Cóż, dwie edycje UFC organizowanego przez Satanas - dwa razy zostało ono zakłócone, raz z powodu wjazdu PD, drugi raz z powodu wjazdu BDCC i ZOE. Udało się obydwie akcje wygrać, a dobrze się zdarzyło, że akurat BIG T' nam się nawinął, akcji towarzyszyło trochę łez, ale cóż, przeżyjemy.
Najbardziej ucierpiał chyba GM Caros, który nie bardzo wiedział co robić. ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=9BRSzsN9_HY&feature=youtu.be
POZDRO!

Temat jest zamknięty






