In Character
Imię i nazwisko: Lukas_Carter
Numer telefonu:100948
Wiek:26
Doświadczenie:
Out Of Character
K-klient
M-mechanik
Do warsztatu wjeżdża klient. Gracz wysiada po czym podchodzi do mechanika.
K- Witam.
M-Dzień dobry. W czym mogę służyć?
K- Chciałbym zmienić koła.
M-Rozumiem, czy wybrał już Pan jakie ogumienie chciałby Pan wstawić do wozu?
K-Tak mam je w bagażniku. Czy mógłby Pan je wyjąć z tam tąd, nie chcę się pobrudzić.
M- /me Patrzy chwilę na klienta po czym spogląda na swój strój i wzrusza ramionami po czym pospiesznie biegnie z klientem.
K- /me wyjmuje kluczyki z kieszeni marynarki i otwiera bagażnik.
M- /me podchodzi do krawędzi bagażnika po czym spogląda na nowe ogumienie.
M- Nowe?
K-Tak, nówki nie śmigane.
M- Proszę poczekać wezmę wózek.
*Mechanik idzie po wózek, po czym wraca do auta*
M- /me stawia wózek przy bagażniku i powoli wyjmuje koła i ustawia je na wózku
M-/do jedno koło wypadło z rąk
K- Ostrożnie!
M- Ma się rozumieć.
M- /me podnosi koło i delikatnie odkłada na wózek po czym bierze go i powoli pcha w stronę warsztatu.
M- To trochę zajmie więc proszę, tam są krzesełka. *wskazuje na 3 krzesła przy drzwiach*.
K- ekhmm...dobrze tu są kluczyki *wyjmuje z kieszeni i podaje dla mechanika*
M-/me odbiera i kieruje się w stronę auta
*Mechanik wsiada do auta, przekręca kluczyk po czym powoli wjeżdża do warsztatu na podnośnik*
*Wysiada i podnosi za pomocą podnośnika auto*
*Bierze wózek z oponami i kieruje się w strone auta.*
*Odstawia wózek przy samochodzie, po czym chwyta wkrętak pneumatyczny i podchodzi do pierwszego koła*
M-/me odkręca śruby w kole
/do śruby zdjęte
/me zdejmuje koło i nakłada nowe, po czym je przykręca
*kieruje się do kolejnego koła* (i ta sama sytuacja)x4
*Po zamontowaniu kół opuszcza auto, zjeżdża z podnośnika i parkuje na zewnątrz*
*Podchodzi do klienta*
M-Już, koła zamontowane, ale stare były tak mocno zużyte że się już nie nadają do niczego.
K-ekhmm..dobrze. Więc ile płace?
M- Chwileczkę. *podchodzi do stołu bierze kartę i spogląda na wykaz.
M-hmm...*liczy* 150$ od każdego koła, razy 4 to będzie 800$
K- 800?! Chyba raczej 600$.
M- ohh przepraszam zawsze byłem noga z matmy.
K-/me wzdycha pod nosem, wyjmuje portfel z kieszeni i podaje pieniądze
M-/me odbiera i chowa do kieszeni, po czym oddaje kluczyki do auta.
K-Dziękuje i do widzenia.
M-Do widzenia i zapraszamy ponownie.
K- *pod nosem* nie prędko.