Hejterzy nie mający pojęcia o tym sporcie łączącym się z grą aktorską mówią że to udawane. Lecz tak na prawdę większość ciosów którzy sobie zadają wrestlerzy zadaje im ból. Sęk w tym że wynik jest z góry ustalony jak Misia powiedziała. Bardzo duża część wrestlerów umiera przed 50'stką w związku z tym jaki to nie bezpieczny sport. Zażywanie dopingu, środków przeciwbólowych, nie jeden wrestler to wrak człowieka. Zdarzają się też wypadki na ringu na którym następuje bezpośrednia śmierć. To ciemna strona tego sportu. Oczywiście nie wszyscy wrestlerzy tak kończą.
Reasumując, sprawia im to ból, lecz nie taki duży jak walki typu MMA, Boks itd. Lecz walki bokserskie, czy MMA odbywają się raz na kilka miesięcy. Wrestlerzy występują czasami kilka razy w tygodniu.
Lepiej nie mogłeś tego opisać. Mam nadzieję, że teraz po tym co napisałeś, większość osób zrozumie czym na prawdę jest wrestling. Nawet przy okazji sprawdziłam sobie co o tym sporcie mówi wujek google. Aż się tego czytać nie chce. A ludzie w to wierzą...



