Aktualizacje statusów
Ambroziak
Wielu z nas wreszcie dorosło bo nie miało wyjśćia, jeden zarabiał na siebie drugi patrzył jak jego matka tyra, za niego tam w robocie, dwanaśćie godzin zdycha, a on nie przejety niczym nadal zgrywa kochanego syna, (cenzura)na (cenzura)o nie znasz życia, pewnie z(cenzura)ł byś się w nachy, gdybyś miał przypał, inny chłopaczyna musi go ciągle unikać, bo w każdy kolejny dzień, stres od rana go dotyka.
22/05/2012 22:34

Ten status otrzymał maksymalną liczbę dozwolonych odpowiedzi
