
Cześć i czołem!
Nazywam się Olaf, lat 15 (urodzony 20 maja <3) w Szczecinie.
Strasznie interesuję się muzyką - ough, uwielbiam ją. Szczególnie muzykę z lat 30, aż do 90. Dzisiejszej nie uznaję
Ale bywają wyjątki takie, jak szwedzki zespół "Sakert!", niemiecki "Wrongkong", amerykański "Pomplamoose", Nataly Dawn, Jonna Lee, Maia Hirasawa, Jack Johnson i tam, wielu innych.
Zainteresowanie muzyką rozwinęło się we mnie, gdy byłem mały - rodzice często słuchali jazzu i bluesa - to mi dało początek
W czwartej klasie podstawówki poznałem muzykę bliżej - zajęcia. Nauczenie szkolne tego przedmiotu prowadził mój "ukochany" Pan - miły, sympatyczny, serdeczny. Spodobały mi się jego utwory napisane z żoną, grał je nam na gitarze podczas lekcji. Natchnął mnie - ja również postanowiłem pograć na tym instrumencie. I tak się dzieje do dziś - w sensie, gram
Nie jestem typem człowieka, który lubi wykonywać covery. Szczerze powiedziawszy, sam wymyślam melodię, podkłady itp. To jest o tyle "inne", że nie każdy potrafi. No i umiejętność gry ze słuchu, to chyba też ważne
Nauka jak nauka. Raz lepiej, raz gorzej. Najczęściej umysł przyćmiewa mi SAMP - no ale komu nie? Hę?
Karierę Role Playingu rozpocząłem na PLGFC (Polish Godfather Cool?) - grałem pod nickiem postaci "Carl Snoopy". Dość noobsko, co nie?
Serer padł, przeniosłem się na (rekama)a - szybko dostałem banicję.
Zaliczyłem parę innych serwerów, aż wrótce era GFów przeminęła.
Kolega podesłał link na forum (h role play - obecne n4g). Pomyślałem sobie, czemu by nie spróbować?
No i jestem - od końca ery Fort Carson, po San Fierro, fuzję z lv-rp (?), aż do rozgrywki Los Santos.
Czy udało mi się coś osiągnąć?
Zdecydowanie tak. Kreatywność, pomysłowość.
Pierwsza moja postać na tym serwerze, Carl McTraver - znijaczona ponad 700 razy. W końcu wyszło na to, że to Rosjanin, który ma brata Chińczyka, pracuje dla mafii, urzędnik, dziennikarz - no jedno wielkie "G".
Grę tutaj rozpocząłem jako średniak, dodam tylko
Najlepszy okres dla mnie był, gdy grę toczyłem na Leonardzie Gerbentaczovie. Naprawdę udana i przemyślana postać gangstera, który sprowadził rodzinę do amerykańskiego snu. Załatwiłem sobie graczy, odgrywając właśnie rodzinkę.
Czasy były inne - za rogiem nie czaił się cheater, ani noob, który Ciebie ostrzela i da "/q".
Skiny ustawiało się w panelu. Nie zapomnę akcji z porwaniem lekarza (Smirnov Bratva <3), przebraniem się za niego i lataniem po szpitalu w celu wyeliminowania pewnego świadka - to był prawdziwy Role Playing w moim wykonie
"/Opis" ściągnąłem z doktorka, skin ustawiony został w porozumieniu z administracją. Agh, nie zapomne spamu na "/w" - "Zły opis", "Wejdź na /duty"... Sporo tego było. Ale akcja przednia!
Gramatyka, interpunkcja, składnia zdań - tego nauczyła mnie akademia San News.
Właśnie, San News - jest to jedyna frakcja w jakiej przesiaduję od początku gry. Grałem za czasów Skata, Moralesa(?)... sporo ich było. Aż trudno wymienić.
Obecnie pomagam ogarnąć tę frakcjęTermicikowi
Miałem/mam przyjemność gry z osobami takimi, jak:
- Skat
- Samnitar
- Termit
- Furiato
- Olekx
- Arczi
- Bobicz
- KaLu
- Mielnicky
- Epson
- wiele, wiele innych, których po prostu nie pamiętam
Zrobiłem również sobie przerwę półroczną po niesparwiedliwej karze. No ale człowiek wraca tam, gdzie niesie go wyobraźnia.
Najbardziej bawi mnie fakt, że wszyscy gamemasterzy, którzy mnie karali, tej funkcji już nie mają
Jeżeli chcecie mnie o coś zapytać, walcie śmiało
Pozdrawiam!
PS. Być może otworzę kanał Y.T. ze swoimi wykonami, kto wie!
Użytkownik Crook edytował ten post 30/11/2012 - 19:38

Temat jest zamknięty
