...ani też dla mnie uzupełnieniem obrazka w internetowym teście na IQ. Inteligencją dla mnie jest umiejętność przewidywania, "oczytanie" a co ważniejsze- wyciągania wniosków z doświadczeń swoich i otoczenia, tego uczymy się całe życie tak jak uczy nas tego ciągle pisząca się historia. Co wam powiem to wam powiem ale zdążycie (zdążymy) się jeszcze zestarzeć, sami.Inteligencja nie jest czymś, czym się interesujesz, lub masz o tym jakąś wiedzę.
Komorowski.
#41
— 767
27/03/2011 - 22:46
#42
— 1410
27/03/2011 - 22:55
Ja apeluje w tym momencie aby gracze, byli młodzi duchem i wpadali do nyzia na wódkę....ani też dla mnie uzupełnieniem obrazka w internetowym teście na IQ. Inteligencją dla mnie jest umiejętność przewidywania, "oczytanie" a co ważniejsze- wyciągania wniosków z doświadczeń swoich i otoczenia, tego uczymy się całe życie tak jak uczy nas tego ciągle pisząca się historia. Co wam powiem to wam powiem ale zdążycie (zdążymy) się jeszcze zestarzeć, sami.
Użytkownik Glodzik edytował ten post 27/03/2011 - 22:59
#43
— 216
27/03/2011 - 23:07
#44
— 38
27/03/2011 - 23:28
#45
— 920
27/03/2011 - 23:57
#46
— 723
28/03/2011 - 00:11
Faktycznie - życie jest ciągłą nauką. Aczkolwiek niektóre osoby w wieku młodzieńczym mają dużo powiedzenia na jakikolwiek temat, bo przecież dostęp do informacji ma w dzisiejszym świecie każdy. A ty chcesz ich sprowadzić do poziomu idiotów, którzy wchodzą na forum (jak osobnik, którego poniżej cytuję) i piszą zwykłe bzdety, które nie maja sensu. Warto spojrzeć na niektórych graczy z naszego forum, starający się w inteligenty sposób przekazać to, co wiedzą. I znam osoby, które w wieku trzynastu lat są znacznie dojrzale i mądrzejsze od osiemnastolatka, któremu się wydaje, że jest pępkiem świata. Przekazałem to, co chciałem i kończę z wami dyskusję....ani też dla mnie uzupełnieniem obrazka w internetowym teście na IQ. Inteligencją dla mnie jest umiejętność przewidywania, "oczytanie" a co ważniejsze- wyciągania wniosków z doświadczeń swoich i otoczenia, tego uczymy się całe życie tak jak uczy nas tego ciągle pisząca się historia. Co wam powiem to wam powiem ale zdążycie (zdążymy) się jeszcze zestarzeć, sami.
Polityków na drzewa, Mohery do rządu!
Wiek 16 lat
#47
— 360
28/03/2011 - 05:27
Wiek nie jest skalą inteligencji. Skreślasz młode osoby, które chcą się wypowiedzieć w temacie polityki - mowa tu o tych, którzy chcą wyrazić swoje zdanie, a nie pieprznąć: "komorowski to idiota", "pis to oszuści", "kaczyński to debil". Oni również wiedzą, co się dzieje dookoła. I nawet nieraz więcej niż osoba mająca na karku kilkadziesiąt lat. Propagujesz adultyzm.
Co 14-latek może wiedzieć o szukaniu pracy, kolejkach w urzędzie itp.?
#48
— 1981
28/03/2011 - 07:50

Popularny
Uważasz, że każda opinia na temat polityki od młodej osoby jest czymś, co miałoby ją wywyższyć nad innymi? Uwierz, że również dużo czytam książek na ten temat. Czytałem książki profesora Wolniewicza, który jest znany ze swoich niezgodnych politycznie poglądów, a zarazem czytałem również książki wielu amerykańskich polityków i samego byłego prezydenta "Pod prąd. Refleksje rocznicowe". Jednak mamy na tym forum mędrców, typu Kane, który ma gdzieś czyjąś opinię, bo on przecież uważa, że świat obraca się wyłącznie wokół ludzi starszych i to oni zawsze mają świętą rację.Co te komputery z wami robią, czemu próbujecie być kimś innym niż jesteście? Skąd wzięła się jakaś moda na bycie takimi "Ą Ę" kulturalnymi inteligencikami którzy mają "imidż" i (koniecznie) zmienioną czcionkę pisania na forum. Macie te 14-15 lat i kreujecie swój wizerunek jakiegoś Bartoszewskiego a nie gracza GTA, wypowiadacie się na tematy w których chcecie mieć pojęcie, ale nie macie i mieć go nie będziecie.
Ja widzę że większość z was nie jest nauczona życia, stąd od zawsze mówiłem że RP nie jest grą dla młodych- ja sam wiem że trafiłem na pierwszy swój serwer za wcześnie (14 lat). I nie chodzi mi tutaj o waszą inteligencję ale ogólne oczytanie i dystans do gry. Jeden z najlepszych graczy jakich poznałem ma 11 lat, o przepraszam, miał 11 lat- teraz ma 15. (Mn'ky) Wszyscy brali go za starszego ale nie dlatego że próbował być kimś innym czy robił ze swojego posta na forum nabożeństwo- jak wy- tylko dlatego że był trochę oczytany w życiu i miał dystans (No i był bardzo mądry jak na swój wiek). Patrząc na swoich rówieśników- a więc i was- żałuję że zlikwidowali pobór do wojska.
Jak będziecie mieć dalej takie nastawienie do komputera i życia to niedługo dorównacie miśkowi który zmianę w skrypcie na serwerku wszem i wobec chrzci od nazwy gwiazdozbioru.
Staję w obronie wielu młodych ludzi na tym forum, którzy naprawdę wiedzą, co mówią i nie pierdzielą głupot, którymi faszerują ich mass media. Rzeczą wiadomą jest, że i tak z większą przychylnością spotkają się posty prześmiewcze, w kierunku prezydenta Komorowskiego i prezesa Kaczyńskiego, niż te, które są pisane z większą zawiłością, a zarazem mniejszym zrozumieniem dla większości masy. Nie rozumiem czemu dyskryminujecie młode pokolenie. Sami jesteście nie lada kilka lat od nas starsi, a zachowujecie się, niczym emerytka - gwiazda demotywatorów, która ma aroganckie zachowanie, wobec młodego człowieka. Niczym nie różni się ta skrajnie prawicowe pokolenie. Nie wiem na czym polegają Wasze poglądy, ale mogę po prostu dociec, że za kilka lat po prostu będziecie chwalili rząd, bo Wam przecież tu dobrze i chrzanicie inną opinię. Dyskryminacja innych poglądów szerzy się w Polsce, niczym komuna po pierwszym strajku w Gdynii i Gdańsku. Żal mi, że ludzie w Polsce są tak nietolerancyjni. Również żal mi za to, że mimo wielu argumentów, które Wam stawiam - przystajecie przy swoim, nawet nie orzekając czy zgadzacie się z moimi poglądami, czy też nie. Wy wolicie wszcząć flemewar, który miałby po prostu dać Wam oczekiwane plusy, abyście mieli prestiż na tym forum i szanowanieee, bo to przecież dla Was najważniejsze.
Zajmijcie się ludzie tą grą, bo odbija Wam do łba kompletnie. Głosi tę hipokryzję ten, który GTA poświęcił połowę swojego życia - brawo. Nie piszę zmienioną czcionką. Nigdy również nie miałem zamiaru. Jest to takie dowartościowywanie się, wiedząc, że nasz post jest zupełnie debilny, ale gwoli ścisłości ludzie wolą sobie doprawić swój tekst czcionką, bo to daje "szacunek". Aleksander Fredro, między innymi autor "Zemsty", kiedyś powiedział: "Nie ma większej radości dla głupiego, jak znaleźć głupszego od siebie". Dlatego jestem pewien, że na tym forum panuje podobna zasada. Jeden pisze debilny post, aby zacząć niepotrzebną dyskusję, a on z tego skorzysta. Dziwi mnie również to, że moderatorzy nic z tym nie robią. Ludzie udają kogoś, kim nie są. Żyję w Polsce, która jest pełna obłudy i chamstwa, a tak niewielu jest w stanie to wypowiedzieć. Szanuję dlatego takie osoby, jak profesor Wolniewicz, który mimo wielu przeszkód głosi swoje poglądy i nie jest skłonny do tego, aby się sprzedać w pierwszej, lepszej telewizji. Wystąpił, co prawda w Radio Maryja ze swoim felietonem, ale on i tak jest ateistą, dlatego osądzać go o typowe "moherstwo" nie mogę, a ogólnie nie jestem do tego zdolny, ponieważ szanuję starsze pokolenie i nie mam zamiaru mówić na nich tak, na co oni nie zasłużyli. Nie można oceniać masy - można ocenić jedynie jedną osobę. Inaczej taka ocena jest po prostu nieważna i świadczy o głupocie ludzkiej, bo oceniając człowieka musimy poznać jego wnętrze. Ja również wyszedłem co do wielu opinii pochopnie, ale jestem ich pewien i nie mam zamiaru zmieniać swoich poglądów. Czy to komuś pasuje, czy też nie - nie zmienię. Zajmijcie się, co niektórzy swoimi wirtualnymi dziewczynami i kolegami z gangów i nauczcie się dyskutować. Wymiana zdania to jest normalna część życia. Jeśli sprawia Wam to taki ból, to może lepiej sięgnąć o pomoc do psychologa? Myślę, że wielu osobom przyda się tego typu konsultacja, bo zachowujecie się, jak dzicz w stajni. Nie umiecie się wysłowić, a swoją głupotą przerastacie polityków, o których głosi temat. Zapraszam również na Skype osoby, które myślą podobnie i zapraszam również te, które mają inne poglądy. Jestem chętny do dyskusji politycznych. Po prostu uwielbiam mówić o polityce, to mam już w genach. Jako młody, sześcioletni chłopiec już wiedziałem co to powstanie styczniowe i listopadowe, a zarazem bardzo zaintrygowała mnie cała historia PRL'u. Jestem przekonany, że choć do małej ilości osób mogłem dotrzeć i jestem z tego zadowolony. Pozdrawiam serdecznie.
#49
— 1312
28/03/2011 - 08:00
#50
— 239
28/03/2011 - 09:26
#51
— 139
28/03/2011 - 10:05
Kolejny dowód, że jest kretynem.
Nikogo nie przekonasz, żeby popierał teraz
>>>>
http://www.youtube.com/user/BronisIawKomorowski#p/a/u/1/FT0RiS6Rxpo>>>>
Nadal nie wiem, dlaczego ten temat został założony.
Tak jak było napisane, wszyscy są tacy sami. Każdy ma swoje minusy i plusy.
Użytkownik Xamon edytował ten post 28/03/2011 - 10:17
#52
— 239
28/03/2011 - 10:30
To dlaczego ma prawo mi gotować taką przyszłość? Urodziłem się tu i tu planuję zostać, chcę żyć w dobrym sprzyjającym mi państwie.Każdy ma swoje minusy i plusy.
#53
— 767
28/03/2011 - 12:13
#54
— 668
28/03/2011 - 13:55
Z miejsca ja Ci wyrażę moje zdanie. Ktoś kto używa bogatego zasobu słów, nie koniecznie musi się robić "profesorem" jak to Ty napisałeś, mój drogi. Nie ma też takiego czegoś, jak "osoba mądra" "osoba mniej pojęta" - nie ma takiego czegoś w tej sprawie. Kto chce, niech używa tych słów, nikt nie powinien do niego czegoś mieć. A jeśli chodzi o moje wypowiedzi, nie są one na siłę. Używam takiego słownictwa w codziennym życiu - nie znasz mnie nie - nie oceniaj mnie, dziękuję. A ja z tego samego miejsca pozdrawiam VęnsaBambosz, nie chodzi o samo wypowiadanie się o polityce bo to jest nawet pozytywne, dzieciaki z innych krajów (często też dorośli) w ogóle nie mają pojęcia co się naokoło dzieje. Ale chodzi mi to to robienie z siebie profesorów, używanie pięknego słownictwa na siłę z myślą że uczyni ono naszą wypowiedź mądrzejszą a nas postawi w świetle gościa bardziej pojętego od innych. Pozdrawiam z tego miejsca Mamorexa.
#55
— 360
28/03/2011 - 14:47
Jednak mamy na tym forum mędrców, typu Kane, który ma gdzieś czyjąś opinię, bo on przecież uważa, że świat obraca się wyłącznie wokół ludzi starszych i to oni zawsze mają świętą rację.
Skoro mowa o mnie: Też miałem 14 lat i też starałem się dyskutować, ale gdy trzeba było przyznać się do błędu, to to robiłem. Teraz takiemu chłopakowi nic zarzucić nie można, zwykłe poprowadzenie dyskusji jest uznawane przez nich jako flamewar. Sami są sobie winni.
Różnica 2 lat między nastolatkami jest diametralna: Nie widzę porównania 3-gimnazjalisty z 2-licealistą.
Ja tam lubię naszego obecnego prezydenta.
KomoROX!
15 lat
I poowiedział to, chłopak z sygnaturką Bibera...
15 lat
To są ci twoi dyskutanci na poziomie. Sypią argumentami jak z rękawa. Też tego nie rozumiałem, na to przychodzi czas. I warto czasami przyjąć pokorę na klatę.
Poza tym zwracasz się do mnie, ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie.
BTW. Gdybyś mnie dobrze znał (a nie znasz, bo nawet nie próbowałeś przed ocenieniem) to byś wiedział, że na liście kontaktów GG mam 13-latka z którym dyskutuję i wymieniam się poglądami
Użytkownik Kane edytował ten post 28/03/2011 - 14:50
#56
— 682
28/03/2011 - 14:56
To dlaczego ma prawo mi gotować taką przyszłość? Urodziłem się tu i tu planuję zostać, chcę żyć w dobrym sprzyjającym mi państwie.
To powiedz co jest teraz źle. TOBIE nie twoim rodzicom.
Narzekajcie, narzekajcie... Tylko na tyle was stać. Usuwać ten temat w cholerę, bo rosną nam małe mocherki !
#57
— 1981
28/03/2011 - 14:59
Zupełnie zapomniałem o tym pytaniu, ale jeśli się już do niego zwróciłeś, to moim zadaniem jest na nie odpowiedzieć, a nie unikać tego tematu. Czternastolatek być może nie wie wiele o takich sprawach, jednak niektórzy są świadomi tego, co w życiu dorosłym ich spotka. Ja doskonale wiem, że te wszystkie moje plany zawodów jakie chciałbym wykonywać - pójdą w zapomnienie. Każdy, jako młody człowiek ma wielkie plany, jednak potrzeba determinacji, by do nich dążyć, prawda? Dlatego też wiem, że na swojej ścieżce życiowej spotkam wiele wzniesień i dolin, jednak będę musiał stać się alpinistą swojego losu, aby je pokonać i na koniec swojego już nędznego życia powiedzieć sobie wprost - tak, dałem radę. Przytoczone przez Ciebie szukanie pracy i kolejki w urzędzie to akurat nic, w porównaniu na pewno z problemami, z jakimi będziemy zmagać się w przyszłym związku, rodziną i funduszami, których może często brakować na najpotrzebniejsze produkty. Młody człowiek nie wie na ten temat nic, ale przez całe życie musi uczyć się cierpliwości i wytrwałości w działaniu. Uczy się, aby łatać swoje dziury w psychice i nie zaniedbywać rzeczy, które są dla nas najważniejsze - rodzina, przyjaźń, miłość i wiara (opcjonalnie). Dlatego też podsumowując - młodzi ludzie są do tego przekonani i wiedzą, że taki czeka ich los. Tego po prostu nie da się uniknąć, a to i tak nie jest najtrudniejszą drogą życia. Pozdrawiam serdecznie.Co 14-latek może wiedzieć o szukaniu pracy, kolejkach w urzędzie itp.?
Użytkownik Bambosz edytował ten post 28/03/2011 - 15:01
#58
— 360
28/03/2011 - 15:42
Przytoczone przez Ciebie szukanie pracy i kolejki w urzędzie to akurat nic, w porównaniu na pewno z problemami, z jakimi będziemy zmagać się w przyszłym związku, rodziną i funduszami, których może często brakować na najpotrzebniejsze produkty.
Jako komentarz do tego dodam, że po prostu podawałem przykłady które mnie obecnie dotyczą, dziwne by było aby 17-latek wypowiadał się nt. żywienia rodziny, nie ? Z tego co zauważyłem w tym temacie, to jesteś wyjątkiem od reguły.
#59
— 186
28/03/2011 - 18:48
Bo o gustach i polityce się nie rozmawia, szczególnie jak wszyscy mają tu żyć w zgodzie co nie zawsze się udaje
#60
— 9
29/03/2011 - 00:28
#61
— 4
29/03/2011 - 11:23
#62
— 840
29/03/2011 - 12:26
#63
— 239
29/03/2011 - 13:34
NIE.Ja pierdole, jak on wam się tak nie podoba to sami kurwa zasiądźcie na takim stanowisku, mieć na dupie całą Polske i takich dzieciaków, które wieczni siedzą w kompie. Każdy ma prawo do pomyłki, nie?
Jest idiotą, nie potrafi poradzić sobie? Wypierdalaj. Sporo innych, na stówę bardziej zaangażowanych ludzi jest na to miejsce.
#64
— 155
29/03/2011 - 14:36
#65
— 376
29/03/2011 - 16:44
#66
— 617
29/03/2011 - 16:54
http://www.youtube.com/watch?v=zG0ZvLYzOb4&feature=related
#67
— 6
29/03/2011 - 17:20
#68
— 4
29/03/2011 - 22:58
Wiek nie jest skalą inteligencji. Skreślasz młode osoby, które chcą się wypowiedzieć w temacie polityki - mowa tu o tych, którzy chcą wyrazić swoje zdanie, a nie pieprznąć: "komorowski to idiota", "pis to oszuści", "kaczyński to debil". Oni również wiedzą, co się dzieje dookoła. I nawet nieraz więcej niż osoba mająca na karku kilkadziesiąt lat. Propagujesz adultyzm.
Nie, akurat z tym się nie zgodzę. Nastolatkowie mało wiedzą o otaczającym ich świecie.
^ zastanówmy się z kim tu rozmawiać.Ja tam przyznaję ci racje, Komorowski jest idiotą, chociaż Kaczyński również był jebnięty.
Nie dorastacie do pięt takiemu Komorowskiemu czy Kaczyńskiemu, a nazywając któregokolwiek z nich idiotą puknijcie się w czoło - są lepiej wykształceni od was. Zwłaszcza ten drugi, bo ma tytuł doktora (nie mówiąc o jego bracie Lechu - najbardziej wykształconym prezydentem). Oczywiście zaraz zostanę zjechany, że wiedza nie świadczy o inteligencji - zgadzam się choć nie do końca. Inteligencji są różne rodzaje, a jednym z skutków jej działania jest świadomość własnej głupoty i ograniczeń. Ale dość o tym...
Komorowski to dla mnie "salonowy prezydent", zupełnie bezbarwny, jego przemówienia są o prostu złe, on nie jest politykiem - jest po prostu cwaniakiem, który siedzi w dynastii, która od 20 lat z przerwami włada Polską. Na jesień z pełną świadomością oddam głos na PiS.
Bo PiSu nie popierają tylko "mochery" i takie tam, ja sam nie popieram "mocherów", bo są równie powaleni jak ta pijacka, lewacka hołota, skandującą pod krzyżem tylko po drugiej stronie drogi. Banda czworga jak to próbuje mówić UPR to nie sld,po,psl,pis tylko sld,psl,po. UPR i nacjonaliści nie mogą zrozumieć fundamentalnej rzeczy: Jeśli PiS przegra te wybory to i ich nie będzie. Dlaczego tak psioczą na PiS - tego zrozumieć nie mogę.
Osobiście mam różny stosunek do "Yarka", jednak nie jest on dla mnie ważny - najważniejszy jest program partii, najważniejsza jest jego konsekwentna realizacja i w końcu... Polska jest najważniejsza.
#69
— 891
30/03/2011 - 09:46
Ja tam przyznaję ci racje, Komorowski jest idiotą, chociaż Kaczyński również był jebnięty.
...dodając że też jest. Co kraj, to obyczaj - we Włoszech rozwiązują sprawy(konflikty) mordo-biciem. Może u nas też by to poskutkowało?.
#70
— 137
30/03/2011 - 12:16
#71
— 4251
30/03/2011 - 15:21
Bierzcie przykład z Majkela, Mickula, Vensa czy też M'nkeygo, którzy mają was wszystkich serdecznie w dupie i nie próbują okazać się w zajebistym świetle, mają swój "imidż".
To chyba nie jest dobry pomysł Stree :/ Nie bylibyśmy już oryginalni!
Użytkownik Majkel edytował ten post 30/03/2011 - 15:23
#72
— 145
30/03/2011 - 15:24
Użytkownik JapSon edytował ten post 30/03/2011 - 15:24
#73
— 682
30/03/2011 - 16:57
W tym kraju królem zawsze był niemiec, rusek, czy węgier.
Tak ? A ja myślałem, że mocher, Radio Maryja i Telewizja Trwam.
A tak abstrahując... teraz to nikt nie pamięta jak, któryś z rodu Kaczyńskich napisał "obiat". Dorastajcie małe "mocherki" ale nie wykrzykując swoje mądrości na forach internetowych.
#74
— 4
30/03/2011 - 17:07
Sam Kaczyński śmieje się i ze swojego i z Komorowskiego błędu, a wy się spinacie. Choć "nadzieji" bym jeszcze przełknął, to "bulu" już nie można.
#75
— 35
30/03/2011 - 17:26
Użytkownik Gangrenka edytował ten post 30/03/2011 - 17:27
#76
— 4251
30/03/2011 - 19:55
#77
— 35
30/03/2011 - 21:05
#78
— 4
31/03/2011 - 13:46
Błąd - w ogóle nie macie na nią wpływu, ale ja się nią interesuje od lat, dla mnie jest ciekawsza niż nie jeden mecz.Co racja, to racja - i tak nie mamy wpływu na nią, oprócz wyborów.
#79
— 186
31/03/2011 - 16:25
#80
— 538
31/03/2011 - 16:27
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

