieprzysz że usłyszałem, mam styczność z autami prawie w dzień w dzień.

Własnie widze jaką masz styczność. Gówniana ta styczność skoro uważasz wykładowce za guru świata.
  • Do góry
    • 0

#21 Borsuk0 — 84 01/02/2013 - 15:13

Borsuk0
  • Gracz

Własnie widze jaką masz styczność. Gówniana ta styczność skoro uważasz wykładowce za guru świata.


Idiot, od 3lat robię w warsztacie, a wykładowca tylko potwierdził to co czego się nauczyłem przez te lata.
  • Do góry
    • 0

#22 Emtecet2 — 263 01/02/2013 - 15:14

Emtecet2
  • Gracz
Alfa - piękne wozy, to fakt i nikt nie powinien tego podważać, ale jak wiekszość z was pisze, awaryjność to jest chyba jedyny, ale za to duzy minus tej marki, alfe można kupic, postawić na podjeździe pod chata i patrzeć :D wtedy bedzie dobrze, pieknie i bez psucia :P
  • Do góry
    • 0

#23 Lipton189 — 18 03/02/2013 - 17:56

Lipton189
  • Gracz

Idiot, od 3lat robię w warsztacie, a wykładowca tylko potwierdził to co czego się nauczyłem przez te lata.

W takim razie nie chciałbym trafić do warsztatu gdzie pracujesz.
  • Do góry
    • 0

#24 Nihlus — 190 04/02/2013 - 00:18

Nihlus
  • Gracz
Osobiście będę raportował wszystkie posty, które zawierają w sobie przejawy hejtu, flejmu itp. Jak ktoś już ma się udzielać to z sensem i na poziomie.
  • Do góry
    • 0

#25 AntiRust — 137 23/02/2013 - 19:38

AntiRust
  • Gracz
Podobno jeśli chcemy się zaprzyjaźnic ze swoim mechanikiem wystarczy kupić Alfę :D Mimo wszystko chciałem kupić 159 zamiast mojego golfika :D
  • Do góry
    • 0

#26 Majsterekk — 627 27/02/2013 - 20:34

Majsterekk
  • Gracz
Nie wiem czy to prawda, ale Alfy są bardzo awaryjne. - Co o tym powiecie ?
  • Do góry
    • 0

#27 Nihlus — 190 27/02/2013 - 22:15

Nihlus
  • Gracz

Nie wiem czy to prawda, ale Alfy są bardzo awaryjne. - Co o tym powiecie ?

Temat poruszany wyżej kilka razy. Tak jak pisałem moją 159'ką jeżdżę już prawie dwa lata i nie mam absolutnie żadnych problemów. W większości usterki w Alfie powstają przez nieumiejętne dbanie o to auto, tak jak pisałem to nie jest pierwszy lepszy panzerwagon, który jeździć może pordzewiały i po wszystkim. Alfa jest marką specyficzną i trzeba umieć o nią zadbać. Zdarzają się też modele, które już same w sobie są awaryjne ale tak jest w każdej marce więc nie sądzę żeby Alfy odstawały wytrzymałością w stosunku do innych marek.
  • Do góry
    • 2

#28 BlakerZ — 0 27/02/2013 - 22:37

BlakerZ
  • Gracz
Jak dla mnie, są szybkie oraz wytrzymałe, jednakże żadna z nich mi się nie podoba wyglądem. Na prawdę żadna.
  • Do góry
    • 0

#29 AntiRust — 137 28/02/2013 - 00:05

AntiRust
  • Gracz

Temat poruszany wyżej kilka razy. Tak jak pisałem moją 159'ką jeżdżę już prawie dwa lata i nie mam absolutnie żadnych problemów. W większości usterki w Alfie powstają przez nieumiejętne dbanie o to auto, tak jak pisałem to nie jest pierwszy lepszy panzerwagon, który jeździć może pordzewiały i po wszystkim. Alfa jest marką specyficzną i trzeba umieć o nią zadbać. Zdarzają się też modele, które już same w sobie są awaryjne ale tak jest w każdej marce więc nie sądzę żeby Alfy odstawały wytrzymałością w stosunku do innych marek.


Dawaj adres masz u mnie za to piwo za racjonalne podejście do sprawy! Jak z każdym samochodem, dbamy - jeździmy, nie dbamy - stoi w warsztacie :)
  • Do góry
    • 0

#30 Mateusz — 1337 28/02/2013 - 16:04

Mateusz
  • Gracz

Znajomy kupił 159 w kombii, bodajże 1.9. Co chwilę mu cos pada, rocznik nie taki stary, dał cos ponad 20 patyków. Jak nie rozrząd to cos innego, wiecznie mu cos pada w tym, a przebieg koło 100 tysięcy, zapewny kręcone bo z Niemiec sprowadzana.

Tak to jest jak się kupuje dosłownie śmiecia za dwadzieścia tysięcy. Czego oczekujesz od auta, które jest tańsze średnio o kilka tysięcy od ceny tego samego modelu w dobrym stanie? Okazja kupując auto zazwyczaj tak wychodzi, za coś dobrego i zadbanego trzeba zapłacić.
  • Do góry
    • 1

#31 Filuś — 234 28/02/2013 - 16:33

Filuś
  • Gracz
Panowie, choruję na 156'kę. Świetne auto, komfort jazdy jak i prowadzenie. Mruczenie silnika przyprawia mnie o gęsią skórkę. Jako że osiemnastka mi stuknie za kilka dni, zrezygnowałem z robienia jakiejkolwiek większej imprezy tylko po to, żeby sobie "dozbierać". Co do tematu to dzięki założycielowi, szukam opini ludzi którzy naprawdę mają z tymi samochodami do czynienia.

Kiedy mówiłem znajomym że jako swoje pierwsze auto jak i wymarzonym jest Alfa to mnie zmieszali z gównem.
Każdy jeden odradzał mi kupna najczęściej z powodów awaryjności, jak i nie małego spalania.
Już mocno zrezygnowany szukałem innych samochodów, ale Alfa ma w sobie to coś...
Kwota jaką dysponuję nie jest Bóg wie jak wysoka, bo pięć tysięcy - zapewnie ulegnie zmianie.
Więc prosił bym osoby które naprawdę się na tym znają i mają z tym styczność na co dzień. Pozdrawiam.
  • Do góry
    • 0

#32 malza — 493 28/02/2013 - 18:58

malza
  • Gracz
Czyli z tą awaryjnością jest tak: jak się dba o auto jest ok, a jak się trafi na pechową sztukę to lipa (w każdej marce tak jest) ?
  • Do góry
    • 1

#33 Kondzioo — 76 28/02/2013 - 20:45

Kondzioo
  • Gracz
Alfa Romeo silnik 3,2l benzyna..to dopiero idzie...:D

Ale w sumie allfy sa do bani, Mateusz ma racje psują się..xD
  • Do góry
    • 0

#34 Trucker — 73 28/02/2013 - 20:58

Trucker
  • Gracz
Trochę mnie zdziwiło że trochę ponad 20 koła za 159 w kombii, 1.9 z 2007 roku.
  • Do góry
    • 0

#35 Mateusz — 1337 28/02/2013 - 21:00

Mateusz
  • Gracz

Panowie, choruję na 156'kę. Świetne auto, komfort jazdy jak i prowadzenie. Mruczenie silnika przyprawia mnie o gęsią skórkę. Jako że osiemnastka mi stuknie za kilka dni, zrezygnowałem z robienia jakiejkolwiek większej imprezy tylko po to, żeby sobie "dozbierać". Co do tematu to dzięki założycielowi, szukam opini ludzi którzy naprawdę mają z tymi samochodami do czynienia.

Kiedy mówiłem znajomym że jako swoje pierwsze auto jak i wymarzonym jest Alfa to mnie zmieszali z gównem.
Każdy jeden odradzał mi kupna najczęściej z powodów awaryjności, jak i nie małego spalania.
Już mocno zrezygnowany szukałem innych samochodów, ale Alfa ma w sobie to coś...
Kwota jaką dysponuję nie jest Bóg wie jak wysoka, bo pięć tysięcy - zapewnie ulegnie zmianie.
Więc prosił bym osoby które naprawdę się na tym znają i mają z tym styczność na co dzień. Pozdrawiam.

Pamiętaj, że te najtańsze egzemplarze w 99% nie są godne uwagi, bo po krótkim czasie ich użytkowania naprawdę zaczynają się sypać, bo poprzedni właściciel zupełnie nie dbał o swoje auto. Właśnie stąd tworzą się takie, a nie inne opinie. Ktoś kupi alfe za marne pieniądze, a potem marudzi, że się psuje. Jak się kupi trupa to tak jest.


Trochę mnie zdziwiło że trochę ponad 20 koła za 159 w kombii, 1.9 z 2007 roku.



Za dobry egzemplarz z 2007 roku trzeba dać minimum 32-33 tysiące. Kupił ponad dziesięć tysięcy taniej niż normalnie chodzą te modele, to nie ma się co dziwić, że wszystko mu się psuje. Kupił auto niespodziankę.
  • Do góry
    • 0

#36 Nihlus — 190 28/02/2013 - 22:25

Nihlus
  • Gracz

Panowie, choruję na 156'kę. Świetne auto, komfort jazdy jak i prowadzenie. Mruczenie silnika przyprawia mnie o gęsią skórkę. Jako że osiemnastka mi stuknie za kilka dni, zrezygnowałem z robienia jakiejkolwiek większej imprezy tylko po to, żeby sobie "dozbierać". Co do tematu to dzięki założycielowi, szukam opini ludzi którzy naprawdę mają z tymi samochodami do czynienia.

Kiedy mówiłem znajomym że jako swoje pierwsze auto jak i wymarzonym jest Alfa to mnie zmieszali z gównem.
Każdy jeden odradzał mi kupna najczęściej z powodów awaryjności, jak i nie małego spalania.
Już mocno zrezygnowany szukałem innych samochodów, ale Alfa ma w sobie to coś...
Kwota jaką dysponuję nie jest Bóg wie jak wysoka, bo pięć tysięcy - zapewnie ulegnie zmianie.
Więc prosił bym osoby które naprawdę się na tym znają i mają z tym styczność na co dzień. Pozdrawiam.

Hmm to ciekawe jak co Twoi znajomy będą mówić jak na światłach będziesz odstawiał jak pachołki ich niby wypasione fury :) Też tak miałem ale potem satysfakcja z pokazania jakie auto jest tak naprawdę lepsze jest bezcenna :) Co do kupna samej Alfetki 156'ka za pięć tysiecy... hmm wątpię aby taka sztuka była w dobrym stanie szczerze mówiąc. Sam wybór 156 jest jak najbardziej trafny, wspaniałe auto. Najlepiej gdy już będziesz dokonywał zakupu Alfy mieć u swego boku kogoś obytego z marką, znającego się na bolączkach Alfetek, który chłodnym okiem spojrzy na auto, które masz kupić. Sam wiem, że kupując swoje pierwsze auto emocje niekiedy biorą górę i można nie zauważyć nawet oczywistych wad i kupić bubel. Polecam Ci forum http://www.forum.alfaholicy.org/ - są na nim osoby z całego kraju, pasjonaci marki, którzy są bardzo pomocni i na sto procent jeśli będzie tam osoba z Twoich okolic to wybierze się z Tobą po zakup Alfetki :)
  • Do góry
    • 2

#37 Filuś — 234 28/02/2013 - 22:43

Filuś
  • Gracz

Hmm to ciekawe jak co Twoi znajomy będą mówić jak na światłach będziesz odstawiał jak pachołki ich niby wypasione fury :) Też tak miałem ale potem satysfakcja z pokazania jakie auto jest tak naprawdę lepsze jest bezcenna :) Co do kupna samej Alfetki 156'ka za pięć tysiecy... hmm wątpię aby taka sztuka była w dobrym stanie szczerze mówiąc. Sam wybór 156 jest jak najbardziej trafny, wspaniałe auto. Najlepiej gdy już będziesz dokonywał zakupu Alfy mieć u swego boku kogoś obytego z marką, znającego się na bolączkach Alfetek, który chłodnym okiem spojrzy na auto, które masz kupić. Sam wiem, że kupując swoje pierwsze auto emocje niekiedy biorą górę i można nie zauważyć nawet oczywistych wad i kupić bubel. Polecam Ci forum http://www.forum.alfaholicy.org/ - są na nim osoby z całego kraju, pasjonaci marki, którzy są bardzo pomocni i na sto procent jeśli będzie tam osoba z Twoich okolic to wybierze się z Tobą po zakup Alfetki :)

Dzięki za pomoc. Ale czy trafnym rozwiązaniem będzie kupienie Alfy jako pierwsze auto? Czy pojeździć jakimś szrotem przez rok, dwa - a póxniej dołożyć i wziąć coś pewnego? Mieszane uczucia mam.
  • Do góry
    • 0

#38 Nihlus — 190 28/02/2013 - 23:03

Nihlus
  • Gracz

Dzięki za pomoc. Ale czy trafnym rozwiązaniem będzie kupienie Alfy jako pierwsze auto? Czy pojeździć jakimś szrotem przez rok, dwa - a póxniej dołożyć i wziąć coś pewnego? Mieszane uczucia mam.

Ja kupiłem jako swoje pierwsze auto Alfę i nie żałuję, jestem zadowolony i cenię sobie moją "Bellę" ;) Tylko tutaj wchodzi kilka zależności. Bądź co bądź kupując Alfę musisz wziąć pod uwagę, że w razie "w" będziesz musiał odskąpić trochę na oryginalne części (Alfy są kapryśne jak to Włoszki i niekiedy źle znoszą zamienniki) a także przy większej pojemności silnika (tak jak u mnie 3.2) na paliwo choć tu też zależy od stylu jazdy :)
  • Do góry
    • 0

#39 Filuś — 234 28/02/2013 - 23:25

Filuś
  • Gracz

Ja kupiłem jako swoje pierwsze auto Alfę i nie żałuję, jestem zadowolony i cenię sobie moją "Bellę" ;) Tylko tutaj wchodzi kilka zależności. Bądź co bądź kupując Alfę musisz wziąć pod uwagę, że w razie "w" będziesz musiał odskąpić trochę na oryginalne części (Alfy są kapryśne jak to Włoszki i niekiedy źle znoszą zamienniki) a także przy większej pojemności silnika (tak jak u mnie 3.2) na paliwo choć tu też zależy od stylu jazdy :)

średnie Twoje? Ja zdecydowanie potrzebuję Alfetki z mniejszą pojemnością - dwa litry w bęzynie to i tak dla mnie za dużo. Więc będę szukał Diesel'a. Żeby w dyszce się zmiejścił.
  • Do góry
    • 0

#40 Nihlus — 190 01/03/2013 - 00:44

Nihlus
  • Gracz

średnie Twoje? Ja zdecydowanie potrzebuję Alfetki z mniejszą pojemnością - dwa litry w bęzynie to i tak dla mnie za dużo. Więc będę szukał Diesel'a. Żeby w dyszce się zmiejścił.

Średnio w przedziale ~12-13l/100km. Ale tym się nie sugeruj zbytnio bo 159 z tym silnikiem jest znane z apetytu na paliwo :D
  • Do góry
    • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 4

0 użytkowników, 4 gości, 0 anonimowych