Jebło mi na ryj, wiem.
Mam to w dupie, nie wiem gdzie to dać. Temat pochwały, znaczy się pochwały. A za co to już pieprzyć grzyby.
Daje pochwałę na Baxtera z GN, bo mnie kurwa zmiażdżył tak, że spadłem z krzesła trzymając się za gardła, z pianą w ustach, bananem od ucha do ucha i łzami w oczach.

Gdybyście wy byli na moim miejscu to leżelibyście z miejsca i wołali grabarza. Co się wydarzyło dokładnie, wiem ja i Baxter. Masz pochwałe homie za bycie zajebiście śmiesznym i naprawienie mi chujowego dnia.
Jak określił tą bajkę Marcel Kowalsky -
Szybki: [b]"Na całej stronie istnieje całkowity zakaz używania wulgaryzmów przez graczy. Należy pamiętać, że odwiedzają nas osoby w różnym wieku." 10 procentMiazgos Pizdos

Temat jest zamknięty
