#1
— 247
16/09/2012 - 09:58
Co myślicie na temat starych golfow, o.
#2
— 1246
16/09/2012 - 10:07
#3
— 247
16/09/2012 - 10:08
Użytkownik Jablecznik edytował ten post 16/09/2012 - 10:09
#4
— 369
16/09/2012 - 10:10
#5
— 247
16/09/2012 - 10:10
Użytkownik Jablecznik edytował ten post 16/09/2012 - 10:11
#6
— 92
16/09/2012 - 10:44
#7
— 4184
16/09/2012 - 10:45
#8
— 369
16/09/2012 - 10:54
Golf I miał za sobą lata świetności, ale przy nutce fantazji można z niego zrobić zabytkową torpedę. Nie "nisko i szeroko", a po prostu przyprowadzić go do oryginalnego stanu, bo takie auta będą lepiej spostrzegane na ulicy i portalach aukcyjnych, zamiast germanów ze stickerami gdzie popadnie.
Nigdy bym nie wsadził stickera na auto, które ma ponad 20 lat, sorry.
#9
— 110
16/09/2012 - 10:58
#10
— 7
16/09/2012 - 11:51

Popularny
//No tak. My tu sobie fantazjujemy
Użytkownik comingnigdynieodejdzie edytował ten post 16/09/2012 - 11:52
#11
— 136
16/09/2012 - 12:57
Stare Golfy? Nie dla mnie.
#12
— 110
16/09/2012 - 13:02
Czwórka zajebista, jedynka i dwójka też, ale te stare bardziej podoba mi się na german style.
//No tak. My tu sobie fantazjujemya tu zaraz wbije E65 i opisze nam cały swój dzisiejszy dzień, jakie to zajebiste kołpaki wstawił.
Dokładnie mówisz, zaraz przyjdzie i opowie co wstawił do swojego Kadeta.
#13
— 167
16/09/2012 - 13:55
#14
— 247
16/09/2012 - 14:22
#15
— 334
16/09/2012 - 15:07
#16
— 84
16/09/2012 - 15:48
Osobiście mam Japońskie auto z 94roku(Toyote), i jak dla mnie to jest auto z duszą.
Co do poprzedniego tematu, nie wiem czemu zamknęli mój temat, uważam iż ja powinien zdecydować czy go zamknąć, a nie się za przeproszeniem administracja "wpieprza" i zamyka, możliwe że dyskusja tam się przerodziła w lekko hejt, ale bez przesady.
Użytkownik Matejj edytował ten post 16/09/2012 - 15:48
#17
— 238
16/09/2012 - 17:01
Czwórka zajebista, jedynka i dwójka też, ale te stare bardziej podoba mi się na german style.
//No tak. My tu sobie fantazjujemya tu zaraz wbije E65 i opisze nam cały swój dzisiejszy dzień, jakie to zajebiste kołpaki wstawił.
Jop, idź pilnuj Imaniaka lepiej i nie rób z siebie błazna
Kiedyś z 3 tygodnie posiadałem Golfa MK II na wtrysku, ale bez rewelacji. Nie lubię aut którymi jeździ większość polskiej szarej tzw. 'Masy'.
Stare Golfy?, nie lubię, gówno wiochowe auto, nawet se może być w german styl, czy jak to, i tak to będzie nadal ten sam stary golf.
Osobiście mam Japońskie auto z 94roku(Toyote), i jak dla mnie to jest auto z duszą.
Co do poprzedniego tematu, nie wiem czemu zamknęli mój temat, uważam iż ja powinien zdecydować czy go zamknąć, a nie się za przeproszeniem administracja "wpieprza" i zamyka, możliwe że dyskusja tam się przerodziła w lekko hejt, ale bez przesady.
W sumie to beka trochę że zamknęli, zwłaszcza że większość tam gimbusów pisała nie na temat a powoli to wszystko właśnie schodziło w stronę dyskusji 'O Golfach', jak będę chciał sobie pogadać o Golfach to pójdę (cenzura)a do sklepu z odzieżą...
#18
— 247
16/09/2012 - 19:06
Gimbus to ty jesteś. Sam pisales nie na temat, jedynie o swoim kadecie ktorego korniki jedzą. Weź idz nowe kolpaki zaloz i sie polansuj, a nie wioche robisz.Jop, idź pilnuj Imaniaka lepiej i nie rób z siebie błazna
Kiedyś z 3 tygodnie posiadałem Golfa MK II na wtrysku, ale bez rewelacji. Nie lubię aut którymi jeździ większość polskiej szarej tzw. 'Masy'.
W sumie to beka trochę że zamknęli, zwłaszcza że większość tam gimbusów pisała nie na temat a powoli to wszystko właśnie schodziło w stronę dyskusji 'O Golfach', jak będę chciał sobie pogadać o Golfach to pójdę (cenzura)a do sklepu z odzieżą...
#19
— 84
16/09/2012 - 19:19
Wole poczytać o jego kadecie, i popatrzeć na postęp prac u niego, niż słuchać o tych waszych swetrach, z przegnitą ramą, karoserią które są wszędzie.Gimbus to ty jesteś. Sam pisales nie na temat, jedynie o swoim kadecie ktorego korniki jedzą. Weź idz nowe kolpaki zaloz i sie polansuj, a nie wioche robisz.
#20
— 247
16/09/2012 - 19:30
Wole poczytać o jego kadecie, i popatrzeć na postęp prac u niego, niż słuchać o tych waszych swetrach, z przegnitą ramą, karoserią które są wszędzie.
#21
— 84
16/09/2012 - 19:49
Jeśli ma go dobrze zrobionego to nie jest przegnity, a golf z tego roku to nie przegnity?, jeśli dla ciebie golf 1 w którym nie ma ni chuja wygody ani niczego takiego, jest dla ciebie rarytasem, to stwierdzam że gówno wiesz na temat motoryzcji.
Kadet to przegnite gowno. Sam kiedys tato mial kadeta, to rdza wszedzie wylazila. Golf I to jest rarytas, wiec cicho tam.
Użytkownik Matejj edytował ten post 16/09/2012 - 19:51
#22
— 694
16/09/2012 - 19:52
#23
— 247
16/09/2012 - 19:59
Wiem swoje, ty wiesz swoje.Jeśli ma go dobrze zrobionego to nie jest przegnity, a golf z tego roku to nie przegnity?, jeśli dla ciebie golf 1 w którym nie ma ni chuja wygody ani niczego takiego, jest dla ciebie rarytasem, to stwierdzam że gówno wiesz na temat motoryzcji.
Jeszcze raz ktos sobie będzie docinał czy wyzywał, to przysięgam, że zamykam i nie będziecie rozmawiać, jeżeli nie umiecie.
#24
— 247
16/09/2012 - 20:25
Użytkownik Jablecznik edytował ten post 17/09/2012 - 13:46
#25
— 597
18/09/2012 - 09:50
#26
— 84
18/09/2012 - 13:13
#27
— 432
18/09/2012 - 13:44
Co by nie było offtopu - widzieliście nowy wygląd RX 7 Tereja? Ładnie wyszły te malunki ;> Ogółem miło, że jeździ akurat tym autem bo w Polsce jest bardzo słabo popularne a ja uważam, że się świetnie nadaje pod maszynę do driftu
Użytkownik katizo edytował ten post 18/09/2012 - 13:46
#28
— 3134
18/09/2012 - 13:48
Tylko BMW M3 e30maszynę do driftu
#29
— 247
18/09/2012 - 14:27
Ten wygląd, ta? Zajebisty ;d. Rx7 to najlepszy woz do driftu
#30
— 597
18/09/2012 - 16:26
Dokładnie, Jabłecznik zamknął temat po to, aby był spokój. Jak tylko go odblokował to za przeproszeniem (cenzura)a wyskoczyłeś ze swoimi dennymi tekstami, jak to ładnie ujął Matejj.
Zauważ, że przed tym jak Jabłecznik zamknął temat - nie było tam ani jednego mojego posta więc nie miałem wpływu na mierny poziom konwersacji. A teraz do czego pijesz, co? Nawet nie dyskutowałem o czyichś gustach (choćby dla mnie totalnie irracjonalnych). Nie wspominałem o tym, gdyż wiem teraz, że pewne osoby nie mają żadnego dystansu do siebie i traktują luźną rozmowę o autach jak wojnę na śmierć i życie.
Kontynuując, w żadnym stopniu post nie odbiegał od tematu, a zresztą miał swoje podłoże w rzeczywistości. Dziś dotarły do mnie dywaniki, na które dość długo "polowałem". Dotychczasowe troszkę się zniszczyły (właściwie tylko jeden, ten od strony kierowcy został naderwany) a znalezienie oryginałów w dobrym stanie graniczyło z cudem. Udało mi się i nawet nie musiałem płacić fortuny więc najzwyczajniej w świecie - ucieszyło mnie to. To w sumie drobiazg ale diabeł tkwi przecież w szczegółach. A mam takie samo prawo "jarać się" czymś takim jak każdy inny tutaj i nie powinno to naruszać niczyich uczuć.
Co prawda ta wypowiedź miała żartobliwy podtekst, ale to tylko w celu rozluźnienia atmosfery, bo niektórzy "tunerzy" strasznie się obruszyli przez ostatnie dni i przeżywają każdą moją wypowiedź jak rozwścieczony byk klepany po policzku. Byłem właśnie ciekaw, czy przeczuleni na swoim punkcie znajomi E65 (z nim włącznie) będę się doszukiwać jakichś ciosów wymierzonych w ich kierunku. Jak widać - tak właśnie się dzieje ale czyjaś nadinterpretacja czy przewrażliwienie to już nie mój problem. Paradoksalnie, w tej sytuacji najlepiej zachował się właśnie Michał, więc w tym miejscu należy mu się za to plus.
Proszę cię, nie prowokuj...Chyba w Gimbazie (nawet jeśli w niej nie jestej, to nie pluj się do mnie) tłumaczyli co to znaczy sarkazm i postanowiłeś nowo nabytą wiedzą zabłysnąć. Niestety zamierzony efekt odbiega trochę od rzeczywistości, co? Powinieneś dostać procenty, żeby ochłąnąć. Poza tym i tak E65 pewnie Ciebie ignoruje i mu obojętne to co piszesz. Jak chcesz się kompromitować i budować opinię błazna, to proszę bardzo - kontynuuj swą grę.
Dla mnie trochę za różowo, ale to nie mój wóz więc niech sobie chłop robi co mu się podoba. RX-7 to rzeczywiście ciekawa bryka i niepopularna u nas, ale jest to m.in. spowodowane tym, że nie są to już najmłodsze wozy. Swego czasu myślałem nad sprowadzeniem tego modelu, jednakże ciężko jest u nas o dobrego fachowca od wankla (części jakoś by się znalazły - zawsze można sprowadzić, ale takie kombinacje zawsze zwiększają znacznie koszty eksploatacyjne i trwają swoje). A w kwestii przydatności do driftu to buda jak buda - bebechy i tak w profesjonalnym ślizganiu mają typowo pod sport więc jakby ktoś się uwziął to może i starym amerykańcem latać (które są raczej znane z jazdy głównie po prostej).Co by nie było offtopu - widzieliście nowy wygląd RX 7 Tereja? Ładnie wyszły te malunki ;> Ogółem miło, że jeździ akurat tym autem bo w Polsce jest bardzo słabo popularne a ja uważam, że się świetnie nadaje pod maszynę do driftu
Użytkownik imaniak1 edytował ten post 18/09/2012 - 16:29
#31
— 247
18/09/2012 - 16:40
Zauważ, że przed tym jak Jabłecznik zamknął temat - nie było tam ani jednego mojego posta więc nie miałem wpływu na mierny poziom konwersacji. A teraz do czego pijesz, co? Nawet nie dyskutowałem o czyichś gustach (choćby dla mnie totalnie irracjonalnych). Nie wspominałem o tym, gdyż wiem teraz, że pewne osoby nie mają żadnego dystansu do siebie i traktują luźną rozmowę o autach jak wojnę na śmierć i życie.
Kontynuując, w żadnym stopniu post nie odbiegał od tematu, a zresztą miał swoje podłoże w rzeczywistości. Dziś dotarły do mnie dywaniki, na które dość długo "polowałem". Dotychczasowe troszkę się zniszczyły (właściwie tylko jeden, ten od strony kierowcy został naderwany) a znalezienie oryginałów w dobrym stanie graniczyło z cudem. Udało mi się i nawet nie musiałem płacić fortuny więc najzwyczajniej w świecie - ucieszyło mnie to. To w sumie drobiazg ale diabeł tkwi przecież w szczegółach. A mam takie samo prawo "jarać się" czymś takim jak każdy inny tutaj i nie powinno to naruszać niczyich uczuć.
Co prawda ta wypowiedź miała żartobliwy podtekst, ale to tylko w celu rozluźnienia atmosfery, bo niektórzy "tunerzy" strasznie się obruszyli przez ostatnie dni i przeżywają każdą moją wypowiedź jak rozwścieczony byk klepany po policzku. Byłem właśnie ciekaw, czy przeczuleni na swoim punkcie znajomi E65 (z nim włącznie) będę się doszukiwać jakichś ciosów wymierzonych w ich kierunku. Jak widać - tak właśnie się dzieje ale czyjaś nadinterpretacja czy przewrażliwienie to już nie mój problem. Paradoksalnie, w tej sytuacji najlepiej zachował się właśnie Michał, więc w tym miejscu należy mu się za to plus.
Proszę cię, nie prowokuj...
Dla mnie trochę za różowo, ale to nie mój wóz więc niech sobie chłop robi co mu się podoba. RX-7 to rzeczywiście ciekawa bryka i niepopularna u nas, ale jest to m.in. spowodowane tym, że nie są to już najmłodsze wozy. Swego czasu myślałem nad sprowadzeniem tego modelu, jednakże ciężko jest u nas o dobrego fachowca od wankla (części jakoś by się znalazły - zawsze można sprowadzić, ale takie kombinacje zawsze zwiększają znacznie koszty eksploatacyjne i trwają swoje). A w kwestii przydatności do driftu to buda jak buda - bebechy i tak w profesjonalnym ślizganiu mają typowo pod sport więc jakby ktoś się uwziął to może i starym amerykańcem latać (które są raczej znane z jazdy głównie po prostej).
Moj tato w anglii robil rx8 wankla, wiec jak chcesz fachowca mow do mnie.
#32
— 432
18/09/2012 - 16:54
Ten wygląd, ta? Zajebisty ;d. Rx7 to najlepszy woz do driftu
.
Właśnie jakiś ziomek mu teraz ręcznie jakieś wzorki robi, a fele ma na czerwono. O taką ma (zdjęcie z Fejsa):

Co do tego Wankla, no to rzeczywiście - popularność taka słaba napewno jest przez to, że nie wiele warsztatów umie grzebać przy takich patentach
#33
— 597
18/09/2012 - 17:01
A gdzie ewentualnie trzeba by przyjechać na serwis? Bo nie widzi mi się wożenie auta na lawecie przez pół Polski jakby coś nie pykło.Moj tato w anglii robil rx8 wankla, wiec jak chcesz fachowca mow do mnie.
#34
— 247
18/09/2012 - 17:11
Ty w warszawie mieszkasz? to 300 km do mnie jest xD. A tak jak cos sie rozdupcy to serwis mazdyA gdzie ewentualnie trzeba by przyjechać na serwis? Bo nie widzi mi się wożenie auta na lawecie przez pół Polski jakby coś nie pykło.
#35
— 597
18/09/2012 - 17:36
Nie żartuj... Autoryzowane serwisy nie radzą sobie z takimi autami. Jak musiałem wymienić gumy stabilizatora w Evo to w dwóch ASO Mitsu nie wiedzieli jak to zrobić ale na szczęście są serwisy specjalistyczne, które żyją z roboty jednego lub dwóch modeli. Niestety obawiam się, że na RX-8 by nie wyżyli bo za mało ich jest xD.Ty w warszawie mieszkasz? to 300 km do mnie jest xD. A tak jak cos sie rozdupcy to serwis mazdy
.
#36
— 247
18/09/2012 - 17:39
Nie żartuj... Autoryzowane serwisy nie radzą sobie z takimi autami. Jak musiałem wymienić gumy stabilizatora w Evo to w dwóch ASO Mitsu nie wiedzieli jak to zrobić ale na szczęście są serwisy specjalistyczne, które żyją z roboty jednego lub dwóch modeli. Niestety obawiam się, że na RX-8 by nie wyżyli bo za mało ich jest xD.
Co ty gadasz?! Polewe mam ;D. Nie chce się przechwalać czy coś ale do mojego taty przyjechalo bmw jakies 2009 rok, silnik w śrubkach! byl sam blok, nic wiecej, wszystko do kazdej srubki rozkrecone i w bagazniku lezalo! Moj tato 4 dni, zium pali
#37
— 597
18/09/2012 - 18:17
No to albo lecisz w... albo twój ojciec świetnie się zna na tym fachu. Pod Wawą był koleś, który sprowadził sobie prawie nowego Mercedesa w bardzo dobrej cenie ale z palącym się checkiem silnika. Myślał, że zrobi tanio u kolegi. Przyjechał na własnych kołach, zostawił a odebrał w kartonach bo nie umieli złożyć do kupy jak rozłożyli.Co ty gadasz?! Polewe mam ;D. Nie chce się przechwalać czy coś ale do mojego taty przyjechalo bmw jakies 2009 rok, silnik w śrubkach! byl sam blok, nic wiecej, wszystko do kazdej srubki rozkrecone i w bagazniku lezalo! Moj tato 4 dni, zium pali
.
Użytkownik imaniak1 edytował ten post 18/09/2012 - 18:17
#38
— 70
18/09/2012 - 19:43
Użytkownik Cain69 edytował ten post 18/09/2012 - 19:43
#39
— 247
18/09/2012 - 20:22
Chcesz, sam przyjedz się przekonaj, wez swoje drugie evo, i to co masz do wymiany wymien u mego taty ;d.No to albo lecisz w... albo twój ojciec świetnie się zna na tym fachu. Pod Wawą był koleś, który sprowadził sobie prawie nowego Mercedesa w bardzo dobrej cenie ale z palącym się checkiem silnika. Myślał, że zrobi tanio u kolegi. Przyjechał na własnych kołach, zostawił a odebrał w kartonach bo nie umieli złożyć do kupy jak rozłożyli.
polowke II czego? golfa mk2?Witam panowie, ;d... Powiedźcie mi..., mam w garażu w bdb. stanie głównie działało auto w ternach Hiszpania/Szwajcaria - Polóweczkę II'... wersja Sport, udało się że zdobyłem najmocniejszą z serii produkowaną w Szwajcarii... przez uwaga tylko 2-3 lata... : > Przyznam że auto świetne... zero rdzy, dlatego trzymam wręcz pod kocykiem w garażu. Są tu jacyś ostrzy fani sztuki tuningu ? Udało mi się raz być na zlocie VW' ale to jak byłem dzieciak... i zdarzały się takie rarytasy... według mnie przerabiać tego na Low&Slow nie ma sensu... bo to nie pod to... Kolor - Krwista czerwień.
A ja... I klasa Tech. Sam.
#40
— 70
18/09/2012 - 20:29
Chcesz, sam przyjedz się przekonaj, wez swoje drugie evo, i to co masz do wymiany wymien u mego taty ;d.
polowke II czego? golfa mk2?

VW Polo II - tylko że to jest wersja "Kombi" tzw... a ja mam wersję "Sport" prod. w Szwajcarii... dwie pary oczu z przodu i mocniejszy silnik, troszkę bardziej agresywny kształt... plus czerwono krwisty kolor.
Użytkownik Cain69 edytował ten post 18/09/2012 - 20:30
Tematy o podobnych tagach: auta, dyskusja
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Temat jest zamknięty

