Ja również palę nałogowo prawię pół roku, mam dopiero 17 lat. Uważam to za głupotę, ale to jest mój sposób na odreagowanie. Staram się palić co raz mniej bo trenuję sporo na siłowni i biegam. 
Jak palisz pół roku to spokojnie możesz przestać palić bez większych problemów
Znajomy palił z nami całe wakacje i pare miesięcy szkoły dzień w dzień i spokojnie mógł nie palić bez żadnych negatywnych skutków - jak nie chciał to sobie nie jarał, jak chce, bo chce, a nie, bo musi to sobie zajara.
A co myślicie o tych lekach antypapierosowych, które reklamują w telewizji?
te leki przecież też zawierają nikotyne.
Co do elektrycznych papierosów mam sceptyczne nastawienie, niby nie palisz zwykłych fajek ale palisz tego całego 'elektryka' częściej przez co wydaje mi się, że bardziej szkodzi aniżeli pomaga - faktem jest to, że po nim się palić zwykłych papierosów nie chce, bo sam paląc e-fajke w szkole przez cały dzień to już po szkole z ledwością paliłem normalnego papierosa. Co nie zmienia faktu, że wszystkie przerwy spędziłem z elektrykiem w ręku i wydaje mi się, że bardziej się strułem niż jakbym zapalił te 2/3 normalne papierosy.
Palenie to też nie jest jakiś powód do dumy, a palenie dla szpanu już jest w ogóle głupie i bezsensowne, jak ktoś ma Cię lubić to lubił Cię będzie i tak, a u osoby palącej dłuższy czas tym bardziej wzbudzasz respekt, że zadając się z nim długi czas nadal nie palisz.
Użytkownik Pinkuśś edytował ten post 06/01/2014 - 00:39