Jakaś ulubiona/znienawidzona historia z komputerami? Jakie miałeś komputery?
Na wstępie powiem, że wszystko pisałem z pamięci, możliwe, że pomyliłem daty, lub kolejność, lub coś tam innego - serdecznie przepraszam za to. ;d
Komputerów miałem dość dużo... Pierwszy komputer dostałem na początku pierwszej klasy podstawówki, we wrześniu 2004. Natomiast składał się on z takich gratów.
CPU: Intel Pentium IV 2.4GHz
MOBO: ASUS P4P800 lub ASUS P4P800 SE
RAM: Chyba 256MB DDR 400MHz od Goodram.
GPU: FX5500 128MB
HDD: Western Digital 80GB.
PSU: Codegen 300W
Obudowa: Codegen, dokładny model nie jest mi znany.
Tak wyglądał pierwszy PC w moim domu, w niezmienionej formie funkcjonował on do... 2006 roku (?). Wtedy to otrzymałem Radeona 9550, szczerze mówiąc, wiele mi ta zmiana nie dała, gdyż między FX5500, a 9550 nie było jakiejś wielkiej różnicy, ale wiadomo - młody byłem, a zarazem nieobeznany w temacie, żeby nie powiedzieć głupi. Pod koniec roku 2006 dokonałem pierwszego OC procesora, wspólnie z wujkiem. Po tym zabiegu Pentium tykał z częstotliwością 2.8GHz, oczywiście był w pełni stabilny. Później dokupiłem wspólnie z ojcem RAM, z tego co pamiętam, było tam 1.5GB pamięci... W 2007 roku zakupiona została nowa karta graficzna - 7600GT od Palita, oraz zmieniony został zasilacz na Chiefteca 420W.
Następnie przeskoczyłem na socket 775, razem z płytą ASUS P5GDC Deluxe oraz procesorem Pentium IV 3.2GHz i 2GB RAM od Kingstona, DDR2 667MHz. Z tej okazji zafundowałem sobie też nową kartę graficzną, mianowicie 7950GT od Gigabyte, jedna z najszybszych kart w tamtym okresie i jedna z ostatnich kart przed wprowadzeniem DX10. Nowa była również obudowa - Modecom Step 207. PC sobie tak działał bez zmian do listopada 2008, kiedy to w ramach urodzinowego prezentu otrzymałem nową kartę graficzną, ASUS GeForce 8800GT - wtedy był to wręcz potwór. Ucieszony z prezentu postanowiłem również wymienić procesor, a co za tym idzie płytę główną, by karty nie hamować procesorem. Wybór padł na Intel Core 2 Duo E4500 w parze z płytą główną ASUS P5KC, kupiłem też nowy zasilacz – Corsair VX450W. Potem zestaw działał bez większych zmian, zmieniany był procesor, najpierw na E6600, potem na E8400. Kupiłem też RAM Corsair XMS2 4GB (4x1GB) 800MHz DDR2. Potem był krótki epizod z 9800GTX od EVGA, na którym udało mi się trochę zarobić, a następnie przyszedł czas na GTX260. I tak to latało, w 2011 miałem krótką przygodę z socketem 1156 (i5 760 i P7P55), ale szybko pozbyłem się tych rzeczy, ponieważ potrzebowałem pieniędzy, wróciłem przy tym do P5KC i E8400. W wakacje 2011 kupiłem GTX460 od Gigabyte, bardzo dobrze wspominam tą kartę, cicha, chłodna, dobrze się kręciła.
Na początku 2012 kupiłem nową obudowę – Zalmana Z9 Plus i cooler na procesor SilentiumPC Fortis HE1225. W maju kupiłem nowy zasilacz – OCZ ModXStream Pro 500W, natomiast w czerwcu przesiadka na socket 1155. W moim PC zagościł Intel Core i5 2500k, razem z ASRockiem P67 Pro3 B3 i Kingstonami HyperX 8GB (2x4GB) 1600MHz CL9. W sierpniu zakupiłem kolejną kartę graficzną od Gigabyte, tym razem był to AMD Radeon HD7950. W listopadzie 2012 kupiłem dysk SSD – Samsung 830 128GB. W grudniu kupiłem kolejny zasilacz – Be Quiet L8 Pure Power 630W. A ostatnio, w Wielkanoc zakupiłem nową plytę główną – MSI Z77A-GD55.
A obecnie mój PC wygląda tak:
CPU: Intel Core i5 2500k
MOBO: MSI Z77A-GD55
RAM: Kingston HyperX 8GB (2x4GB) 1600MHz CL9
Cooler: SilentiumPC Fortis HE1225
GPU: Gigabyte AMD Radeon HD7950
HDD: Seagate Barracuda 7200.12 500GB, Seagate Barracuda 7200.10 320GB
SSD: Samsung 830 128GB
PSU: Be Quiet L8 Pure Power 630W
Case: Zalman Z9 Plus