Co do komunizmu - nie można powiedzieć, że w Polsce panował komunizm, bo nigdy nie panował. Tutaj był mocny socjalizm. Komunizm był ustrojem panującym w ZSRR, socjalizm jest odmianą łagodniejszą od tego ustroju i cieszmy się, że tego komunizmu nie było, bo Polacy całkowicie by już polskiego nie znali, a bunty by były na prawdę krwawo pacyfikowane. Cieszmy się, że w ogóle istniała imitacja państwa polskiego, bo Stalin chciał mieć Polskę dla siebie.
Socjalizm w Polsce miał zalety, owszem i ty Taliban pokazujesz swoją głupotę, mówiąc, że nie miał. Przede wszystkim były miejsca pracy, w sklepach nic nie było, ale nie pozwalano wtedy na chuligaństwo i to całe gówno, które rozplenia się po polskiej społeczności. Nie mogę sobie wyobrazić, co będzie za 10 lat.
No to wyjdzie i za cztery lata wszystko się zmieni. Jak coś spierdoli to wybierze się innego prezydenta, ja pierdolę. Poza tym zawsze można strzelić referendum - demokracji nikt nie odbierze.
A co do zalet komunizmu to chodziła mi głównie jedna po głowie. To, co teraz się dzieje ze społeczeństwem jest tragiczne - niszczenie wszystkiego co popadnie, rabunki, ustawki nie wiadomo jakie inne gówna i nikt nie może z tym nic zrobić, bo po co. Nie miałem tu na myśli pałowania białą, gumową bronią, kolejek czy rzeczy na kartki. A, no i bezrobocia nie było - to wszystko.
Jedyny tłum w jakim się widzę to lud dążący do odzyskania wolności lub walki. Jestem patriotą, kocham swój kraj, ale nienawidzę jego władzy. Już kiedyś wspomniałem, że poszedłbym walczyć za jego obroną, ponieważ nie umiałbym żyć na emigracji ze świadomością, że kraj, w którym się urodziłem właśnie dopada klęska. Oczywiście jest to mało możliwe, bo jakbyśmy otrzymali najazd z najnowszą technologią to wojna nie trwała by jak kiedyś - 4 lata, ale 4 dni.
Dokładnie się z Tobą zgadzam i mam takie samo zdanie, jak ty.
Użytkownik Polski Lebron edytował ten post 21/09/2010 - 15:45

