Dziękuje serdecznie za Twoje pozwolenie i błogosławieństwo. Podołam temu i stawie czoła wszelkim przeszkodą by dotrzeć do upragnionego celu. Ma wędrówka będzie ciężka i niesłychanie męcząca więc będzie to wielki wyczyn, chyba jeden z największych w moim życiu. Trzymaj za mnie kciuki mój wielmożny przyjacielu. Niech los i Bóg ma mnie w opiece bo nic innego nie może mi pomóc w tej sytuacji. Brakuje tak nie wiele, a jednak ... to nadal daleka droga. Trudno, komu w drogę temu czas! Bywaj, wid...
21/11/2014 23:01