Skocz do zawartości

net4game

Największy polski serwer RolePlay w GTA: San Andreas Multiplayer

Zdjęcie

Jak się pozbierać po stracie?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Baałwanek — 603 29/04/2011 - 10:40

Baałwanek
  • Gracz
Dobra na każdym forum szukałem odpowiedzi i tutaj również poszukam - jak mam się pozbierać po śmierci mamy? od czego zacząć, jak się nie załamać no co mam robić? - bardzo bym prosił również o darowanie sobie żąrtów.
  • Do góry
    • 1

#2 Czazuś — 59 29/04/2011 - 10:44

Czazuś
  • Świeżak
Zapomnij o niej. Żyj dalej.
  • Do góry
    • 0

#3 Alvares — 144 29/04/2011 - 10:47

Alvares
  • Świeżak
„W jakimś momencie życia każdy z nas traci kogoś bliskiego. To może być rodzic, dziecko, współmałżonek, przyjaciel - nie ma znaczenia wobec żalu, który zawsze towarzyszy takiej stracie", mówi Sharon O'Brien z seniorlivingabout.com. Niemożność obcowania z drogim krewnym lub przyjacielem sprawia ból i trudne do zniesienia cierpienie. Kuszące okazuje się w takich sytuacjach zaprzeczenie uczucia żalu, bo wówczas - jak nam się wydaje - moglibyśmy uniknąć rozpaczy. A jednak znacznie zdrowiej jest zaakceptować uczucia straty i opuszczenia, aby w sposób świadomy przebyć proces żalu.
Doktor William Worden w książce "Grief Counseling and Grief Therapy, Second Edition" opisuje „cztery zadania w żałobie". Mają one pomóc komuś, kto doświadczył śmierci bliskiej osoby, przetrwać czas żałoby oraz wkroczyć w nową fazę życia.

„W swojej pracy terapeutycznej doradzałam wielu osobom, które straciły kogoś bliskiego. Porównując osobiste doświadczenia z pracą Wordena wyszczególniłam kilka kroków pomocnych w procesie doznawania żalu i zmiany postrzegania rzeczywistości w wyniku poczucia opuszczenia. Mogą przynieść ulgę ludziom przeżywającym trudny czas z powodu czyjejś śmierci.

1. Trzeba zaakceptować, że utrata jest prawdziwa.

Pierwszą reakcją na wiadomość o śmierci bliskiej osoby zwykle jest zaprzeczenie. Negacja zaistniałego status quo następuje przy pomocy różnorodnych postaw - deprecjonowania wagi straty, a nawet oszukiwania się, że dana osoba ciągle żyje.

Często łatwiejsze jest intelektualne uchwycenie czyjegoś odejścia (tj. że fizycznie danej osoby już nie ma), niż zrozumienie emocjonalne (tj. że strata jest nieodwracalna, bliski już nie wróci). Pierwszym „zadaniem" w procesie doświadczania żałoby jest zatem przyznanie, że bliski nie żyje.

2. Nie odrzucaj uczucia bólu

Ból w żałobie może mieć zarówno wymiar emocjonalny, jak i fizyczny i nie ma sposobu, żeby go uniknąć. Postawa zaprzeczenia, odrzucenia bólu może prowadzić poważniejszych objawów fizycznych i przedłużyć proces zdrowienia.

Niektórzy ludzie próbują uniknąć cierpienia poprzez ucieczkę w wir zajęć, inni zażywają farmaceutyki, narkotyki lub sięgają po alkohol, by stłumić cierpienie.

Odczuwanie bólu po śmierci kogoś bliskiego jest trudne, ale istotne: pozwala wrócić do równowagi. Osierocony człowiek ma prawo rozpaczać, silne emocje muszą znaleźć „ujście", powstrzymywanie się od okazywania żalu tylko pogarsza sytuację.

Osobą przeżywającą żałobę targają różnorakie uczucia - żal, gniew, strach, gorycz, złość. Niektórzy zaś stają się apatyczni. Huśtawka nastrojów jest normalnym elementem procesu „dochodzenia do siebie" po śmierci kogoś bliskiego.

3. Należy przystosować się do nowego życia.

Kiedy umiera ktoś bliski, wraz z nim tracimy w pewnym stopniu nasz modus vivendi. Odczuwamy więc żal nie tylko z powodu utraty kogoś kochanego, ale i tęsknoty za dawnym stylem życia.

Oto przykład. Jeśli mężczyzna utracił żonę, odczuwa jej brak fizycznie i emocjonalnie, ale równocześnie przecież stracić w niej mógł drogiego przyjaciela, partnera seksualnego, kumpla do przejażdżek rowerowych, etc. Żal w naturalny sposób obejmuje także tęsknotę za spędzaniem czasu w sposób, do jakiego nawykł.

Uczucie żalu dotyczy wszystkich aktywności, których jesteśmy pozbawieni w związku ze śmiercią bliskiej osoby. Wielu osieroconych ludzi określa swoje życie jako puste, bezbarwne, bezsensowne. To normalne reakcje, ale po okresie głębokiego żalu przychodzi czas na powracanie do zdrowia, akceptację nowego stanu rzeczy i zaangażowanie się w nowe aktywności. Trzeba przeorganizować swoje życie i spróbować otworzyć się na innych.

4. Pamięć o zmarłym nie musi powstrzymywać przed ruszeniem naprzód.

To może być wyjątkowo trudne dla osób, które uważają, że są nielojalne wobec zmarłego, gdy zaczynają myśleć o radościach, nowym sposobie spędzania czasu, zabawie z przyjaciółmi. Tymczasem utrzymanie w sercu miejsca dla zmarłego nie musi wykluczać radości z życia.

W tej fazie zdrowienia ludzie zaczynają kształtować nową świadomość siebie samego, przestają unikać towarzystwa, zaczynają na nowo zajmować się swymi potrzebami. Wspomnienia o zmarłym pozostają, a ich nasilenie niejednokrotnie jeszcze może sprawić ból, ale świadczy to jedynie o tym, że dana osoba była dla nas bardzo ważna.

Na początku trudno uwierzyć, że cierpienie kiedyś przestanie być dominującym odczuciem. Z czasem jednak zmienia się jego nasilenie, a częstotliwość odczuwania żalu zmniejsza się. Nie powinno to stanowić powodu do wyrzutów sumienia, odnajdywanie blasków życia, nie tylko jego cieni, nie świadczy o zapomnieniu.

google.pl
  • Do góry
    • 2

#4 Puciek6 — 120 29/04/2011 - 10:47

Puciek6
  • Świeżak

Zapomnij o niej. Żyj dalej.


Zapomnij o osobie z którą spędziłeś 4/4 swojego życia :fp:


Co do tematu, jak to mówią, czas leczy rany, po prostu , żyj żyj żyj.

Pozdrawiam

Użytkownik Puciek6 edytował ten post 29/04/2011 - 10:47

  • Do góry
    • 0

#5 bobek1124 — 39 29/04/2011 - 10:49

bobek1124
  • Świeżak
Ja nie mam taty, już idzie 6 rok - jakoś żyję. Po dwóch, trzech latach zapomnisz i będzie normalnie. :)
  • Do góry
    • 0

#6 Anog — 840 29/04/2011 - 10:49

Anog
  • Świeżak

Acha, nie wiem, ale jak mama mi umrzy to ci powiem.

Idiota. Już byś minusa wyrwał, gdyby się dało.

Moim zdaniem znajdziesz pocieszenie u dziewczyny :cool:

Użytkownik Anog edytował ten post 29/04/2011 - 10:50

  • Do góry
    • 0

#7 2pro4you — 534 29/04/2011 - 10:50

2pro4you
  • Gracz
Napewno nie słuchaj rad graczy h-rp.
  • Do góry
    • 0

#8 Channel — 170 29/04/2011 - 10:52

Channel
  • Gracz

Acha, nie wiem, ale jak mama mi umrzy to ci powiem.

Wypierdalaj.


Po pierwsze, jest mi z tego powodu przykro i składam najszczersze kondolencje. Na pewno nie będzie łatwo, z czasem o tym zapomnisz i będziesz cieszył się życiem. Wiadomo, zawsze przyjdzie taki moment, w którym przypomnisz sobie o tym, że już jej razem z Tobą nie ma - ale wierz mi, że duchem będzie Cie wspierała. Nie poddawaj się.
  • Do góry
    • 2

#9 DwaBoNieJeden — 7 29/04/2011 - 10:53

DwaBoNieJeden
  • Gracz

Idiota. Już byś minusa wyrwał, gdyby się dało.

Moim zdaniem znajdziesz pocieszenie u dziewczyny :cool:

Może da Ci cycka dotknąć :cool:

Żyj dalej, popieram Alvares'a.

Acha, nie wiem, ale jak mama mi umrzy to ci powiem.

Weź Ty się kurwa nie odzywaj ...


  • Do góry
    • 0

#10 Ciastek — 473 29/04/2011 - 10:55

Ciastek
  • Gracz

Dobra na każdym forum szukałem odpowiedzi i tutaj również poszukam[...]


Wielki błąd. Pomocy szukaj u specjalisty a nie na forum, gdzie grasuje banda niedojrzałych dzieciaków.
  • Do góry
    • 0

#11 Baałwanek — 603 29/04/2011 - 11:00

Baałwanek
  • Gracz

Wielki błąd. Pomocy szukaj u specjalisty a nie na forum, gdzie grasuje banda niedojrzałych dzieciaków.


Nie wiem, narazie ciągle ciągle w to nie wierzę, myślę nadal, że w śnie jestem i ciągle sprawdzam i się pytam czy to prawda, no nie wiem. Trudno jest mi się pogodzić z tym ale raczej wybiorę się.
  • Do góry
    • 0

#12 Rollcio — 40 29/04/2011 - 11:02

Rollcio
  • Gracz
Przykro mi jest, że twoja mama umarła, nie zapominaj nigdy o niej.
  • Do góry
    • 0

#13 Gołąbek — 202 29/04/2011 - 11:08

Gołąbek
  • Gracz

Dołączona grafika

PS.
Co zielone to zboczone. Ściskać poślady pedał na horyzoncie ;D


Zobaczymy cioto jak tobie się kiedyś takie coś przytrafi. Ciekawe czy będziesz taki cwany jak teraz.

Użytkownik Gołąbek edytował ten post 29/04/2011 - 11:11

  • Do góry
    • 0

#14 D A M I A N E R O — 178 29/04/2011 - 11:08

D A M I A N E R O
  • Gracz

Dołączona grafika

Znalazłeś sobie temat do zabawy? Raczej się pomyliłeś, wyjdź stąd skoro nie masz poszanowania dla czyjejś tragedii. :fp:
Co do tematu, raczej nigdy o niej nie zapomnisz, lecz z czasem przestaniesz się tym przejmować, żyj dalej czas nie stoi w miejscu.

Użytkownik Ditox edytował ten post 29/04/2011 - 11:14

  • Do góry
    • 0

#15 Anog — 840 29/04/2011 - 11:10

Anog
  • Świeżak
Gratuluje, zrobiłeś wojne na tle kogoś tragedi, kretyn.
  • Do góry
    • 0

#16 DwaBoNieJeden — 7 29/04/2011 - 11:12

DwaBoNieJeden
  • Gracz
Bezsensowny flejm - debil, który ma 7 postów i ma w dupie czy dostanie bana, a wy dajecie się temu idiocie ulegając jego marnej prowokacji i wstawiając głupie zdjęcie zamiast pomóc założycielowi tematu, faktycznie, lepiej udaj się do psychologa zamiast szukać pomocy u pryszczatych 13latków. (oczywiście nie mówię o wszystkich, kilka osób zawsze służy pomocą :huh:)
  • Do góry
    • 0

#17 Verni — 211 29/04/2011 - 11:12

Verni
  • Gracz
Soory, nie obraź się.. Ale pisanie takich rzeczy na forum, jest nie że Cię obrażam.... ale to jest chore.
Widać, że chcesz z kimś porozmawiać, powiedzieć to i tamto.. Zrób to z kimś bliskim, nie pisz o takich rzeczach w internecie.
Jeden z drugim Ci ubliży, coś powie głupiego. Poczujesz się gorzej..

Zresztą jakbym stracił mamę, to sam nie wiem co bym robił.. Smutne, chodź mam 18 lat, ale jeśli myślę o tym co by było gdyby...
:(
  • Do góry
    • 1

#18 Kaśson — 1703 29/04/2011 - 11:14

Kaśson
  • Gracz

*
Popularny

Nie umiecie dyskutować to zamykam.
  • Do góry
    • 8


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych