Podobny absurd jest z testem gimnazjalnym - osoba, która to sprawdza ma ogromną dowolność w przyznawaniu punktów, mowa tutaj o pracy pisemnej, którą jest rozprawka lub charakterystyka. Co więcej, w moim okręgu osób, które sprawdzają testy gimnazjalne jest ~30, a nad nimi jest tylko i wyłącznie jedna osoba, która ich nadzoruje i sprawdza co 7 lub 10 test, ale to też nie zawsze i wtedy wprowadza ewentualną korektę, bo jego zdanie jest ostateczne. Co lepsze - od tej decyzji nie ma odwołania i ni...
29/05/2014 20:00